Witam,
mam sytuację , że klientka kupiłam u mnie 2 marca spódnicę. W dniu dzisiejszym zgłosiła przez allegro zwrot "Powód zwrotu (reklamacja)" inna wada bądź niezgodność towaru z umową (Materiał jest za bardzo szeleszczący. Chcę zwrócić produkt i prosić o zwrot kosztów zakupu. ). Dla niej może być to wada dla mnie nie jest. Co w taki przypadku . Widzę, że nie wybrała "metody dostawy". Chyba nie muszę sama zamawiać kuriera aby odebrał od niej paczkę?
Pierwszy raz mam taką sytuację
Masz prawo odrzucić reklamację bez konieczności odsyłania towaru.
Możesz odrzucić "reklamację", bo jest bezzasadna. Klienta pewnie liczy, że ponosi, a później na Twój koszt odeśle i jeszcze dostanie pełne pieniądze.
Ale pamiętaj, że znając takich ludzi zostaniesz z negatywem i urażonym ego klientki.
@Pastelka_shop serio, napisz czy chodzi jej o reklamacje czy odstąpienie i wytłumacz jaka jest różnica 🙂
Jak uprze się na reklamacji to ją odrzuć zanim odeśle 🙂 jak chce odstąpić poproś o napisanie odstąpienia bo na allegro juz tego nie zmieni 😞
Zgłosiła zwrot więc ma darmowe odesłanie za które już zapłaciłeś o ile maiła smarta lub Inpost paczkomat 🙂
Cześć, @Pastelka_shop! Najlepiej w takim przypadku będzie skontaktować się z klientką i ustalić szczegóły - być może chciała odstąpić od zakupu. Pamiętaj jednak, że w przypadku zgłoszenia reklamacji, należy terminowo wydać decyzję reklamacyjną.
Pytając na wyrost. Jak dojdzie do takiej sytuacji, że nie odeśle spódnicy to jak mam rozpatrzyć reklamacje? Wtedy jak nie odeślę w przeciągu 14 dni będę mogła odmówić, dobrze rozumiem? Ogólnie reklamacji nie złożyła, tylko zgłosiła zwrot , gdzie zaznaczyła powód "reklamacja"
@Pastelka_shop Zwrot to tylko czynność odesłania towaru.
Istotny jest powód zwrotu - w tym przypadku jest to reklamacja i na jej rozpatrzenie masz 14 dni.
Przy reklamacji - jeśli uważasz to za konieczne - odbierasz towar od kupującego na swój koszt.
Aczkolwiek - masz prawo uznać lub odrzucić reklamację bez odsyłania towaru i możesz to zrobić w dowolnym momencie, nie musisz czekać 14 dni.
Najlepiej dopytać czy chce anulacji zamówienia, czy chce towar reklamować z powodu jego szeleszczenia.
Jak będzie chciała reklamować, to odnosisz się do tego, czy to szeleszczy tak normalnie, czy nie i wydajesz decyzję ( na konieczność odsyłki + finalną decyzję) - odrzucam reklamację, ponieważ / uznaje reklamację i dokonam...
Jak napisze, że odstępuje, to prosta piłka, bo traci możliwość reklamacji i odsyła towar samodzielnie
Allegro potraktuje taki zwrot jako reklamację - z tym nie ma nawet co dyskutować.
Teraz jest sprawa tego typu, że jak przyjmiesz tez zwrot, zwrócisz kupującej kasę, to od Allegro najprawdopodobniej nie otrzymasz zwrotu pobranej prowizji.
Bo to była reklamacja, więc Allegro będzie oczekiwać, że wymienisz towar na wolny od wskazanych przez kupującą.