Pytanie do bardziej doświadczonych sprzedawców Allegro.
Jak w praktyce liczycie rentowność ofert, a nie tylko sprzedaż konta?
Jakie dane realnie łączycie:
– sprzedaż (zestawienia)
– prowizje i opłaty
– Allegro Ads
– zwroty / anulacje
Robicie to w jednym arkuszu, kilku, czy w bardziej zautomatyzowany sposób?
Pytam, bo z perspektywy danych sam proces da się usprawnić, ale bez jasności, które raporty są faktycznie używane i jak je mapujecie, każda automatyzacja jest skazana na uproszczenia.
Jeśli ktoś ma wypracowaną metodologię (nawet manualną) — chętnie poznam podejście.