Dostałam towar który był wadliwy dokonałam najpierw zwrotu a potem zgłosiłam też reklamację z informacją co było z produktem nie tak. Mimo zaznaczenia zwrot pieniędzy i wymysłana informacja do sprzedającego odesłał towar bez żadnej informacji. Teraz sprzedawca zaczyna kręcić najpierw że uplynał czas na zwrot I nie zmieściłam się w czasie chodź paczkę odebrałam 5 a odesłałam 7. Jak przesłałam dokumenty stwierdził że on podejmuje decyzje czy zwraca pieniądze czy towar. Okazało się że opinie są fatalne a towar nie spełnia swojego przeznaczenia. Potem dostałam informację o podaniu adresy do odbioru paczki a potem znów zmiana decyzji przez sprzedawcę i zbywanie byle by opóźnić z czasem. 19 dostałam wiadomość że czas na zwrot minął
@irmincia89 O które zamówienie chodzi?
@irmincia89 Dziękuję za doprecyzowanie zgłoszenia. Widzę, że w trwającej dyskusji wypowiedział się już pracownik Allegro. Nie pozostaje mi nic do dodania w tej sprawie. Widzę jednak, że sprzedawca regularnie zamieszcza odpowiedzi, zapewniając, że rozpatrzy Twoją reklamację.
Sprzedający zamieszcza wiadomości żeby tylko wszystko opóźnić. Piszę że zwrócono pieniądze potem żąda adresu odbioru a po podaniu zmienia zdanie.
@irmincia89 rozumiem, że może być to frustrujące, natomiast sprzedawca powinien wydać decyzję w ciągu 14 dni od zgłoszenia reklamacji. Czy zgłaszałaś ją także poza dyskusją? Widzę, że towar został odesłany wcześniej.
Tak zgłoszone sprawa była tego samego dnia chwilę po otworzeniu paczki. Paczka została odebrana 5 stycznia 7 odesłana. 14 stycznia beż żadnej informacji od sprzedawcy listonosz przywiózł paczkę z wynienionym towarem. Mimo że 13 pisane było ponownie że chce zwrot pieniędzy.
@irmincia89 dziękuję Ci za informację. Mamy tu małe zamieszanie w związku z prawem z którego korzystałaś. Sam formularz zwrotu wypełniłaś w trybie reklamacyjnym, a w przypadku pierwszej reklamacji sprzedawca może odrzucić Twoje roszczenie zwrotu środków, jeżeli jest w stanie towar wymienić lub naprawić.
Z tego co piszesz wynika, że sprzedający uznał reklamację i towar wymienił. Czy ponownie reklamowałaś towar, który otrzymałaś? Jeżeli tak, kiedy?
Dodam też, że w przypadku uszkodzenia nie jest dobrym pomysłem odstępowanie od zakupu (zamiast zgłoszenia reklamacji), sprzedający może uznać, że do uszkodzenia doszło wskutek Twojego działania i obniżyć kwotę zwrotu.
Ale galimatias. Po pierwsze zrobiłaś to tak samo jak piszesz czyli bardzo chaotycznie. Pisz na spokojnie, przemyśl ze 2 razy. Przeglądnij neta. Bo niestety przyczyniłaś się do tego bałaganu również.
Z tego co zrozumiałam to najpierw zgłosiłaś zwrot i odesłałaś towar zwykłym zwrotem. W takim przypadku on ten zwrot przyjąć musi jednak może obniżyć kwotę zwrotu o uszkodzenie towaru. Skoro nie zgłosiłaś wcześniej zastrzeżeń to przyjęłaś go w stanie bez wad i taki zwrot powinnaś odesłać.
Ciąg dalszy to już komedia. Zgłosiłaś zwrot, według prawa tej czynności nie da się cofnąć. W związku z tym nie masz prawa zgłosić reklamacji, bo towar nie należy już do Ciebie.
Gdybyś najpierw zgłosiła reklamacje to wtedy sprzedawca rzeczywiście przy pierwszej reklamacji miałby prawo zdecydować czy: zwraca kasę, wymienia towar, naprawia towar. Jednak reklamacja złożona odnośnie towaru nie będącego Twoją własnością jest nie ważna.
Moim zdaniem z racji tego iż zwrot kliknęłaś jako pierwszy to najlepiej będzie odpalić kolejną dyskusję i żądać zwrotu kasy. Jeśli towar Ci odesłał to jednocześnie żądać odbioru towaru nie należącego już do Ciebie. Co wcale nie znaczy, że musi oddać Ci całą kasę, bo może sie oprzeć na przyjęciu bez zastrzeżeń i zwrócić mniej, minimalnie 1zł.
Może wieksze firmy coś tu jeszcze doradzą. Ja mam reklamacje na bzdety i nie bawię się w bezsensowne spory to piszę tylko na podstawie tego co widzę na tym forum.
@irmincia89 napiszę w skrócie, nie da się odstąpić i reklamować jednocześnie !!! jak zmieniłeś odstąpienie na reklamacje to zgodnie z ustawą z 1 stycznia 2023 r. to sprzedawca decyduje czy naprawi, wymieni czy odda kasę 😞 więc wszystko przebiegło poprawnie i nic nie zrobisz 😞
Nie da sie zgodnie z prawem zamienić odstąpienia na reklamacje. Jak kliknęła zwrot to już nie jej. Czyli sprzedawca prawa decydować nie miał, bo towar był już jego.
@AnnaG-Antyki prawnie jak sprzedawca się uprze to nie, ale jak klient poprosi to sprzedawca idąc na rękę może nie brać tego pod uwagę, tu raczej niewiedza kupującego zadziałała na jego niekorzyść 😄
@kostas11 tylko taki uprzejmy sprzedawca sam sobie kuku robi bo przy drugiej reklamacji na allegro będzie miał adstąpienie od umowy bo to 2 reklamacja i kupujący jak jest spryciaż to sobie poużywa prawie 2 lata i zgłosi jakąś usterkę wyimaginowaną i się uprze i mu allegro odda, będzie miał i towar i kasę lub kasę na nówkę sztukę
Tak wiem. Tylko wymienił towar i nie jest to udokumentowane na koncie allegro. Nie został wprowadzony ponowny numer przesyłki i teoretycznie wypada że nie mogę reklamować towaru jeśli powstanie wada podczas użytkowania. Paczkę nadał tym razem przez pocztę. W informacji dalej trwa informacja że zwrot w trakcie wefrikacji mimo że towar był odesłany 7 stycznia a 14 dostałam naprawiony towar jak to napisał sprzedający
Nie chodzi nawet o pieniądze tylko o to jak sprzedający traktuje kupujących.