anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

uszkodzona zawartość, a nie uszkodzone pudełko.

ogrodzmyslow
#9 Pomysłodawca

Wysłałam 3 roślinki w jednym pudełku. Każda z nich zabezpieczona folią bąbelkową przed mrozem. 

Klient otworzył dyskusję pisząc, że jedna z roślinek jest złamana, a pudełko nieuszkodzone i domaga się wymiany rośliny na niepołamaną.

Zgodziłam się dla świętego spokoju wysłać drugą roślinę za tamta uszkodzoną.

Teraz mam dwa pytania. Ponieważ pierwsza dostawa poszła kurierem, to czy mogę drugą roślinkę wysłać jako wysyłkę Smart (bo kurier drogo mnie wyniesie). 

Czy mogę wysłać paczkomatem, czy muszę jednak kurierem?

Jak złożyć reklamację u przewoźnika i otrzymać zwrot za zniszczoną roślinę? 

 

oznacz moderatorów
5 ODPOWIEDZI 5

ogrodzmyslow
#9 Pomysłodawca

doprecyzuję, że sprzedaję roślinki własnoręcznie rozmnożone jako osoba prywatna a nie przedsiębiorca i jako że to żywe rośliny w ofercie jest zaznaczony brak zwrotu.

numer zamówienia  f1944c70-fd59-11f0-8512-0f401a1d27f6 

oznacz moderatorów

Client:44052296
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

@ogrodzmyslow ale to nie zwrot tylko reklamacja.

Możesz wysłać do automatu ale już odpłatnie.

oznacz moderatorów

MiMary
Moderacja Społeczności
Moderacja Społeczności

Cześć, @ogrodzmyslow. Możesz skorzystać z dowolnej metody dostawy, jednak zrobisz to tylko na swój koszt - nie ma możliwości przypisania przesyłki Allegro Smart! do tego zamówienia. 

Metodą dostawy był Allegro miniKurier24 InPost, zatem reklamację zgłosisz bezpośrednio u przewoźnika, za pomocą ich formularza reklamacyjnego. 

   Marysia
   Moderatorka Allegro Gadane
oznacz moderatorów

pecela
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

@ogrodzmyslow

Najlepiej wymień roślinkę i weź to na klatę. Do Inpostu nie masz co zgłaszać, bo po pierwsze, reklamacji nie uwzględnią, a po drugie kara za wysyłkę żywych roślin to 1558,94 zł (jest to towar zabroniony). 

oznacz moderatorów

ogrodzmyslow
#9 Pomysłodawca

o kurczę!

 a na jakiej podstawie jest ta kara za wysyłanie żywych roślin? No przecież to  nie są żywe zwierzęta! 

Na klatę wzięłam od razu, bo tym razem nie porobiłam zdjęć z pakowania, więc klient zawsze może to zwalić na mnie i szkoda mojego zdrowia żeby się z nim boksować

oznacz moderatorów