Kupiłem telefon na raty na Allegro.
Wada fabryczna USB c.
Rozpocząłem dyskusję dt reklamacji.
Sprzedawca napisał że mogą zwrócić pieniądze.
Zakończyłem dyskusję pisząc czego oczekuje.
Dokonałem zwrotu przez formularz allegro w ciągu 14 dni.
Sprzedawca odrzucił wniosek o zwrot pieniędzy i wysłał telefon do serwisu oferując zwrot 200zl...
Co teraz?
@Client:41763837 Widzę, że kilka dni temu wznowiłeś dyskusję. Proszę, kontynuuj ją i w razie potrzeby poproś o pomoc doradcy.
wznowilem ale allegro nie bardzo się udziela. To jest wiadomość od sprzedającego w dyskusji o reklamacji która zamknąłem odpowiadając że robię zwrot i chce pieniądze bo taką opcję miałem od sprzedającego. Użyłem oficjalnego formularza zwrotu allegro a sprzedawca sam podjął decyzję o serwisowaniu telefonu.. jakie będą dalsze kroki? Będę tak ciągle się wymieniał poglądami ze sprzedawca?
W ogóle allegro mi odpisało wcześniej w jakiś dziwny sposób co jest niezgodne z prawem "Jeśli proces reklamacyjny nie został zakończony przez sprzedawcę, nie ma Pan możliwości odstąpienia od umowy. "
Przecież prawo do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni jest niezależne i nadrzędne wobec reklamacji. Zwłaszcza że sam sprzedawca w dyskusji to stwierdził że może zwrócić pieniądze i zakończyłem dyskusję zanim wysłałem telefon. Poza tym allegro miało dzwonić do mnie i oczywiście nie dzwoni, nie odpowiada w dyskusji... Chyba skorzystam z POK
@Client:41763837 wypowiedzieliśmy się już w Twojej dyskusji ze sprzedawcą i widzę, że rozmawiałaś także telefonicznie z naszym doradcą, więc poczekajmy teraz na odpowiedź sprzedawcy. Dalsze kroki, co powinnaś zrobić w tej sytuacji nasz doradca również Ci wskazał.
Tak jest. Jednak prawo obowiązuje. Może przyda się innym na przyszłość
@Client:41763837 Bardzo Cię za ten wpis naszego doradcy, otrzymałaś już poprawne informacje, więc jeszcze raz przepraszam i życzę dobrego wieczoru.