W ostatnim czasie po raz kolejny otrzymaliśmy reklamacje od klienta związaną z uszkodzeniem przesyłki. Wygląda to podobnie, kurier zostawia opłaconą przesyłkę w uszkodzonym opakowaniu i w związku z tym uszkodzonym produktem. Dla jasności uszkodzenie opakowania to rozerwane kartony (pudła w które pakujemy produkty). Jest to bezsporne uszkodzenie w transporcie więc klient najpierw zgłasza reklamację do przewoźnika i otrzymuje formułkę, że to wina sprzedawcy bo produkt źle zabezpieczony i żeby reklamował u sprzedawcy. Jednocześnie reklamowanie przesyłki z naszej strony pozostaje bez rozpatrzenia, bo przesyłka o tym numerze już była reklamowana. Czy u Was też są takie sytuacje i jak widzicie tą sprawę.
@Syrena_zT wcześniejsza decyzja nie zawierała żadnego uzasadnienia, nie była poparta żadnymi argumentami, zawierała jedynie stwierdzenie typu "nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi". Pomijając już to, że decyzja z odwołania jest sprzeczna z faktami, które są oczywiste, to nadal nie zawiera uzasadnienia ani odpowiedzi na zarzuty zawarte w odwołaniu. Dlaczego allegro pozwala sobie na takie historie? Jak długo zamierzacie w to brnąć?
@ogrody_pl uzasadnieniem decyzji było niewystarczające zabezpieczenie przesyłki. W regulaminie, który podesłałam wcześniej możesz przeczytać np:
Opakowanie Przesyłki w szczególności powinno:
1) być odpowiednio zamknięte, w sposób uniemożliwiający osobom niepowołanym dostęp do zawartości Przesyłki;
2) być odpowiednio wytrzymałe i dostosowane do wagi i zawartości Przesyłki, zapewniając sztywność konstrukcji oraz odporność na nacisk;
3) posiadać odpowiednie wypełnienie wnętrza dostosowane do zawartości, które uniemożliwia przesuwanie się towaru wewnątrz opakowania;
4) być wolne od starych etykiet nadawczych, oznaczeń logistycznych, naklejek adresowych lub kodów kreskowych z poprzednich wysyłek.
Nie ja rozpatruję reklamację, jednak widziałam zdjęcia przesyłki i w mojej ocenie nie spełniłeś wyżej wymienionych punktów.
@Syrena_zT Właśnie o to mi cały czas chodzi, aby zostało wskazane na czym niby polegało to niewystarczające zabezpieczenie przesyłki. Nie wiem co na zdjęciach pozwala Tobie stwierdzić złe zabezpieczenie.
1. towar zamknięty w kartonowym sześciennym pudle zaklejonym taśmą pakową - nie pozostawiono miejsc dostępowych bez uszkodzenia opakowania, a nie słyszałem że należy wysyłać towar w sejfach.
2. karton był dostosowany do zawartości - uległ rozerwaniu poprzez świadome lub nie uszkodzenie zewnętrzne, mogła to być również nieprawidłowo spakowana inna paczka.
3. uszkodzenie nie nastąpiło wskutek "luźnego" wrzucenia towaru do pudełka - towar wypełniał karton
4. bez związku
Ja ciągle przedstawiam moje argumenty, dlaczego Wy skoro jesteście tak pewni swego, nie możecie, nie potraficie, nie chcecie przedstawić swoich konkretów - czyżby ich nie było?
@ogrody_pl Przykro mi, ale tak jak wspomniała Alicja nie odpowiadamy za rozpatrywane reklamację.
Poczekaj proszę na odpowiedź doradcy w zgłoszeniu mailowym. Twoja sprawa jest już weryfikowana przez odpowiedni zespół.
Prędzej czy później UKE ich naprostuje. A UKE to nie UOKiK, kontrola z UOKiK to pikuś w porównaniu z UKE (z drugiej strony UKE to bardzo przyjazny urząd).
Do tego UKE może nakładać kary zarówno na firmy, jak i konkretne osoby, bez względu na pełnione funkcję czy stanowisko.