Nieodebrana paczka zwróciła do nadawcy,status paczki pokazuje że paczka była dostarczona,sprzedawca twierdzi że tej paczki nie ma.Założyłam dyskusję z Allegro, sprzedawca odpisał że złożył reklamacje do przewoźnika który ma 30 dni na odpowiedź.Kto zwróci pieniądze bo kwota nie jest mała 1500zł.
Trwa w tej sprawie dyskusja, więc proszę Ciebie o nie powielanie kontaktu w tym temacie. Sprzedawca złożył reklamację, więc pozostaje ubzroić się w cierpliwość.
O jakiej cierpliwości chodzi? Wydłużenie sprawy o 30 dni?Moim zdaniem jest to niedopuszczalne.Allegro staje po stronie sprzedawcy
Niestety się mylisz. Allegro stoi po stronie zasad i przepisów prawa, które opisują powyższą sytuację. Nie jest to wydłużenie sprawy, a czas jaki przewoźnik ma na rozpatrzenie reklamacji.
Status ze strony śledzenia nie ma wartości dowodowej. Jest to tylko informacja.
Co do terminu 30 dni, to wynika on z Rozporządzenia w sprawie reklamacji usługi pocztowej (par 9 ust 1 rozporządzenia). A jak nie podoba się obowiązujące w Polsce prawo to zawsze można wyjechać lub lobbować za jego zmianą.
Do tego nieodebrania przesyłki nie jest tożsame z odstąpieniem od umowy. Jest to niewykonalne swojej części umowy i narażanie sprzedawcy na dodatkowe koszty. Oczywiście towar nadal jest własnością kupującego, brak odbioru niczego tu nie zmienia.