Dzisiaj mija 24 dzień od odstąpienia od umowy kupna. Przedmiot jest zwrócony. Otwarłem dyskusję, a sprzedawca twierdzi, że ma 7 dni na zwrot od daty otrzymania przesyłki. Poprosiłem o pomoc Allegro, a w odpowiedzi od doradcy otrzymałem informację potwierdzającą słowa sprzedawcy o 7 dniach i prośbę, żebym był cierpliwy.
Czy ktoś zna przepisy prawa, które mówią o takim terminie? Jedyny znany mi przepis prawa mówi o 14 dniach od daty odstąpienia od umowy.
I dlaczego pracownik Allegro staje po stronie osoby nie przestrzegającej prawa?
@esmic sprzedawca może wstrzymać się ze zwrotem to momentu otrzymania przedmiotu.
Otrzymał przedmiot?
Oczywiście, inaczej nie poruszałbym tematu. Zresztą napisałem o tym w poście.
Po ilu dniach od zgłoszenia zwrotu go odesłałeś? Bo masz 14 dni na odesłanie od momentu zgłoszenia zwrotu, sprzedawca powinien zwrócić środki w ciągu 14 dni ale ja dostanie produkt 14. Dnia od zgłoszenia to wiadomo że nie zawsze zdąży od razu sprawdzić, zwłaszcza teraz jak było dużo dni wolnych i dużo zwrotów po świętach. 7 dni na rozliczenie zwrotu od odebrania przesyłki zwrotnej to regulamin allegro. Jak support allegro twierdzi że nie minęło 7 dni od odebrania zwrotu to jak mógł on być nadany na czas? 14 + 7 to 21. 3 dni paczka jechała do sprzedawcy?
Wszystko było w terminie. Mój post dotyczy działania Allegro, które podtrzymuje stanowisko sprzedawcy, że ma on 7 dni od momentu otrzymania przesyłki, skoro nie ma przepisów pozwalających na takie praktyki.
To skąd się wzięły te 24 dni? Allegro taki sobie ustaliło regulamin i się go trzyma.
NNie ma żadnego przepisu po za tym, że sprzedawca ma zwrócić pieniądze w ciągu 14 dni od daty złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy, ale może się wstrzymać ze zwrotem pieniędzy do czasu otrzymania towaru. Natomiast to ile czasu ma sprzedawca na zwrot pieniędzy po otrzymaniu przedmiotu, prawo nie reguluje. Powinno to jednak nastąpić bez zbędnej zwłoki (sprzedawca ma jednak prawo sprawdzić przedmiot przed podjęciem decyzji).
"Nie ma żadnego przepisu po za tym, że sprzedawca ma zwrócić pieniądze w ciągu 14 dni od daty złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy". Właśnie w tym miejscu prawo reguluje ile sprzedawca ma czasu na zwrot. To, kiedy otrzyma przedmiot nie ma znaczenia. Nawet jeśli otrzyma go ostatniego, 14 dnia od daty odstąpienia, to tego dnia powinien dokonać zwrotu. Co więcej, jeśli odeślę przedmiot w ustawowych 14 dniach i dotrze on dopiero 20 dnia po odstąpieniu, to też w tym dniu sprzedawca musi dokonać zwrotu pieniędzy.
@esmic dlaczego pomijasz zapis Ustawodawcy ,, bez ZBĘDNEJ zwłoki ,, nie wiemy co to za przedmiot i jakiej potrzebuje weryfikacji po zwrocie .
Dobrze, że wspomniałaś, że sprzedawca (zapewne tę grupę reprezentujesz) bez zbędnego przetrzymywania moich pieniędzy ma mi je oddać, a 14 dni to termin ostateczny. Przepis mówi jasno:
Przedsiębiorca ma obowiązek niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy, zwrócić konsumentowi wszystkie dokonane przez niego płatności, w tym koszty dostarczenia towaru.
Co by to nie było (a była zwykła książka) przepisy są przepisami. Ja nie mogę powiedzieć, że nie zdążyłem z odstąpieniem jeden dzień, bo zwrot nie zostanie przyjęty. A sprzedawca może nie trzymać się terminów? Nie ja ustalałem prawo, ale jeśli ktoś zamierza prowadzić działalność handlową, to musi działać w granicach prawa.
W jednym się mylisz. Jest 14 dni od dnia zgłoszenia oświadczenie o odstąpieniu od umowy, ale przepis o wstrzymaniu się do dnia otrzymania przedmiotu te 14 dni wstrzymuje.
Gdyby było tak jak piszesz to mogłobyś nigdy nie odesłać przedmiotu, albo odesłać przysłowiową cegłę, a sprzedawca musiałby zwrócić ci kasę. Byłaby to prosta droga do nadużyć.
@pecela Przeczytaj wszystkie moje wypowiedzi w tym temacie i wskaż w którym miejscu się mylę? Nie przypominam sobie, żebym twierdził, że nie trzeba odsyłać przedmiotu. A wręcz pisałem coś przeciwnego, pisząc o terminach.
To podaj 3 konkretne daty: zgłoszenia zwrotu, nadania zwrotu i odebrania zwrotu przez sprzedawcę. Bo na razie to mam wrażenie dyskusja jest czysto teoretyczna. Jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby Allegro w takiej sytuacji stanęło po stronie sprzedawcy a nie kazało natychmiast wykonać zwrot.
@mdrogeria napisał(a):@esmic dlaczego pomijasz zapis Ustawodawcy ,, bez ZBĘDNEJ zwłoki ,, nie wiemy co to za przedmiot i jakiej potrzebuje weryfikacji po zwrocie .
Którą ustawę masz na myśli? Bo na pewno nie ustawę z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta. W niej takiego zapisu nie ma.
@esmic Co więcej, jeśli odeślę przedmiot w ustawowych 14 dniach i dotrze on dopiero 20 dnia po odstąpieniu, to też w tym dniu sprzedawca musi dokonać zwrotu pieniędzy.
tu to na pewno nie masz racji. Sprzedawca może się wstrzymać ze zwrotem do momentu otrzymania produktu.
@Health___Beauty Przecież właśnie to jest napisane. Jeśli dotrze 20 dnia, to w tym dniu powinien zwrócić pieniądze.
A tu od Allegro: "esmic, rozumiem Pana zaniepokojenie. Sprzedający ma 7 dni na zwrot pieniędzy od momentu doręczenia paczki. Proszę o jeszcze chwilę cierpliwości".
Szkoda, że nikt z Allegro się nie odniósł do tego tematu.
@esmic Chyba już zrozumiałeś, kto odpowiada na wszystkie pytania zadawane przez kupujących na forum o nazwie "Dyskusje kupujących". Podziwiam Twoją cierpliwość.
Zauważ, że wszyscy odpowiadający konsekwentnie pomijają pogrubiony fragment artykułu 32. ust. 3. ustawy o prawach konsumenta:
"Jeżeli przedsiębiorca nie zaproponował, że sam odbierze towar od konsumenta, może wstrzymać się ze zwrotem płatności otrzymanych od konsumenta
do chwili otrzymania towaru z powrotem lub dostarczenia przez konsumenta dowodu
jego odesłania, w zależności od tego, które zdarzenie nastąpi wcześniej."
Te 7 dni to zalecenie Allegro, a nie żaden obowiązek sprzedawcy.
A co do tego, że sprzedawca ma zwrócić pieniądze w dniu otrzymania przesyłki to nie ma takiego przepisu. Ma oddać bez zbędnej zwłoki.
Sprzedawca ma prawo sprawdzić zawartość przesyłki oraz stan zwracanego produktu nim zwróci kasę kupującemu.
@pecela Czy ty rozumiesz co ja pisałem? Minęły 24 dni od odstąpienia, wszystkie terminy zostały przeze mnie dotrzymane, przesyłka zwrócona, a Allegro odpisuje mi, że sprzedający ma 7 dni na zwrot pieniędzy od momentu doręczenia paczki, pomimo tego, że nie istnieje taki przepis? Oczywiście, że sprzedawca ma prawo sprawdzić przesyłkę przed zwrotem pieniędzy, ale musi dochować terminów.
I nie pisałem, że ma oddać pieniądze w dniu otrzymania przesyłki. Ma tak zrobić w sytuacji, kiedy przesyłka dotrze po upłynięciu 14 dni od daty odstąpienia od umowy.
No właśnie nie ma zadnego przepisu w jakim czasie ma to zrobić. Jedynie że w ciągu 14 dni od daty zgłoszenie chęci zwrotu. Ale jak się wstrzyma ze względu na brak przedmiotu, to w zasadzie jest to bezterminowe.
A i masz dowód że przedmiot dotarł do sprzedawcy? Śledzenie przesyłki nie jest dowodem, to tylko informacja o i to często wątpliwa (kurier potrafi wbić doręczenie, tylko po to aby dostać premię, a przesyłkę doręczyć nawet po kilku dniach).
Tak samo śledzenie nie jest dowodem odesłania towaru.