Dostałam informację od klientki, która zakupiła u mnie pasze, że produkt jest skiśnięty. U mnie na magazynie temperatura przy największych upałach nie przekracza 23 stopnie, sprawdziłam również ten sam produkt, z tej samej partii u siebie i pasza, którą mam na magazynie pachnie normalnie. Produkt zepsuł się w trakcie transportu. Z tego co czytałam, na pakach, które nie są chłodniami (a więc każdych używanych przez wszystkie firmy kurierskie zarówno w busach jak i w dużych dostawczych, którymi wyjeżdżają z i do sortowni), przy takich temperaturach jak obecne temperatury sięgają od 35 (w nieotwieranej przestrzeni w samochodzie, który jest cały czas w ruchu) aż do 60-70 stopni w samochodach, które co chwila się zatrzymują, mają otwierane paki i w trakcie postoju. Przy 40-50 stopniach pasza kiśnie już po 2 godzinach. Oczywiście reklamacja to osobny temat, którym się zajmuję, ale pytanie jak rozliczyć się z przewoźnikiem w takiej sytuacji i czy w ogóle się da? Dostawa DHL Allegro Delivery. Niestety klientka zgłosiła "produkt uszkodzony, przesyłka bez uszkodzeń" choć opisała, że produkt źle pachnie. Czy to może utrudnić sprawę?
Edit: dodam jeszcze, że paczka została wysłana w piątek, przez cały weekend była przewożona i magazynowana przez firmę kurierską, dostarczona w poniedziałek.
@SPHayWay powiem ci to co jest znane już od dawna. To ty odpowiadasz jakiego przewoźnika udostępniasz w ofercie.
Rozpatrz reklamacji kupującego. Co do twojej reklamacji u przewoźnika decyzja będzie negatywna.