Witam,
w bardzo dużym zwrocie jest pewien sprzedawca G....2, który sprzedaje pewien towar jako nowy, czym łamie regulamin. Zgłaszałem temat kilkanaście razy allegro. Nic z tym nie zrobili, nie wymusili zmiany ofert u tego sprzedawcy z towaru nowego na używany. W komentarz transakcyjnych w ostatnich 2 tygodniach można wyszukać 10+ takich samych oszust + jest pewnie grupa osób która nawet nie wie ze została oszukana. Allegro zna temat... W rozmowach pomiędzy mną a tym sprzedającym użyłem jednego niecenzurowanego słowa i moje konto po ~15 latach działanosci i setkach transakcji zakupowych... zostało zablokowane. To chyba nie jest normalne. Nie dostałem żadnego ostrzeżenia mailowego nic! Sprzedawca oczywiście nadal sprzedaje i oszukuje ludzi. Ja natomiast został zablokowany bo chciałem chronić innych kupujących przed oszustem. Dodatkowo na koncie mam aktywny SMART jeszcze 8 miesięcy.. i za to mi środków nie zwrócono.
@thecichy97 po kolei chodziło mi o datę by sprawdzić termin złożenia i odpowiedzi reklamacyjnej czy nie powyzej 14 wtedy musiałby spełnić rządanie kupującego jakie ten wpisał nie ustawowo przy 1 reklamacji. Druga rzecz czy powiedział gwarancję czy gwarancję producenta? jaki jest zapis w ofercie owszem gwaranację może mieć sprzedawcy ustawa zezwala minimum 2 lata od zakupu i nie gorszą niż prawa ustawowe wynikające z UK, jeśli w ofercie jest gwaranacja sprzedawcy lub samo gwarancja niesperecyzowane to się nie można doczepić. Skoro allegro wypłaciło kasę to już nie tkną tego palcem zapomnij dla nich sprawa skończona zaczną udawać że nie istniejesz. Ewnetualnie odpowiedź nie da się nic nie stwierdziliśmy etc ściana pancerna nie ruszysz sam musiałbyś albo sam sprzedawcę ścignąć albo zgłosić do instytucji państwowych. Tylko że ten sprzedawca ma ok 10tys pozytywów do 170 negatywów nie rusza go bo widzę po ilości sprzedaży komentarz wystawia 10% prowizja by im się ulała uszami. Należało zrobić zwrot i udawać że nie spełnił oczekiwań telefon a nie reklamować teraz pewnie minęło te 14 dni na zwrot i sprawa jest zaorana chyba że się popsuje to przy 2 dyskusji traktowanej jako reklamacja roszczenie odstąpinie od umowy i wtedy odzyskasz kasę po odesłaniu telefonu na ich koszt. A na przyszłość przed zakupem napisz do sprzedawcy zapytanie czy telefon nowy fabrycznie czy po zwrocie / przepakowaniu etc jak masz odpowiedź że tak to potem już można swoje ugrać w dyskusji
@az1rael
```
Reklamacja odrzucona Powód: Brak niezgodności towaru z umową sprzedaży Uzasadnienie: Telefon jest nowy, posiada Państwo 12 miesięczna gwarancje dystrybutora/ sprzedawcy zgodnie z informacja w aukcji. Pozdrawiamy
```
Dlaczego ja mam sprawdzać czy towar jest nowy czy używany jakimiś innymi kanałami niż to co jest napisane w ofercie? Definicje już tutaj przytaczałem co to jest NOWY i towar odbiegał od tego.
Ja nie mam ochoty żądać jakiś dalszych roszczeń dotyczących tego towaru. Sprawa jest dla mnie zamknięta. Allegro protect po moich naciskach wypłaciło różnice ceny do ceny rynkowej takich telefonów używanych/repack.
Domagam się tylko uczciwości społecznej i nie wprowadzania nikogo w błąd.
Większość swoich dowodów i opis sytuacji przedstawiłem.
Moje działania mają na celu ochronę innych kupujących.
Czekam na odpowiedz na reklamacje dotycząca braku reakcji platformy, skoro nie tylko ja zgłaszam te same problemy. Jak dostane odpowiedz dam znać.
@thecichy97 to ja ci powiem jaka będzie... cyt sprawdziliśmy sprzedawcę i nic nie znaleźliśmy nieprawidłowego co mogłoby budzić nasze obiekcje, nie możemy nic w sprawie więcej zrobić
Takie były odpowiedzi do tej pory, dlatego też zgłosiłem jako oficjalną reklamacje na działanie platformy Allegro, a bardziej brak działania. Jestem dobrej myśli, w końcu sprzedawca łamie regulamin 5.1. Niech chociaż wymuszą zmianę stanu towaru z nowy, na powystawowy/repack/używany.. bo nowy to on nie jest na co przedstawiłem dowody.
@thecichy97 nic nie wymuszą mogą mu najwyżej zakończyć oferty ale wstawi je tak samo jak były jako nowe bo wszystko się rozbija o definicję prawną słowa nowy jak pisałem allegro wytłumacznei definicji ma do fabrycznie nowy ale z uporem maniaka używa słowa nowy bo kasa wpłynie kasą się poobraca parę dni potem nawet jak odda się to jakiś procencik wpadnie a większość i tak nie sprawdzi czyli dla nich git
Dzień dobry,
Kontaktuję się z Panem w nawiązaniu do Pana zgłoszenia reklamacyjnego.
Po wnikliwym przeanalizowaniu Pana zastrzeżeń dotyczących działań użytkownika G*******2 oraz Pana opinii na temat reakcji serwisu Allegro na zgłaszane nieprawidłowości, chciałbym przedstawić nasze stanowisko.
W pełni rozumiem Pana frustrację oraz poczucie niesprawiedliwości wynikające z otrzymania towaru używanego, który był oferowany jako produkt nowy. Przyznaję Panu rację, że sytuacja, w której flagowy model telefonu iPhone 17 nie odpowiada opisowi aukcji, jest niedopuszczalna i godzi w zaufanie do naszej platformy. Cieszę się, że odzyskał Pan już wpłacone środki, jednak doskonale rozumiem, że Pana reklamacja dotyczy szerszego problemu – dbałości o standardy i równe zasady dla wszystkich sprzedających.
Chciałbym Pana zapewnić, że Pana zgłoszenia dotyczące naruszania artykułu 5 punkt 5.2 Regulaminu Allegro przez wspomnianego sprzedającego nie są ignorowane. Każdy taki sygnał, poparty dowodami oraz opiniami innych kupujących, jest poddawany szczegółowej weryfikacji przez nasz wyspecjalizowany zespół ds. bezpieczeństwa. Na podstawie tych analiz podejmujemy adekwatne działania dyscyplinarne wobec podmiotów, które wprowadzają klientów w błąd. Zgłoszenie takie może Pan wykonać również samodzielnie z poziomu zakładki:
https://allegro.pl/zglos-naruszenie/oferty
Z uwagi na przepisy o ochronie danych osobowych oraz wewnętrzne procedury bezpieczeństwa, nie możemy informować osób trzecich o konkretnych sankcjach nałożonych na konto innego użytkownika. Zapewniam jednak, że Pana głos jest dla nas niezwykle istotny i stanowi realną podstawę do uszczelniania naszych mechanizmów kontrolnych. Dokładamy wszelkich starań, aby oferty prezentowane w serwisie były rzetelne i zgodne ze stanem faktycznym.
Dziękuję za Pana czujność i bezkompromisowe podejście do kwestii uczciwości w handlu internetowym. Pana zgłoszenia realnie pomagają nam eliminować nieuczciwe praktyki z naszej platformy.
---
Na adres e-mail może zostać wysłany osobny mail z ankietą. Każda opinia jest dla nas ważna i pomaga nam udoskonalić Allegro.
W ankiecie prosimy o ocenę sposobu rozwiązania problemu w ramach reklamacji. Dzięki temu będziemy mogli szybciej i skuteczniej obsługiwać naszych Klientów.
Moim zdaniem nic się nie zmieni. Sprzedaż Iphonów nadal trwa u tego nieuczciwego sprzedawcy. Czy sprzedający sprzedaje inny towar, ciężko powiedzieć. Przypuszczam, że za kilka dni będzie można przeczytać podobne problemy w komentarz transakcyjnych. Będe obserwować, jak platforma pośrednicząca Allegro pilnuje by stan towaru był faktyczny a klienci nie byli nabijani w "nowe" a otrzymywali używki z podrabianymi plombami.
@it24_pl czy praconik allegro ma wgląd do wiadomości pisanych przez panel wiadomości? skoro stwierdzili naruszenie pojawiniem się słów niedozwolonych podczas weryfikacji tzn że ma i skoro ma to to już jest publicznie dostęne bo dowiedziała się o tym osoba trzecia czyli pracownik. A najprawdopodobniej ktoś nie wytrzymał i w dyskusji mu sie trochę za dużo poleciało z formułowaniem niesprawdzonych wniosków a pewnie i epitetów
az1rael z rozmów z konsultantami, na czacie, czy telefonicznie zawsze gdy odwoływałem się do wiadomości, to padało stwierdzenie że oni wglądu do wiadomości nie mają. Dyskusja to co innego, ale tam też raczej reakcja kończy się na upomnieniach i to często przy podkreśleniu tego przez tą pokrzywdzoną stronę.
@it24_pl mają, mają tylko się nie przyznają. Raz w zgłoszeniu mailowym jakie kontynuowałem z 2 lata temu pracownik allegro nawiązał do treści wiadomości prywatnej puszczonej przez panel wiadomości i do czego teoretycznie nie miał dostępu czy dalej nie mają wątpię jak trzeba to sobie pewnie załatwią
az1rael wiem, wiem, mówię o oficjalnym stanowisku 😉
@az1rael napisał(a):@it24_pl czy praconik allegro ma wgląd do wiadomości pisanych przez panel wiadomości? skoro stwierdzili naruszenie pojawiniem się słów niedozwolonych podczas weryfikacji tzn że ma i skoro ma to to już jest publicznie dostęne bo dowiedziała się o tym osoba trzecia czyli pracownik. A najprawdopodobniej ktoś nie wytrzymał i w dyskusji mu sie trochę za dużo poleciało z formułowaniem niesprawdzonych wniosków a pewnie i epitetów
Napisałem w 1 swojej wiadomości tutaj "W rozmowach pomiędzy mną a tym sprzedającym użyłem jednego niecenzurowanego słowa".
Doprecyzowując, otrzymałem za to
"tutaj znajdował się komentarz innego klienta + odnośnik do regulaminu"
Kolejny telefon który ten **** sprzedaje jako nowy, okazał się używany","Łamiecie własny regulamin, nie robicie totalnie nic z *********. "
Napisałem to w wyniku frustracji braku działań po wielokrotnych zgłoszeniach.
Co do sprzedającego i wzywania allegro do działania miałem na myśli brak reakcji i dalszą sprzedaż niezgodną z https://allegro.pl/regulamin/#artykul-5-rozpoczecie-transakcji 5.1
"Nowy
oznacza Towar całkowicie nowy, kompletny, nieużywany bez jakichkolwiek wad lub defektów (np. rys, wgnieceń, minimalnych uszkodzeń). Towar znajduje się w opakowaniu (tam, gdzie ma to zastosowanie) które jest oryginalne, nieotwarte i nieuszkodzone wraz z nienaruszonymi zabezpieczeniami lub identyfikatorami producenta (takimi jak plomby na pudełkach czy metki na ubraniach).
"
Mam dowody na to, że towar był otwierany, (nowe plomby naklejone na stare, ponownie naklejona folia zabezpieczająca, brak instrukcji w opakowaniu... itd.). Towar ten przy pierwszym uruchomieniu rozpoczyna cykl gwarancyjny producenta, który można sprawdzić na https://checkcoverage.apple.com/ . Uruchomienie jest wpisywane na serwerach producenta i to naprawdę jest niepodważalne.
Komentarze innych użytkownikóœ wskazują na takie same działania.
Złożyłem do allegro reklamacje dotyczącą braku podejmowania działań przez platformę Allegro, które mają na celu zaprzestania tego procederu u tego sprzedającego.
Brdę informował jak otrzymam odpowiedz na moją reklamacje.
Definicja nowy wg allegro jest niezgodna z polskimi przepisami oraz bije mocno w konsumenta,
ciekawe kiedy zainteresuje się tym uokik
w myśl definicji serwisu, który jest także sprzedawcą - broniony jest właśnie sprzedawca, konsument odpowiada za zmniejszenie wartości towaru
więc ma pełne prawo egzekwować utratę wartości towaru od konsumenta
i do tego też nawołuje autor wątku
II tu niestety się mylisz. Jeżeli nie rejestrowałeś i nie przesłałeś dowodu zakupu, to okres gwa na stronie biegnie od daty wprowadzenia do obrotu, a nie od daty sprzedaży klientowi końcowemu.
W przypadku reklamacji z tytułu gwarancji, ważna jest data z dokumentu zakupu (paragonu lub faktury), a nie ze strony.
Tu masz artykuł na temat aktualizacja statusu gwarancji wraz z linkiem do strony na której należy przesłać dowód zakupu. https://support.apple.com/pl-pl/102865
@pecela
To nie jest mój problem by do apple wysyłać takie dane + wszystko inne wskazuje ze telefon to repack/używka.. np. cykl baterii, podwójne plomby, brak instrukcji w pudełku czy ponownie klejona folia na wyświetlaczu.
Kupiłem 2 miesiące temu innego Iphona który pochodził z PL dystrybucji, wszystko tam było ok, włącznie z tym ze moje 1 uruchomienie pokrywa się z wpisem na serwery apple.
Dodatkowo tu nie chodzi tylko o gwarancję a również o roczne wsparcie apple, które jest integralną częścią produktu. Produkt nowy ma być jak nowy i nie ma co tu nawet dyskutować, że sprzedawca nie oszukuje co do stanu faktycznego.
Tu akurat tylko o wyłącznie twój problem. Apple oficjalnie przyznaje, że data sprzedaży na ich stronie może być błędna (zwłaszcza w przypadku zakupu poza sklepem firmowym. Apple). Sprzedawca nie jest tu podmiotem uprawnienionym do przesyłania dokumentu zakupu do Apple, to zadanie klienta końcowego.
A nawet jeżeli telefon był wcześniej włączony, to masz dowodu, że zrobił to sprzedawca, a nie np hurtownik? Masz dowód że to sprzedawca jest winny, a nie taki otrzymał od swojego dostawcy.
Co Ty za brednie wypisujesz. Sprzedawca odpowiada za towar który sprzedaje a nowy ma być nowym tak jak ustawił w ofercie. Ty byś chciał by sprzedawca tylko kasę pobierał z prowizji a za towar ma odpowiadać kupujący. Podałem wystarczająco dużo powodów dla których jasno widać że to jakiś repack/używka i nie ma nic wspólnego z nowym. Mam nadzieję że jakbyś zamówił w salonie samochód nowy a otrzymał powystawowy.. to również byłbyś zadowolony, że płacisz jak za nowy a otrzymujesz używany.
Tylko że sam Apple przyznaje się do tego, że mogą być błędy w dacie sprzedaży na ich stronie (bo tak naprawdę oni nie wiedzą kiedy zewnątrzny sprzedawca sprzedawca produkt dla klienta końcowego). Dlatego dają możliwość przesłania dowodu zakupu w celu skorygowania daty sprzedaży (gwarancja liczona jest od daty sprzedaży, a pierwszego uruchomienia).
Nadal nic to nie zmienia w tym przypadku, towar był używany/repack, zarówno mój jak i innych 10 w komentarzach. Allegro nie widzi problemów, nadal sprzedaje nowe a ten typ nowego towaru nie ma.