Pytanie jak w temacie.
Posłużę się przykładem - często kupuję ogniwa Li-Ion po depakietażu, często praktycznie nowe z odrzutów produkcyjnych, zdarzają się też jednak ogniwa używane i wręcz zużyte.
Po zakupie i testach wystawiam ocenę ogniwom i tu niespodzianka - moja ocena produktu jest wrzucona do jednego worka z ocenami takich samych ogniw ale sprzedawanego przez innych sprzedawców - na dodatek mieszane są ogniwa nowe, nie używane po depakietażu i zużyte. I na odwrót - chcę znaleźć oceny ogniw sprzedanych przez konkretnego sprzedawcę i w prosty sposób nie mogę - dostaję listę kilku tysięcy transakcji sfinalizowanych przez kilku/kilkudziesięciu sprzedawców i szukaj w nich tatka latka po nicku tego mojego jednego sprzedawcę (żadnej filtracji nie ma).
Przecież ocenianie tego rodzaju towaru (i nie tylko tego - dotyczy to też ocen innych produktów o różnym stopniu jakości ale uogólnianych do jednej pozycji katalogowej) globalnie (podejrzewam, że głównym powodem jest istnienie tego chorego systemu zwanego katalogiem) jest KOMPLETNIE POZBAWIONE SENSU i skutkuje to zupełnym brakiem przydatności ocen dla kupującego, chyba że w systemie ocen idzie tylko o nabijanie pozytywów sprzedającym.
Wyjaśnienie ze strony operatora Allegro, że to wina sprzedających bo błędnie katalogują towar - także nie ma sensu bo katalog (z czym się niejednokrotnie zetknąłem sprzedając) jest za mało precyzyjny i nie da się wyizolować niektórych cech towaru nieistotnych z punktu widzenia katalogu a bardzo istotnych z punktu widzenia kupującego.
@elemel8 co do zasady w katalogu wszystkie oferty powinny być podpięte pod odpowiadające im produkty, również w zależności od stanu danego przedmiotu. Dlatego wystawiając opinię o produkcie, jest ona widoczna w każdej ofercie powiązanej z tym produktem.
Powinny to być te same przedmioty. Przy każdej opinii widoczny jest login sprzedającego, z którego oferty pochodzi dana opinia.
Jest tylko jeden stan takich przedmiotów do wyboru - używany. Z tego powodu brak możliwości wyświetlenia ocen konkretnego użytkownika jest dużym utrudnieniem.
co do zasady w katalogu wszystkie oferty powinny być podpięte pod odpowiadające im produkty
Może jak zasada jest nieżyciowa - zmienić zasadę?
Powinny to być te same przedmioty. Przy każdej opinii widoczny jest login sprzedającego, z którego oferty pochodzi dana opinia.
To NIE SĄ te same przedmioty. Nawet nówki ze sklepów się różnią, np kompletacją, długością gwarancji, czasem i rodzajem wysyłki itp a co tu mówić zatem o używkach... - jak można wrzucać (przykład używanych akumulatorów) 1767 sprzedaży od co najmniej kilkudziesięciu sprzedawców do jednego worka jakościowego?
Taaa, owszem, przy każdej sprzedaży jest login ale ciekawe, jak wyizolować spośród kilku tysięcy sprzedaży i kilkudziesięciu/set sprzedawców tego docelowego?
Pół biedy w przypadku w/w akumulatorów, ale są sprzedaże idące w dziesiątki tysięcy z czego tysiąc sprzedających to chińczycy a wszyscy niezależnie od jakości sprzedaży a nawet i tacy, których przedmioty nie mają nic wspólnego z pozycją katalogową (tak, wiem, nie powinni się mylić...) wędrują znów do jednego worka. Chory system przyklepuje pomyłki i miesza w głowach. Czemu na innych portalach aukcyjno-sprzedażowych nie ma kategorii i katalogów a ludzie jakoś sobie radzą, biedacy?
@elemel8 dziękuję, że podzieliłeś się opinią. Przekażę Twoje uwagi do osób, które zajmują się opiniami produktowymi.