Kupiłam perfumy, były z folią uszkodzoną na zgrzewie. więc dokonałam zwrotu Sprzedający odliczył od kwoty zwrotu 30% twierdząc, że niby ja część zużyłam, co mijało się z prawdą. Allegro stanęło po stronie sprzedającego. Czuję się okradziona. Nie chodzi o pieniądze, tylko sam fakt. Gdybym kupowała perfumy dla siebie może nie miałoby ti znaczenia, ale kupowałam na prezent i nie ładnie dać, jak widać, że było coś kombinowane przy opakowaniu.
Czyli rozumiem, że Allegro zachowało się dobrze? Też popierasz jak ktoś kradnie do 100 zł to jest wszystko ok.
@dariasmyk1 proponuję albo się zapoznać ze swoimi prawami ustawowymi i przepisami albo nie kupować przez neta. Sama se w kolano strzeliłaś i masz pretensje do sprzedawcy do tego jak ten sprzedawca zobaczy użycie słowa oszust to dostaniesz pozew z art 212kk i kolejny strzał w kolano tym razem drugie bo nie masz dowodów, a przypominam że forum jest publiczne. Plus allegro teraz za użycie słowa zakazanego cię na policje wyśle a bez zgłoszenia POK nie będzie a za zgłoszenie nieprawdy grozi od grzywny do pozbawienia wolności więc wybieraj mądrze by sobie jeszcze samobója nie sprzedać
Może by tak na początek przeczytać ze zrozumieniem - perfumy przyszły do mnie z uszkodzoną folią i dlatego je odesłałam. Potrzebowałam prezentu. Sprzedający zachował się jak oszust. Dlaczego piszesz takie rzeczy. Jeste4ś jakimś hejterem?
@dariasmyk1 Nie wiem do kogo piszesz, być może do mnie. Z tego co napisała @Syrena_zT wynika, że w dyskusji przyznałaś się, że dwa razy psiknęłaś perfumy.
Gdyby przyszły do Ciebie z naruszoną folią to jak już napisali przedmówcy należało złożyć do sprzedawcy reklamację na niezgodność produktu z umową. Nie złożyłaś reklamacji tylko odstąpiłaś od umowy więc wszelkie uszkodzenia produktu idą na Twoje konto. Sprzedawca otwiera zwrot, widzi otwarte opakowanie więc ZGODNIE Z PRAWEM pomniejsza zwrot i jak już pisałam wcześniej - powinnaś się cieszyć, że tylko 30%, bo z punktu widzenia sprzedaży na Allegro ten produkt jest już bezwartościowy, bo używanych/otwieranych/pozwrotowych perfum tu już sprzedawać nie wolno. Więc zamiast krzyczeć o oszustwie przeczytaj ustawę o prawach konsumenta i na przyszłość się do niej stosuj.
Naprawdę nie masz nic lepszego do roboty, tylko pisać to samo kolejny raz. Sprawa jest dla mnie zamknięta.
@dariasmyk1 może dla ciebie jest zamknięta, niekoniecznie dla pomówionego sprzedawcy... wtedy wyjdzie na jaw, że nieznajomośc prawa nie tylko boli i to bardzo co tez jest wybitnie niezdrowa dla portfela
@dariasmyk1 Ty piszesz bezsensownie kolejny raz to samo , a tylko winni się tłumaczą ,nie wierzę , ani jednemu Twojemu słowu . Dlaczego nie napisałaś tu otwarcie ,że użyłaś perfum tylko musiała zrobić to za Ciebie @Syrena_zT
Człowieku naprawdę nie masz innych zajęć, może poczytaj jakąś książkę, posłuchaj muzyki, pooglądaj tv. Nie trać czasu na teorie spiskowe. Nie bardzo interesuje mnie Twoja teoria.
@dariasmyk1 jesteś na publicznym forum , tu każdy ma prawo się wypowiedzieć , a opowiastki o niedobrych sprzedawcach schowaj między bajki .
Proponuję zanim zaczniesz komentować, aby zapoznać się z sytuacją, a nie bawić się w jakiś hejtt. To nie jest rozwiązanie, a wydawało mi się, że ta społeczność jest od tego, żeby się wspierać.
Kilka razy otrzymałam perfumy bez folii i nigdy nie robiłam z tego problemu. Nawet mi przez myśl ni przeszło, że jakiś **piiip**a robi problem jak nie ma folii. Jeżeli jak planowałam zakup na prezent to chciałam nie rozpakowane, jak dostałam rozpakowane, pomimo, że przed kupnem informowałam sprzedającego - jak olał to co pisałam to je odesłałam, a on po okazał sięe oszustem wykorzystującym sytuację. A ty zapewne masz takie 30 letnie doświadczenia jako kupujący.
@dariasmyk1 no i błąd. Jeśli perfumy fabrycznie mają folię (choć dziś niektórzy producenci już od tego odchodzą) to za każdym razem w takim przypadku powinnaś złożyć reklamację. Ja np. miałabym obawy czy perfumy bez folii nie były podmienione / użyte i zgłosiłabym reklamację na taki produkt. No chyba, że to był zakup prozwrotowy/outletowy i cena z tego powodu była odpowiednio niższa to ok - to kupujesz, to dostajesz.
@dariasmyk1 nie , 34 ty rok walczę z klientami , którzy uparcie twierdzą , że otrzymali otwarty lub używany produkt , tylko dziwnie kontakt urywa się po przesłaniu zapisu z monitoringu ,na którym widać każdy szczegół od przygotowania produktów , aż po zamknięcie paczki ,to samo klientami w sklepie stacjonarnym ,nad ladą jest kamerka
ZAKOŃCZMY TEN WĄTEK
SPODZIEWAŁAM SIĘ PO TEJ SPOŁECZNOŚCI, ŻE PORUSZENIE TEGO TEMATU UCHRONI MOŻE MYŚLAŁAM, ŻE TEN WPIS UCHRONI KOGOŚ OD UNIKNIĘCIA TAKIEJ FORMY OSZUSTWA
NATOMIAST TEMAT STAŁ SIĘ POŻYWKĄ DLA JAKICHŚ NIEZREALIZOWANYCH HEJTERÓW
DLATEGO PROSZĘ NIE TRAĆCIE CZASU NA DALSZE WPISY
@dariasmyk1 Mówisz tu o "oszustwie" a oszustwo ma ściśle określoną definicję która tu nie została spełniona.
My jedynie zwracamy uwagę, że nieznajomość prawa szkodzi i tyle.
Szkoda mojego i twojego czasu.
@dariasmyk1 Nic nie wskazuje na to, że doszło do oszustwa. Skoro mówi tak sprzedawca, Allegro i iluś użytkowników forum (łącznie z moderacja) to może warto to przemyśleć zamiast upierać się przy swoim? Nie znasz ustawy - Twój błąd - całe szczęście że nauczyłaś się na perfumach za 100 zł a nie na AGD za tysiące.
@Health___Beauty niech ona sie cieszy że sprzedawca ze zwrotów tych perfum nie wyłączył bo by dopiero była obraza majestatu i jeszcze dopłaciła by za odbiór powrotny
W takiej sytuacji trzeba było reklamować, tak to tracisz kontrolę nad przedmiotem bo nie jest już Twój, a odstąpieniem od umowy zatwierdziłaś, ze był zgodny z umową w chwili otrzymania.