anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Zwrot kwoty transakcji z winy sprzedawcy.

krzysztofopyd
#7 Wielbiciel#

Zakupiłem dekoder tv sat w przedsprzedaży.  Gdy przyszedł dzień wysyłki sprzedawca przesunął termin wysyłki o 1o dni. Powiadomił mnie o tym ale ja zrezygnowałem z zakupu o oczekuję nadal na zwrot wpłaconej kwoty transakcji. Według regulaminu sprzedawca ma 14 dni na zwrot. Rezygnacja z zakupu nastąpiła z winy sprzedawcy gdyż przesunął termin wysyłki towaru. Skoro jest z jego winy to powinien regulamin być zmieniony w tym zakresie i czas zwrotu kwoty transakcji winien być maksymalnie do 48 godzin. A ja czekam dalej i finansuje z moich pieniędzy działalność gospodarczą sprzedawcy gdyż obraca on moimi środkami pieniężnymi.  W swej istocie to kupujący finansują działalność gospodarczą sprzedawców,  jeżeli nastąpiła rezygnacja z zakupu towaru w wyniku zmiany aukcji co do kwoty, parametrów towaru lub terminu wysyłki. Serwis allegro powinien zmienić regulamin w tym zakresie. 

oznacz moderatorów
9 ODPOWIEDZI 9

LEW433
#21 Demiurg#

Finansowałeś już w momencie zakupu w przedsprzedaży, wiedziałeś o tym. Twój cel zapewne także był taki żeby było taniej, przedsprzedaż.

oznacz moderatorów

krzysztofopyd
#7 Wielbiciel#

Dobrze, godziłem się na warunki ale tylko do daty wysłania, która była określona w aukcji. Jeżeli w trakcie jej trwania aukcji (już po zakupie) zmieniasz warunki to ja nie musze akceptować nowych warunków i tym samym kwota transakcji winna być natychmiast odesłana. A teraz będę czekał minimum 14 dni gdy w tym czasie sprzedawca będzie obracał moimi pieniędzmi. Gdyby chodziło o mnie samego to oczywiście może się zdarzyć, ale jak ktoś pomyśli to wystawi przedsprzedaż atrakcyjnego telewizora w super cenie i zbierze multum osób kupujących. Otrzyma przelewy i w ten sposób bezprocentową pożyczkę z której sfinansuje sobie działalność gospodarczą, Oczywiście odda i być może w terminie 14 dni, albo ciut dłuższym, ale czy ta praktyka ma coś wspólnego z uczciwością?.

Tak jak pisałem godziłem się na warunki aukcji ale do czasu jak one nie zostały zmienione. Rezygnacja nastąpiła z winy sprzedawcy bo nie dotrzymał terminu wysyłki.

oznacz moderatorów

hardybejs
#12 Orędownik#

krzysztofopyd powiem ci tak , musi być pewien okres aby wszystko działało z jakimkolwiek regulaminem i ramami czasowymi.Wiesz ilu klientów dokona np. zwrotu w ostatni dzień14 i trzyma naprzykład nastepne 14 dni pouzywa i zwraca to jest co najmniej 50% zwrotów.To są przypadki zapewne tych samych nieuczciwych kupujacych. Muszą być ramy czasowe.Jesli naprzykład jest ci potrzebna kasa i widzisz że dotarł przedmiot popros meilowa o dokonanie zwrotu lub zadzwoń aby ci zwrócił powinno to poskutkować.

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@krzysztofopyd Allegro nie może skrócić terminu na zwrot wpłaty, ponieważ te terminy są określone przepisami. Regulamin nie może być niezgodny z prawem.

oznacz moderatorów

krzysztofopyd
#7 Wielbiciel#

Ale allegro może zostawić furtkę w postaci oceny sprzedawcy, by przestrzec innych kupujących przed procederem finansowania swojej nieuczciwej działalności gospodarczej z pieniędzy klientów. 

oznacz moderatorów

_Likos_
#18 Luminarz#

@krzysztofopyd  problem polega na tym że oceny są subiektywne a przepisy w miare jednoznaczne. Zgodnie z przepisami sprzedawca powinien zwrócic niezwłocznie lecz nie poźniej niż w terminie 14 dni.

Według Twojej oceny powinno byc to 48 h, być moze według oceny innego kupującego powinno to byc 7 dni lub np 3 godziny. Takie ocenianie za anulowane transakcje doprowadziłoby do jeszcze wiekszego balaganu w komentarzach niz mamy obecnie

Pomijam to że np wystawienie negatywa za to że sprzedawca nie zwrócił w ciągu 48 godzin mogłoby naruszac zarówno regulamin jak i po prostu byc nadużyciem.

Kazdy sprzedający prowadzacy firme musi sie liczyć z tym że konsument ma prawo do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni. Nie może uznawac że jest to np 48h. Tak samo każdy kupujacy musi sie liczyć z tym że na zwrot środków sprzedawca ma maksymalnie 14 dni

oznacz moderatorów

krzysztofopyd
#7 Wielbiciel#

Istotna różnica, odstąpienie od umowy nastąpiło z winy sprzedawcy, a nie po stronie kupującego a co do terminu niezwłocznie zacytuję stanowisko SN "Termin "niezwłocznego" spełnienie świadczenia - zgodnie z orzecznictwem sądów - oznacza obowiązek spełnienia go bez zbędnej zwłoki". Nie żądam aby w chwili rezygnacji gotówka była zwrócona, a termin np. 48 godz. użyłem instrukcyjnie. Ile trzeba zrobić by kliknąć parę razy w klawiaturę by zwrócić pieniądze?
A termin 14 dni jest terminem ostatecznym, od którego można egzekwować kwotę na drodze prawnej.

Ja pokazuje po konkretnym przypadku pewną lukę, gdzie nieuczciwy sprzedawca finansuje sobie swoja działalność z pieniędzy kupujących. Gdyby takich ludzi jak ja było 100 osób i każdy wpłaci 400 zł, to nieuczciwy sprzedawca ma pożyczkę bezprocentową 40 tys zł na dwa tygodnie w całkiem legalny sposób. Ale czy ma takie działanie cokolwiek wspólnego z uczciwością?

oznacz moderatorów

Deny_denis
#9 Pomysłodawca#

Ale bzdury piszesz....

 

A co sytuacją odwrotną ?

Gdy 100 osób robi zakupy na 400 zł , a potem zgłasza zwrot w 14 dniu i 14 dnia po tym wykonuje zwrot ? Ile sprzedawca ma zamrożonego towaru na 28 dni i na każdej transakcji strat ?

Pakowanie , obsługa magazynu, obsługa zwrotów, dopłaty do smarta , zniszczone opakowania , produktu że śladami użytkowania , które muszą sprzedać jako "po zwrocie" .... policz.

"Ale czy ma takie działanie cokolwiek wspólnego z uczciwością?"

 

 

A jak wątpliwości to proszę , zmień prawo , petycję napisz jakąś albo co.....

oznacz moderatorów

hardybejs
#12 Orędownik#

Deny_denis będe ordynarny ,niema co tłumaczyć zawziety jest krzysztofopyd mysli że cały swiat stanoł przeciwko niemu i jest niesprawiedliwy i że finansuje interesy sprzedawców bo trzymają pieniadze na końcie .To musisz też wiedzieć krzysztofopyd kt tu trzyma najwiekszą kasę ,ale głośno nie będe pisał kto to tak ,i jak śliczna fakturka na koniiec miesiaca przychodzi;))Takie jest prawo terminy dniowe ,na tym opiera sie także państwo cała. masa przepisów pism, odpowiedzi, sądownych i muszą być wyznaczone ramy bo nikt nie bedzie siedział 24h i odpowiadał, robił zwrot,y korekty itp.Kto obsługuje Allegro wie o co chodzi że musi to być w pewnych ramach to zajmuje czas , na bank nie jestes jeden , zwrot trzeba sprawdzić  co z nim, czy przypadkiem klient tez nie jest oszustem.Rozumiem że w twoim przypadku było inaczej bo nie dostałes towaru  , ale czy próbowałeś sie kontaktować ze sprzedawcą?Teraz był okres przedświateczny od listopada każdy miał mase pracy ze sprzedajacych.Rózne są sytuacje ale nie nastawiaj sie odrazu negatywnie /Chwyc za klaiaturke napisz zapytanie do nich lub drynnij będziesz szczęsliwszy, myśle że załatwisz to szybko .

oznacz moderatorów