anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Co zrobić gdy sprzedający nie chce przyjac zwrotu na allegro lokalnie?

luis66
#8 Zapaleniec#

Co zrobić gdy sprzedający nie chce przyjac zwrotu na allegro lokalnie? 

Napisal w ofercie ze przedmiot nietestowany (plyta glowna do komputera , 50 zl z wysylka). Okazal sie niesprawny wiec chce zwrotu a on: [edycja] ( przestrzegam przed tym sprzedajacym ) nie chce. Poki co otwarlem dyskusje i czekam na kontakt od allegro. 

oznacz moderatorów
57 ODPOWIEDZI 57

xyz96
#21 Demiurg#

Tak, dobrze, że otworzyłeś Dyskusję, proś tam o pomoc Allegro. Nie nazywaj tego zwrotem, tylko reklamacją z powodu wad. Zwrot to zazwyczaj bez podania przyczyny. Jeśli Dyskusja nie przyniesie rozwiązania problemu, po 14 dniach od zakupu możesz wystąpić o rekompensatę z Programu Ochrony Kupujących; https://allegro.pl/program-ochrony-kupujacych/wybor-zamowienia Niestety na Lokalnie nie wystawisz komentarza.

oznacz moderatorów

Client:44052296
#17 Koryfeusz#

@luis66 @ A coś jeszcze było napisane o tej płycie. Miałeś świadomość kupując towar z takim opisem że płyta może być niesprawna. A pytałeś się przed zakupem czy będziesz mógł zwrócić

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

Nie trzeba pytać o możliwość złożenia reklamacji, to prawo każdego kupującego. Nabywcę nie interesuje niesprawna płyta. Nie działa, oddaje w ramach reklamacji.

oznacz moderatorów

Knowhere
#21 Demiurg#

To już jakiś wyższy poziom logiki: ktoś wystawia coś uszkodzonego, ktoś kupuje to z pełną świadomością tego, że jest uszkodzone, a następnie żąda zwrotu (lub reklamuje)... bo jest uszkodzone🤣

______________

"złote myśli" xyz96: "Sprzedawcy zawsze byli, są i będą moimi wrogami na AG."😄

oznacz moderatorów

LEW433
#21 Demiurg#

@Knowhere Oferta była że nietestowany, mógł napisać, niesprawny.

x.y.z "ja się nie mylę nigdy, zapamiętaj " 😄 i to nie jest prawda
oznacz moderatorów

Knowhere
#21 Demiurg#

@LEW433 Gdyby było napisane "niesprawny", to by znaczyło, że przedmiot był testowany (nie da się stwierdzić jednego bez drugiego).

______________

"złote myśli" xyz96: "Sprzedawcy zawsze byli, są i będą moimi wrogami na AG."😄

oznacz moderatorów

LEW433
#21 Demiurg#

@Knowhere Gra słów. A był nowy? 50 zł, sądzę że była używana, więc jak ktoś zdemontował to miał wiedzę.

x.y.z "ja się nie mylę nigdy, zapamiętaj " 😄 i to nie jest prawda
oznacz moderatorów

Knowhere
#21 Demiurg#

@LEW433 Nie wiesz jaka to była płyta (model), nie znasz jej ceny regularnej, a na podstawie ceny sprzedaży (50 zł) stwierdzasz coś ponad wszelką wątpliwość?
Odważnie😏

______________

"złote myśli" xyz96: "Sprzedawcy zawsze byli, są i będą moimi wrogami na AG."😄

oznacz moderatorów

_Likos_
#16 Inspirator#

@xyz96  Myśłe że  @Knowhere ma racje.  Kupuacy nie moze reklamowac jeśli w momencie zakupu miał swiadomość wady/uszkodzenia produktu i kupił go w adekwatnie obniżonej cenie.

Oczywiście jeśli sprzedający nie napisał wyraźnie że płyta nie działa to już podstawy do reklamacji jak najbardziej są. Opis że nie testowane nie zwalnia sprzedawcy z odpowiedzialności. Musi być jasno napisane że uszkodzony.

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@_Likos_ Tak, ja wiem, że Ty tak myślisz, ale ja myślę inaczej. To nic nadzwyczajnego, że teraz tutaj wszyscy obecni na AG sprzedawcy będą wmawiać kupującemu, że to jego wina, że powinien przeprosić sprzedawcę, zamknąć Dyskusję i pozostać z uszkodzonym przedmiotem, o którym sprzedawca nie napisał w ofercie, że jest uszkodzony.

Poza tym wprowadzasz w błąd; Kupuacy nie moze reklamowac jeśli w momencie zakupu miał swiadomość wady/uszkodzenia produktu i kupił go w adekwatnie obniżonej cenie.

Kupujący nie może reklamować wad, o których sprzedawca w ofercie poinformował. Cena nie ma tu nic do rzeczy.

oznacz moderatorów

_Likos_
#16 Inspirator#

xyz96 Czytałeś/as??? co napisałem???   "jeśli sprzedający nie napisał wyraźnie że płyta nie działa to już podstawy do reklamacji jak najbardziej są. Opis że nie testowane nie zwalnia sprzedawcy z odpowiedzialności. Musi być jasno napisane że uszkodzony." To cytat ze mnie powyżej.

 

Nie widzieliśmy całej aukcji i nie wiemy co napisal sprzedający. NIkt nie naskakuje na kupującego ja po prostu próbuje wyjasnić kiedy ma podstawy do reklamacji.

Znów nie rozumiem skąd ten bezsensowny atak i pisanie że myślisz inaczej. Już prosiłem bądzmy merytoryczni a nie kłótliwi.

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@_Likos_ To Ty zacząłeś i mnie wywołałeś, od razu przyznając rację osobie, która bezpodstawnie twierdzi, że sprzedający w opisie poinformował jednoznacznie, że towar jest uszkodzony i że w związku z tym kupujący nie może złożyć reklamacji.

oznacz moderatorów

_Likos_
#16 Inspirator#

@xyz96 pewnie gdybyś doczytał /a wpis do konca wiedział/a byś co napisałem. Wywołałem Cie z powodu Twojego kategorycznego twierdzenia że klient ma reklamować. A tak naprawde nie wiemy jak wyglądała cała aukcja wiec nie możemy pisac co klien ma zrobić. Dlatego starałem sie to wyjasnić.

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@_Likos_ Tak, moim zdaniem klient ma reklamować i ja tego zdania nie zmienię.

oznacz moderatorów

_Likos_
#16 Inspirator#

@xyz96 no i teraz hipotetycznie klient Cie posłucha. Zrobi reklamacje której sprzedajacy nie uzna ponieważ napisał w aukcji że płyta niesprawna. Klient poniesie koszty przesyłek i nic nie uzyska. Myśłisz że o taką pomoc kupujacemu chodziło???. No cóz masz prawo do własnego zdania. Ja po prostu staram sie pomóc w miare mojej wiedzy i staram sie wytłumaczyc kiedy klient może reklamować a kiedy musi liczyc sie z nieuznaną reklamacją. 

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@_Likos_ No to pomagaj, zamiast mnie wywoływać i się ze mną sprzeczać. Nudzisz się? Chcesz się dalej kłócić, to się kłóć, ale już beze mnie.

Zaraz zwykły watek o płycie za 50 zł rozwleczesz do granic przyzwoitości, jak niedawno został rozwleczony wątek o lusterku samochodowym, czy o porysowanej krajalnicy za 80 zł. To nonsens.

oznacz moderatorów

Knowhere
#21 Demiurg#

@_Likos_ Ty tak na poważnie ją pytasz czy czytała? Jasne że nie czytała, bo jej wystarczy, że wątek został założony przez kupującego i już dzięki temu można jechać po sprzedających (nie tylko po tym konkretnym, który mu coś sprzedał). To stały schemat widoczny w poście powyżej (więc już powinieneś rozumieć, skąd ten atak).

______________

"złote myśli" xyz96: "Sprzedawcy zawsze byli, są i będą moimi wrogami na AG."😄

oznacz moderatorów

_Likos_
#16 Inspirator#

@Knowhere a ja wierze że wszyscy ludzie są dobrzy:). Może kiedy  porzez długotrwałe kulturalne zwracanie uwagi uda sie sprowadzić kilka wątków to poziomu merytorycznego:)

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

Ty tak na poważnie przyznajesz mu rację? Jasne że nie ma racji, bo jemu wystarczy, że wątek dotyczy sprzedawcy i już dzięki temu może jechać po kupujących (nie tylko po tym konkretnym, który tu się skarży). To stały schemat widoczny w jego niemal wszystkich postach (więc już powinieneś rozumieć, że błędem było przyznanie racji komuś takiemu.)

oznacz moderatorów