Autoryzacja nie powiodła się.
Odśwież stronę i spróbuj jeszcze raz.
@InPost Dziś usiłowałam odebrać przesyłkę z paczkomatu.
Zaznaczam, że serwisant dopiero co wyszedł z pojazdu.
Otwierając skrytkę zdalnie, pojawił się komunikat o miejscu przedyłki - rząd i numer skrytki.
Po chwili komunikat, upss, coś poszło nie tak. Wtem zauważyłam, że serwisant otworzył fragment z ekranem.
Poprosiłam uprzejmie o umożliwienie mi wyjęcia przesyłki.
Na próżno. Padła szorsta odpowiedź, proszę przyjść za 3 godziny, ja tu jestem dłużej. Czy to standard InPost?
Serwisant był na krakowskich nunerach rejestracyjnych. Mogę podać.
@Wioletta2701 takie żale to chyba do InPost
@Client:44052296 A kogo wywołałam do tablicy? Właśnie InPost i chciałam zapytać, czy to standard, że serwisant drze japę na klienta InPost?
@Wioletta2701
Bardzo nam przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Prosimy o przesłanie na pomoc@inpost.pl szczegółowego opisu sytuacji z podaniem daty i dokładnej godziny zajścia, adresu Paczkomatu bądź jego sygnatury oraz numeru rejestracyjnego pojazdu.
Nie licz na to że serwisant otrzyma jakąś karę itp. Otrzymasz jedynie standardową odpowiedź że nam przykro i że sytuacja nie powinna mieć miejsca. Na tym wyjaśnienie sprawy się skończy, a serwisant dalej będzie opryskliwy w stosunku do klienta.
@sklepRTVSAT Wiem, nie liczę na cuda, ale takie podejście mnie po prostu zdenerwowało.
Co więcej odniosłam wrażenie, jakoby zachowanie tego serwisanta było celowe. W aplikacji mam komunikat, gotowy? system podaje mi numer rzędu i numer skrytki, a trzy sekundy później, ups, coś poszło nie tak 🤔
Znając życie ten Pan przepędził więcej osób, bo to uczęszczany paczkomat przy większym osiedlowym markecie.
Rozumiem, że sprzęt trzeba serwisować, ale czy trzeba pyskować do klienta?
Życzę mniej takich ludzi na Twojej drodze 😊
Otrzymałam odpowiedź z InPost, który potwierdził, że zachowanie serwisanta było niewłaściwe.
Zostałam przeproszona, a InPost obiecał, że przeprowadzi małe "śledzonko" w tym temacie, zweryfikuje sytuację z pracownikiem.
Otrzymali ode mnie numer rejestracyjny samochodu serwisanta i numer paczkomatu.
Nie jestem pieniaczem, ale drażni mnie arogancja, tym bardziej, że ten serwisant, co mu powiedziałam, żyje dzięki nam, klientom InPost.
Po prostu nie można sobie na wszystko pozwolić.
Na cuda z inpostem to bym nie liczyła. To zdaje się firma niezbyt dobrze płacąca pracownikom, przynajmniej u mnie ciągłe rotacje. Co się dogadam z kurierem tak żeby wiedział kiedy podjechać do POPu zabrać paczki raz dziennie i mieć spokój to się zmienia. I od nowa zaczynają się cyrki. A to nowy nie przyjedzie wcale, a to przyjedzie o 9 rano, a byłam umówiona, że przynoszę do 13 i zabiera to na raz... A drugi raz podjeżdżać nie chce. A nawet jak się kurier nie zmieni to mu trasę zmienią i nagle z odbioru po 13 zrobił się odbiór do 11. Przez 3 miechy przeżyłam już ze 3 kurierów i ze 2 zmiany trasy... A allegro spamuje że mam jakość wysyłki poprawić, haha. W sumie co oni chcą jak na prywatnym koncie mam ponad 640 punktów...
@kaliszaneczka-x Niestety nie wypowiem się na temat sprzedaży, bo ja tutaj głównie kupuję. Wiadomo, że w firmach, gdzie mało płacą ludziom jest rotacja. Nie usprawiedliwia to jednak chamskiego zachowania, za co InPost mnie przeprosił. Ile razy trafiałam na kurierów, kiedy szłam do paczkomatu nadać czy odebrać przesyłkę. Część z nich to gbury, ale trafiają się też bardzo miłe i uczynne osoby, jak ostatnio kurier, który podziękował mi za zwolnienie skrytki, a więc da się, jak się chce.