Witam,
To już patologia, a nie pomyłki.
Jeżeli zamówi się jakiś produkt, a sprzedawca w ofercie ma np. też inny model o trochę innych parametrach (i tańszy) to niezgodnie z zamówieniem zostaje wysłany właśnie ten tańszy.
Na początku traktowałem to jako pomyłki, ale teraz już mam zdanie, że jest to robione z premedytacją i jest tego coraz więcej.
I co z tego, że można towar zwrócić - i tym się sprzedający tłumaczą. Ale wtedy czas otrzymania przedmiotu wydłuża się wtedy o kilka dni - trzeba rozwiązać problem ze sprzedającym i ponownie zamówić.
Generalnie jakość sprzedających spadła dramatycznie i uważam, że jest to problem systemowy i stawia pytanie o poziom jakości generalnie całego portalu Allegro?
Ja już powoli przed kliknięciem przycisku 'kup' zastanawiam się o co tym razem będę musiał się "wykłócać" ze sprzedawcą.
Pozdrawiam
Artur
@tukowisko Jesteś w stanie podać konkretne przykłady takich praktyk?
Najprostszy przykład z ostatniej chwili:
Zamówiłem uchwyt do lampki rowerowej. Uchwyt występuje w dwóch wariantach: z mocowaniem na gumki (tańszy) oraz z mocowaniem zaciskowym (droższy).
Zamówiłem ten drugi.. otrzymałem ten pierwszy.
Niby można by przymknąć na to oko bo funkcjonalnie to samo. Ale mam wrażenie, że właśnie na to liczą sprzedawcy bo różnice w cenie nie są jakieś ogromne (kilka złotych?) i nie każdemu chce się bawić w reklamacje.
Pozdrawiam
Jeszcze dodam, że to nie jest tak, że sprzedawcy nie czują się w obowiązku rozwiązywać problemu. Chyba za każdym razem reklamacje były rozpatrywane szybko i pozytywnie.
Tylko co wtedy - ile osób, gdy jednak sprzedawca się zreflektował, wystawi mu negatywną opinie?
I tu chyba jest ta patologia systemu. Wszystko 'formalnie' jest ok.
@tukowisko a wiesz że to może być problem, katalogu Allegro, zdjęć z katalogu, paramtrów z katalogu i bałaganu jaki tworzy samo allegro, łącząc produkty, dodając zdjęcia itp.
@tukowisko Podaj przykłady konkretnych ofert, jeśli to nie jest jednostkowy przypadek.
Jakoś sprzedawców spadła... Nie, po prostu ci uczciwi zostali zajechani przez coraz to większe prowizje, opłaty od opłat, obowiązki i coraz to nowe kary, czy samych kupujących. Liczba dobrych sprzedawców jest coraz mniejsza, bo tu nie wytrzymują. Za to liczba oszustów i cwaniaków się nie zmienia, zmieniają się tylko proporcje.
Jakoś kupujących, natomiast, jest coraz gorsza, bo tak wychowało ich allegro. Możesz kupić towar, poużywać, zniszczyć, odesłać i dostaniesz jeszcze od sprzedawcy pełny zwrot pieniędzy, bo jak nie, to dasz mu negatywa w którym niekoniecznie napiszesz prawdę, a Allegro obetnie mu sprzedaż. Albo poużywasz, stwierdzisz że jednak fajnie byłoby mieć też pieniądze, więc walniesz reklamację z jakimś błahym powodem, sprzedawca odrzuci reklamację, a Ty dostaniesz zwrot pieniędzy z POK na koszt sprzedawcy (albo i nie), a towar sobie zostawisz.
Wiesz, zgadzam się, to jest coraz gorsze miejsce. Ale zarówno dla jednych i drugich, cieszą się tu tylko albo cwaniacy po jednej i drugiej stronie, albo po prostu nowi sprzedawcy na okresie bez prowizji.
Tak , to prawda , konkurencja .. presja allegro na cenę uszczupla ilość sprzedawców, którym honor handlowca nie pozwala na przekręty , niebawem na allegro jak u myfendów otrzymasz towar może troszkę podobny do tego co widziałeś na zdjęciu i było nagryzmolone przez katalog w opisie , nastąpi wówczas wielki powrót do tradycyjnych sklepów bo sieciówki nie ogarną dynamiki rynku , ja już jestem gotów ... czekam na Was.
"Wiesz, zgadzam się, to jest coraz gorsze miejsce. Ale zarówno dla jednych i drugich"
Dlatego pisałem, że jest to problem systemowy. I najwięcej do zarzucenia mam właśnie platformie, bo to ona reguluje zachowania jednych i drugich.
@tukowisko problem polega na tym, że Allegro "reguluje" (bardziej pasuje wymusza) działania sprzedawców. Kupujący może wszystko - kłamać, oszukiwać, obrażać etc... Widzimy to w dyskusjach i reklamacjach bez przerwy.
Wisienką na torcie była sprawa sprzed kilku tygodni, gdzie odrzuciliśmy reklamację, Kupujący załapał w końcu co ma zrobić, napisał, że już wszystko ok i... dostał rekompensatę AOK. 🙃