Złożyłem reklamację za pośrednictwem allegro i dostałem taką informację w emailu:
"Na jej rozpatrzenie i decyzję ma czas do poniedziałek, 29 gru 2026 (20 dni kalendarzowych)."
Skąd się pojawiło (wcześniej czegoś takiego nie było) w info od allegro 20 dni, skoro wg. ustawy o prawach konsumenta sprzedający ma 14 dni na rozpatrzenie reklamacji?
Wszystko się zgadza. Wynika to z tego, że 24, 25 i 26 to dni wolne, a do tego ostatnie dzień wypada w niedzielę. To sprawia, że termin kończy się w najbliższy dzień roboczy, czyli właśnie 29 grudnia. Sprzedawca też ma prawo do spędzania świąt z rodziną.
Nie zabraniam mu świętować, może przecież od powiedzieć już jutro.
Niemniej, czytam Ustawę, a tam jest zapis wprost o 14 dniach, bez robienia wyjątków na święta itp:
Art. 7a. 1. Jeżeli przepisy odrębne nie stanowią inaczej, przedsiębiorca jest
obowiązany udzielić odpowiedzi na reklamację konsumenta w terminie 14 dni od dnia
jej otrzymania.
2. Jeżeli przedsiębiorca nie udzielił odpowiedzi na reklamację w terminie, o
którym mowa w ust. 1, uważa się, że uznał reklamację.
@bichon bo nie samą ustawą konsumencką sprzedawca żyje i są jeszcze inne kodeksy prawne
Art 110kc 111kc i 115kc sobie zobacz ustawa konsumencka nie wskazuje odrębnego sposobu liczenia terminu więc obowiązują przepisy KC.
A co ty taki niecierpliwy. Jak sam zauważyłeś może wyda decyzję jutro lub pojutrze nie musi czekać do ostatniego dnia.
bo zgłosiłeś reklamację np: transportową
lub taką która na rozpatrzenie ma 30dni