Dzień dobry! Prowadzę jednoosobową działalność i zakupiłem towar z fakturą. To część samochodowa, która nie pasuje do mojego auta, więc chcę ją zwrócić. Sprzedający odmówił, ponieważ dodał w treści ogłoszenia: Nie przyjmuję zwrotów od firm (nie dotyczy jednoosobowych działalności gospodarczych w przypadku, o którym mowa w art. 7aa Ustawy o prawach konsumenta w zw. z art. 385(5) kodeksu cywilnego – tylko allegro.pl)
Z racji, że nie zajmuję się zawodowo samochodami, ani sprzedażą, ani naprawą itp., to moim zdaniem dokładnie podlegam tym przepisom, które wg sprzedającego wykluczają odmowę przyjęcia zwrotu.
Czy ktoś może to potwierdzić? Co mam zrobić w takiej sytuacji?
Pozdrawiam,
@macias_allegro
Przy transakcji B2B nigdy nie występujesz w roli konsumenta.
Jedyne co to w określonych przypadkach nabywasz określone prawa które przysługują konsumentowi ale nadal jest to transakcja B2B.
Masz rację, nie może w tej sytuacji odmówić zwrotu.
Ja bym poprosił o pomoc UOKiK.
UOKiK na Allegro? Za 25zł? To prawie jak "w imie zasad s..." z filmu Psy 🙂
Nie o to chodzi. Wydaje się, że jawi się jakieś automatyczne działanie Allegro, które zrównuje każdy zakup z fakturą z zakupem powiązanym zawodowo, czyli klasyfikuje go jako B2B, a nie B2C. Jeżeli tak jest w rzeczywistości, to tak, to są działania uniemozliwiające konsumentom korzystania ze swoich praw i wtedy UOKiK
Nie na allegro tylko na sprzedawcę 🙂 To nie jest automatyczne działanie allegro, tylko interpretacja sprzedawcy. A allegro nie chce się mieszać (chociaż w innych sprawach się często miesza jak sprzedawca źle stosuje przepisy). W przypadku kwoty 25 zł faktycznie nie ma sensu, chyba ze w imię zasad 🙂 Chyba lepiej samemu sprzedać, bo koszt odsyłania to z połowa ceny towaru.
@vonNogay "Ja bym poprosił o pomoc UOKiK."
A co ma do tego UOKIK? Od kilku lat ciągle to samo, przy transakcjach pomiędzy przedsiębiorcami UOKIK czy raczej Powiatowy Rzecznik Konsumentów nie udzieli pomocy! Jesteś przedsiębiorcą a nie konsumentem i czy zawarta umowa ma dla Ciebie charakter zawodowy nie ma nic do tego.
@macias_allegro "Nie bacząc, że to łamie prawa konsumenta wynikające z 7aa. A sprzedawca może nie być świadom tego że złamie prawo i może odmówic zwrotu"
Nie jesteś w tym przypadku konsumentem więc nie można złamać praw konsumenta, jeśli uważasz, że przysługuje Ci prawo do odstąpienia od umowy to możesz iść udowadniać to prawo w sądzie.
@sl-aw-ek skoro osoba prowadząca jednoosobową DG jest w takiej transakcji traktowana jako konsument to dlaczego nie zgłosić się do urzędu dla konsumentów?
Oczywiście w przypadku transakcji za 25 zł szkoda czasu. Wystawiłbym negatywa i towar sam sprzedał.
@vonNogay "jest w takiej transakcji traktowana jako konsument"
NIE JEST. Nabywa co prawda kilka uprawnień które przysługują konsumentowi natomiast nigdzie w przepisach nie ma informacji, że staje się konsumentem bądź ma prawo pomocy rzecznika praw konsumenta.
Taki tam stary dobrze mi znany temat: https://spolecznosc.allegro.pl/t5/dyskusje-kupuj%C4%85cych/problem-ze-zwrotem-pieni%C4%99dzy-za-zwr%...
W tamtym wątku też ostrzegałem, że tak będzie 😉 https://spolecznosc.allegro.pl/t5/dyskusje-kupuj%C4%85cych/problem-ze-zwrotem-pieni%C4%99dzy-za-zwr%...
@sl-aw-ek OK, skoro UOKiK dał taką odpowiedź to masz rację.
Wychodzi więc na to, ze te niektóre "konsumenckie" uprawnienia jednoosobowej DG to martwe prawo i sprzedawca może nadal odmawiać zwrotu każdemu kto wziął fakturę na taką działalność, nieważne na co. Allegro takiego klienta spławi, UOKiK również a do sądu albo prawnika nikt w przypadku małej kwoty przecież nie pójdzie. Trzeba uwazać przy zakupach i dopytywać sprzedawców..
powiedz mi, jak i w czym ma Ci pomóc jakikolwiek pracownik Allegro, skoro nie możesz podać numeru zamówienia, a potem piszesz, że to "Pytanie raczej ogólne"?