Dzień dobry, chciałabym zgłosić problem dotyczący zamówionych przeze mnie butów. Buty dotarły z żółtymi plamami i były pogniecione. Pudełko było mocno uszkodzone i rozwalone. W przesyłce nie było również paragonu ani potwierdzenia zakupu.
Buty zostały przeze mnie zwrócone, jednak do tej pory nie otrzymałam żadnej informacji od sprzedającego dotyczącej przyjęcia zwrotu ani zwrotu pieniędzy. Jednocześnie płatność za buty nadal widnieje jako należna i mam je nadal do spłacenia.
Proszę o wyjaśnienie sytuacji, potwierdzenie otrzymania zwrotu oraz informację, kiedy płatność zostanie anulowana/rozliczona. Proszę również o potwierdzenie, że nie będę obciążona kosztami za produkt, który został przeze mnie zwrócony.
@Client:104327292 sprawdziłam Twój zakup w naszym systemie i sprzedający nie zlecił dla Ciebie zwrotu środków za to zamówienie, więc jeśli nie możesz się z nim skontaktować w tej sprawie, rozpocznij z nim proszę dyskusję. Wówczas sprzedawca będzie miał 24 godziny na odniesienie się do sprawy, a jeśli tego nie zrobi, będziesz mogła zwrócić się do nas o pomoc. Dyskusję otworzysz wchodząc w zakładkę Moje zakupy > Szczegóły zamówienia > Zgłoś reklamację lub problem.
On już od 2 tygodni się nie odzywa w tej sprawie
To co mam zrobić w tej sprawie skoro nie odpowiada wogole sprzedający
@Client:104327292 dlatego właśnie rozpocznij proszę z nim dyskusję. Możesz to zrobić ścieżką, którą wskazałam Ci powyżej lub bezpośrednio przez ten link. Wówczas sprzedający ma obowiązek odpowiedzi, a jeśli tego nie zrobi, możesz poprosić nas o pomoc lub od razu dostaniesz kolejne informacje co powinnaś zrobić.
Masz obowiązek spłaty, bo to ty odpowiadasz przed kredytodawcą. A potem dochodzić zwrotu od sprzedawcy.
Ale jak mam spłacić za coś czego ja nie posiadam.
@Client:104327292 by uniknąć odsetek, zgodnie z obowiązującą umową, powinnaś spłacić zgodnie z harmonogramem spłaty swoje zobowiązanie w Allegro Pay. Natomiast gdy sprzedawca zleci dla Ciebie zwrot, środki za ten zakup wrócą na Twoje saldo w Allegro Pay i gdy będzie na nim nadpłata będziesz mogła ją wypłacić na swoje konto lub wykorzystać je na kolejne zakupy.
Ale Ty nie rozumiesz co ja piszę ? Odstąpiłam od umowy mam do tego prawo nie ja powinnam być ścigana tylko ten co sprzedaję taki badziew!
Odstąpiłaś od umowy zakupu, ale nie od umowy kredytu. To są dwie oddzielne umowy i status jednej w żaden sposób nie wpływa na drugą.
To Ty nie rozumiesz skutków prawnych wynikających z umowy, którą zawarłaś, a do tego jesteś niegrzeczna wobec osoby która jest uprzejma i odpowiada zgodnie z prawdą. Ehhh, co za ludzie...
Jak otwierałem rachunek maklerski w banku to musiałem zdać egzamin ze znajomości zasad działania giełdy, skutków nierozważnego obchodzenia się z instrumentami etc. Może coś takiego powinno być też przy liniach kredytowych? 😉
W którym miejscu byłam nie miła ? To chyba nie jest forum od tego żeby wytykać tylko od rozwiązywania problemów.
1. Jeżeli "Ale Ty nie rozumiesz co ja piszę ? " to nie jest bycie niemiłym to ja widocznie mam inne kryteria bycia miłym bądź też niemiłym.
2. Rozwiązaniem Twojego problemu jest zapłacenie swojego zobowiązania i oczekiwanie na odpowiedź od sprzedawcy. Innego nie będzie bo być nie może, nawet przy odstępowaniu od umowy miałaś adnotację, że musisz spłacić zobowiązanie jeżeli sprzedawca nie zdąży zrobić zwrotu do czasu jego wymagalności. To jest aż takie proste.
Dobrze załóżmy że zapłacę zobowiązanie a czy jest gwarancja że odzyskam te pieniądze?
Pewne są tylko dwie rzeczy: śmierć i podatki. Jeżeli sprzedawca przyjmie zwrot to tak, w przeciwnym wypadku możesz się ubiegać o zwrot z programu ochrony kupujących (czy jak to się tam teraz nazywa) ale czy Allegro to uzna to już na forum nie mamy pojęcia.
Ale to nie ma żadnego znaczenia, bo zobowiązanie wobec instytucji kredytującej musisz spłacić w terminie tak czy siak, i to Ty będziesz mieć kłopoty jeżeli tak się nie stanie. 😉
No właśnie dlatego pytam i próbuję ustalić, jakie mam możliwości, zanim podejmę jakiekolwiek kroki. Rozumiem, że zobowiązanie trzeba spłacić w terminie, ale kwestia ewentualnego zwrotu pieniędzy jest tutaj równie istotna. Nie oczekuję od forum gwarancji decyzji Allegro, tylko informacji, jak to faktycznie wygląda w takiej sytuacji. 😉 Pierwszy raz miałam taką sytuację z takim sprzedający z nim powinni zrobić porządek
@Client:104327292 Gwarancji nie ma, sprzedawca może nawet próbować pomniejszyć zwrot niemal do zera, powołując się na zmniejszenie wartości towaru (może twierdzić że wysłał nowe a otrzymał poplamione - wtedy mamy konflikt). W takich sytuacjach bezpieczniej zgłosić reklamację na niezgodność towaru z umową, ale niestety po zgłoszeniu odstąpienia od umowy ta ścieżka jest już zamknięta. Może lepiej, że sprzedawca przysypia, to może wejdzie rekompensata AOK.
A co jest najgorsze że sprzedający nie ma żadnych już produktów do sprzedaży 😭 więc myślę że sprawa zostanie zamknięta.