anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

UOKiK kontra Allegro Delivery

wujanowski
#8 Zapaleniec

Przeczytałem dziś w mediach, że UOKiK bada wykorzystanie dominującej pozycji na rynku na szkodę m.in. niektórych firm kurierskich oraz na szkodę kupujących w zakresie wyboru sposobu dostawy. W pełni się z tym zgadzam. Zgłaszałem problemy z Allegro Delivery do Allegro. Allegro przyjmuje takie zgłoszenia i opowiada bajki, jak to im zależy na ........ Ale nic się nie zmienia. Nie występuję w obronie kurierów. Niech sami się bronią. 

Ale Allegro Delivery mam nadzieję, że doczeka się likwidacji. Allegro uważa, że wybór kuriera (co czasem oznacza wybór pory dostawy) należy do nich. Kiedyś to był wybór klienta a częściowo sprzedających. W dawnych dobrych czasach można było wybierać zakres godzin dostawy. Kurier był zobowiązany skontaktować się telefonicznie z odbiorcą, teraz słyszę, że "powinien, ale nie musi". Allegro Delivery to w 99% (przynajmniej u mnie) DHL, za każdym razem inny kierowca o innej porze. Nie dzwonią. Nieraz wieczorem dostaję powiadomienie z Allegro, że doręczenie się nie udało, bo nie było mnie w domu. Tymczasem nie tylko byłem (99% sytuacji jestem) i miałem telefon w kieszeni. O porze typowej dla DHL chodziłem kilkakrotnie 50 m do bramy, aby nie przegapić. Przed południem dzwoniłem na numer telefonu kuriera, podany w wiadomości od Allegro. Typowo odzywa się automat. Czasem jest miejsce i można się nagrać (ale nigdy nie oddzwaniają), często słychać tylko komunikat, że skrzynka jest przepełniona. Nie mogę wybrać DPD, które w mojej okolicy przyjeżdża 7-8 rano, co mi akurat odpowiada, zwłaszcza jeżeli zamówiłem twarożek albo sałate. Mam nadzieję, że UOKiK nie tylko ukarze Allegro, bo to bogata firma i łatwo karę przełknie, ale zakaże stosowania takich praktyk. PRECZ Z ALLEGRO DELIVERY! KLIENT MA WYBIERAć FORMĘ DOSTAWY! KURIER MA BYĆ ZOBOWIĄZANY DO TELEFONICZNEGO UPRZEDZENIA O PORZE DOSTAWY (np. 12.00-16.00 itp.) Z ROZSĄDNYM WYPRZEDZENIEM A NIE UZIEMIAĆ ODBIORCĘ NA CAŁY DZIEŃ I TO JESZCZE OKAZUJE SIĘ ZA MAŁO, ABY NIE DOSTAĆ WIECZOREM NIEZFGODNEGO Z PRAWDĄ POWIADOMIENIA; ŻE KURIER MNIE NIE ZASTAŁ (A W SKRZYNCE POCZTOWEJ ŻADNEGO AWIZA DOWODZĄCEGO, ŻE TU W OGÓLE BYŁ; NIGDY NIE MA.

Ciekaw jestem, co inni o tym sądzą i jakie mają doświadczenia.

Pozdrawiam

oznacz moderatorów
10 ODPOWIEDZI 10

pecela
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

@wujanowski.

W Allegro Delivery to Allegro jest firmą kurierską a nie ich podwykonawcy. To że zalecają doręczenia innym firmom nie ma większego znaczenia. Przewoźnikiem pozostaje Allegro. 

A co do obowiązku dzwonienia przed, to nie ma i nigdy nie było takiego obowiązku. To tylko i wyłącznie dobra wola kuriera (wyjątkiem jest wykupienie specjalnej usługi preawizacji, ale to oferuje tylko DHL eCommerce w cenie 5 zł). Obowiązek kontaktu wymagałoby zmiany w ustawie.

A co do awiza, to już nie zostawia się papierowego. Jest tylko awizo elektroniczne w postaci smsa, emaila czy powiadomienia w apce. 

oznacz moderatorów

wujanowski
#8 Zapaleniec

To tylko potwierdza, że sprawą powinien zająć się UOKiK.

Obowiązku kontaktowania się telefonicznei z klientem może i nie było, ale był taki zwyczaj. Widocznie zanikł.

W bezpośrednim kontakcie z realnymi przewoźnikami (nie wiem, w jakim sensie Allegro jest przewoźnikiem, ale to jakaś wydumana abstrakcja. Zawsze jest podawane "kto dostarczy" i tu jest wskazany rzeczywisty przewoźnik, np. DHL.

DHL poza Allegro Delivery funkcjonuje inaczej niż w ramach AD. Jeżeli w AD to Allegro jest przewoźnikiem, to jest przewoźnikiem beznadziejnym.

Z kierowcami w z wyjątkiem "Allegro" (AD) mogę się umówić, że zostawią mi paczkę na moje ryzyko pod bramą a ja potwierdzam odbiór esemesem. Korzyść podwójna. Ja nie jestem przez cały dzień przywiązany do domu (bywa, że tylko po to, aby późnym wieczorem otrzymać emaila, że nie było mnie w domu (po pierwsze byłem, po drugie nikt nie dzwonił, skoro nie ma papierowego awaiza, to jak udowonić, że kierowca w ogóle tu był, po drugie - kierowca nie traci czasu na czekanie aż się ubiorę i dojdę do bramy, podpiszę itd.)?

DHL (i inni) maja jakoś tą "dobrą wolę", widocznie rozumieją, że korzyść jest obopólna. "Allegro" widocznie oszczędza na tym jakąś kasę, skoro ci sami realni przewoźnicy w ramach AD realizują usługi o klasę gorzej. 

Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o kasę, prawda?

Takie funkcjonowanie AD zeruje moje zainteresowanie opcją Smart i zwiększa zainteresowanie kupowaniem poza Allegro (nie jest tak trudno przekierować realizację zakupu towarów wystawionych na Allegro na bezpośrednią transakcję). Nie wiem, czy w konsekwencji Allegro zarobi. Poza tym coś straci na karach od UOKiK. No ale to nie mój biznes.

oznacz moderatorów

mix-mce
#15 Entuzjasta

@wujanowski odkąd można w 5 sekund znaleźć na googlemaps czy innym serwisie nawet zdjęcie satelitarne gdzie dany numer/budynek się znajduje to dzwonienie przed doręczeniem jest w większości marnowaniem czasu.

Kurierzy dzwonią zwykle tylko przed pobraniami zapytać czy jest przygotowana kwota bo po co jechać z paczką jak nie zostanie odebrana.

oznacz moderatorów

wujanowski
#8 Zapaleniec

To jest tylko punkt widzenia kierowcy. Teoretycznie klient powi nien podać kurierowi kod odbioru, osobiście odbierajac paczkę. Kierowca może sobie skrócić postój u klienta, jeżeli zadzwoni i poprosi o przekazanie kodu odbioru. Jest to równoznaczne ze zgodą klienta na "wirtualny" odbiór przesyłki. W moim interesie jest to, abym mógł odebrać paczkę zaocznie. Jeżeli zakres godzin dostawy nie jest określony z góry, muszę siedzieć w domu pod rana do momentu przyjazdu kuriera - inaczej dowiem się, że nie było mnie w domu i kurier odjedzie z przesyłką do bazy. Nier wiem, dla kogo to ma być dobre. 

Jeżeli telefon (albo SMS) to strata czasu, to nie dzwoniąc (lub nie umawiając się generalnie na dostawę bez fizycznego potwierdzenia odbioru) kierowca naraża się na strratę czasu. W moim przypadku (jeżeli nie zadzwoni, że za 10 minut jest u mnie) jest to kilka inut. Jeżeli jestem uprzedzony, wychodzę do bramy (mam z domu do bramy 50 m a w wieku 77 lat nie będę sprintował 😉 ) i czekam na przyjazd. Jeżeli nie jestem uprzedzony, kierowca przyjeżdża pod bramę (uwaga! to jest okolica wiejsko-leśna, nie ma zwartej zabudowy i numeru przy numerze), musi mnie jakoś zawiadomić, że przyjechał (albo już był, to wie, jaka jest sytuacja, albo jest pierwszy raz, to widzi, jaka to okolica i widzi, że dom jest kilkadziesiąt metrów w głąb działki) - dzwonka na bramie nie ma, bo musi być bezprzewodowy a takie giną w ciągu kilku dni, więc dzwonkiem jest telefon, wystarcza sygnał. Albo klakson. Potem musi kilka minut poczekać ażsię ubiorę i dojdę do bramy. Gdzie jest jego zysk czasu na tym, że nie zadzwonił? Zadzwonić może niekoniecznie jadąc, może to zrobić, czekając na ostatniego odbiorcę przede mną. Kosztu nie ma, bo telefon jest służbowy a rozmowy bez limitów ma dziś każdy. Najlepsza jest umowa (o ile klient ją akceptuje), że paczkę zostawia się pod bramą lub za bramą i jedzie dalej a ja odbieram, kiedy mi pasuje i wysyłam do niego sms z potwierdzeniem. Taka opcja odbioru mogłaby być dostępna przy wyborze rodzaju dostawy na aukcjach, wtedy byłaby to formalna umowa a kierowca  zwolniony z odpowiedzialności za to, że ktoś niepowołany zabrał tą paczkę. U mnie coś takiego się nie wydarzyło od 20 lat korzystania z dostaw kurierskich.

Taka opcja nie musi wszystkim pasować i może być zbędna w miastach. Ale nieko niekoniecznie. Wiem jak to wygląda w Warszawie, gdzie mieszkałem przez pierwsze 50 lat życia.   Kurier dochodzi do domofonu w bloku, naciska odpowiedni guzik (może to być np. 10-te piętro). Odbiorca zdalnie otwiera mu drzwi na dole. Kierowca musi ściągnąć windę i dojechać na to 10-te piętro, zadzwonić do drzwi mieszkania, jeżeli odbiorca już nie czeka w otwarych drzwiach, poczekać na podpisanie itd.

Najlepiej działa odrobina oleju w głowie 🙂

oznacz moderatorów

mix-mce
#15 Entuzjasta

@wujanowski akurat dzisiaj kupujący otworzył mi dyskusję i się upiera że paczka oznaczona jako doręczona ale on jej nie odebrał. I się rzuca jak dzik na sosnę. Może też miał umowę że 'zostaw pan paczkę pod drzwiami'?

Sprawa kurierów jest długa, szeroka i zależy jak komu leży. Jeden będzie miał problemy inny nie. To nie kwestia firmy tylko ludzi. Kurierka to druga niewdzięczna robota po sprzedaży na allegro więc nie dziwię się że jest duża rotacja, a tam gdzie jest duża rotacja zawsze trafiają się "indywidua".

Kodami odbioru nikt sobie głowy nie zawraca, w ciągu poprzedniego roku nie wiem czy chociaż raz ktoś się mnie o kod zapytał a paczek miałem wiele. To zostało wprowadzone przy epidemii i zaraz później olane.

Terminale kurierów powinny być wyposażone w dane GPS więc kurier podjeżdża pod adres, dzwoni, nikt nie wychodzi to klepie awizo i spada, nie będzie czekał 10 minut. Był pod adresem? Był. Nie twierdzę że to poprawne zachowanie ale je rozumiem jak się ma setkę+ paczek na wozie. Na każdą poświęci się minutę to wychodzi 1,5h czekania dziennie a za nadgodziny mu nie policzą do tego dostanie karę za spóźnianie się.

To tylko ludzie. Mogą być mili i mogą być złośliwi. Tak jak wszyscy inni.

Jeszcze sprawa telefonów, do kuriera też ludzie dzwonią i to często, a on musi jeszcze jeździć i roznosić paczki, żeby wszystko to robić na raz + dzwonić i informować że zaraz będzie musiałby chyba jeździć z sekretarką.

oznacz moderatorów

wujanowski
#8 Zapaleniec

"Kurier" to kierowca? Czy firma? Ja nie mam zastrzeżeń do kierowców. A umowa "zostaw pan paczkę" u mnie funkcjonuje perfekcyjnie i kierowcy sa zadowoleni. Jeżeli paczka bedzie "odebrana" przez złodzieja, to moje ryzyko i nie bede niczego otwierał. 

Moje propozycje ida w kierunku odciążenia kierowców. Firmy są bogate i konkuruja ze sobą. Od tego jest UOKiK. Ja proponuje wprowadzić do systemu Allegro opcję "Zostaw pan paczkę". Jak mi jedna na tysiąc zginie, nie będę płakał ani się awanturował ani szukał winnego. 

Wiesz kiedy (między innymi) dzwonią ludzie do kurierów? Opiszę na moim przykładzie i dotyczy on oczywiście Allegro Delivery. Dostaję wcześnie rano e-mail od Allegro, że dostanę przesyłkę, którą dostarczy DHL (w ramach AD) z podanym numerem telefonu kuriera, ale bez podanego przedziału godzin dostawy. Ponieważ z AD nie mam umowy "zostaw pan paczkę" i nigdy nie wiem, który kierowca jedzie, bo wciąż się zmieniają (jeżeli jest to bezpośrednio DHL, wtedy zawsze jest to ten sam kierowca, z którym mam umowę "zostaw pan paczkę", jeżeli ktoś go zastępuje, to z reguły kolega mu przekazał, jeżeli nie, to ten jednorazowy albo nowy dzwoni i to jest OK moim zdaniem) ; wobec tego ja rano dzwonię pod ten numer, aby poinformować "zostaw pan paczkę" albo dowiedzieć się w jakich godzinach mam oczekiwać sygnału telefonicznego. W tych godzinach siedzę w domu z telefonem w ręku i na sygnał szybko wychodzę (o ile kurier bał się zostawić paczkę pod bramą.

 

Co w tym jest nie OK dlakierowcy?

Problemy można znaleźć wszędzie. Na pewno przede wszystkim w pazerności właścicieli firm - przewoźników i Allegro. Na pewno są klienci, którzy lubią bezinteresownie dokuczać. Jeszcze są "wypadki przy pracy". Allegro Delivery jest w czołówce winowajców. A świat nie jest ulepiony z cukru 😞 Niemniej można szukać lepszych rozwiązań. Najłatwiej między klientem i kierowcą. Chyba że klient właśnie ukradł pierwszy milion, ale nie zdążył skończyć podstawówki. Na to nie ma rady 😞

oznacz moderatorów

mix-mce
#15 Entuzjasta

Kurier to oczywiście kierowca, nie firma. Tak samo jak listonosz to nie firma tylko osoba dostarczająca listy/paczki.

Czy kurier jest na własnej działalności czy jest na umowie o prace to już bez znaczenia.

Allegro nie interesuje że dowaliło kurierom tysiące paczek więcej, więc dla nich to złoty interes. Nawet jak paczki nie są terminowo dostarczane to przecież wina kurierów nie allegro, nie widzą w sobie żadnej odpowiedzialności. Przewoźnicy próbują to skompensować nowymi kurierami no ale tak się kończy szukanie kierowców na szybko jak widać po zgłoszeniach i problemach.

Jak ci zaginie paczka za 700zł też machniesz ręką? Bo jednak zdecydowana większość kupujących ma pretensje do sprzedającego.

oznacz moderatorów

wujanowski
#8 Zapaleniec

Pytanie o kuriera/kierowcę było retoryczne 😉 Niektórzy mówią skrótowo kurier mając na myśli firmę. Z najdłuższego akapitu twojego posta wnioskuję, że zgadzasz się ze mną co do Allegro Delivery? Ja aktualnie mam zastrzeżenia tylko do funkcjonowania usługi Allegro Delivery. Domyślam się, jakie są tego powody.

Nie wiem, co zrobię, jak mi zaginie paczka za 700 zł. To nie jest typowa wartość moich zakupów. Jeżeli kupuję np. jakiś sprzęt AGD, to warunki dostawy wyglądają inaczej (np. z wniesieniem) i w takiej sytuacji być może poproszę kuriera, aby nie zostawiał paczki pod bramą. Poza tym mam lepsze rozwiązanie także na takie sytuacje. W dniu, w którym oczekuję jakichś przesyłek zostawiam bramę ztamkniętą tylko na haczyk i kierowcy wiedzą, jak ją otworzyć. Przy takiej przesyłce kierowca we własnym interesie zadzwoni i uprzedzi, że woli odbiór osobisty i się dogadamy. Jeżeli się nie boi ani on ani ja, to wie, jak otworzyć bramę, wstawić paczkę i zamknąć bramę (jeżeli nie widzi na podwórku nikogo, kto idzie w jego stronę, aby przesyłkę odebrać). Prawdę mówiąc zawsze kiedy jestem w domu (albo niedaleko domu), mam bramę zamkniętą w ten sposób. Kradzież paczki z terenu posesji, nawet przy otwartej na oścież b ramie, to coś, co się na wsi nie zdarza. Na działce może być spuszczony pies, który go zje 😉 może być monitoring i skończy się za kratami. Na pewno w takiej sytuacjinie narażałbym kierowcy na kłopoty i dostosował się do niego.

oznacz moderatorów

wujanowski
#8 Zapaleniec

Nawiązuję do mojego posta sprzed kilku dni i dyskusji pod nim. Postanowiłem rozwiązać problem w taki sposób (komu pasuje, może zrobić podobnie/tak samo).

1. Rezygnuję ze Smarta. Dlaczego? W skrócie: dlatego, że Smart funkcjonuje tylko z Allegro Delivery a AD funkcjonuje w sposób, który mnie nie satysfakcjonuje. Wygląda na to, że ani sprzedający ani kurierzy też nie są generalnie zadowoleni z tego rozwiązania.

2. Jedyny plus Smarta to darmowa dostawa.

3. Są też minusy. Muszę osiągnąć próg wartości zamówienia. Często odbywa się to przez kupowanie produktów, których nie zamierzało się kupować. Główny minus to kiepska jakość usługi AD (opisany szczegółowo w moim poprzednim poście). 

4. Nie lubię jeździć do paczkomatów. Ale wolę paczkomat (wtedy jest mi obojętne, czy obok jest napis Allegro Delivery - wszystkie problemy AD kończą się na paczkomacie a o porze odbioru decyduję sam) niż Allegro Delivery. Duże, kłopotliwe lub pilne paczki zamówię wybierając dostawekurierem na adres. U konkretnego kuriera, nie przez AD. 

oznacz moderatorów

wujanowski
#8 Zapaleniec

Post, do którego nawiązuję jest tu https://spolecznosc.allegro.pl/t5/allegro-delivery/uokik-kontra-allegro-delivery/m-p/1159720/highlig.... Musiałem odpowiedzieć na własny post, bo nie ma opcji edycji własnego posta. Na wielu znanych mi forach jest taka opcja, przynajmniej w ograniczonym czasie.

oznacz moderatorów