anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

GLS twierdzi ze 7 dni na protokół to tak naprawdę jest prawie 7 dni....

the-foe
#12 Orędownik

... tym razem jako adresat (brak umowy z GLS).

Oryginalną paczkę rozmazali na podłodze u siebie, te "trociny" po prostu wrzucili do nowego pudełka (nawet starannie przekleili starą etykietę) i tak dostarczyli (oczywiście bez wymaganego protokołu - ich własny regulamin mówi, ze w takim przypadku kurier powinien z nim przyjechać i nam wręczyć - na dodatek kurier "przezornie" rzucił paczkę na rampę i niezauważony uciekł). 
Dostarczenie bylo 22. dziś jest 29  i zgłaszamy na infolinię, jakie było zdziwienie, ze pani twierdzi, ze już minęło 7 dni i nawet na palcach to wylicza (domniemam, ze to nie pierwszy jej skecz w tym temacie) 22. - 1 dzień, 23 - 2 dzień... 28... 7 dzień. 
Zgłupiałem, no ale dobra, chyba się nie znam na liczeniu, skucha. 
czytam ich regulamin i tam jest tylko skopiowany zapis z prawa przewozowego, czyli "w ciągu 7 dni od dnia otrzymania przesyłki". Sprawdzam głębiej i okazuje się, ze pamięć mnie nie myli, wg KC, dział "terminy", gdy termin jest podany w dniach to dzień w którym nastąpiło zdarzenie nie jest liczony!
Piszę więc już do nich mailowo, ale ta sama gadka. Minęło 7 dni wczoraj i koniec. I typowa strategia firm kurierskich, nie odpowiadają na trudne pytania, czyli na jasne przepisy KC i gdzie jest ten protokół o którym pisze ich własny regulamin? Pomijane jakby nie było pytan, tylko mantra, ze czas na sporządzenie protokołu minął. Czyli FY.
Oni są tak bezczelni, czy po prostu czegoś tu nie rozumiem w tych terminach? 

oznacz moderatorów
5 ODPOWIEDZI 5

az1rael
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

Rozumiesz wg kc liczy się jak mówisz wyślij przedsądowe wezwanie do polubownego załatwienia sprawy 

oznacz moderatorów

aprilandmay
#9 Pomysłodawca

Mi pani z GLS tłumaczyła, jak się oblicza 7 dni na odbiór przesyłki. 🙂 Cyrk

Zrzut ekranu 2026-01-30 o 22.01.08.png

oznacz moderatorów

the-foe
#12 Orędownik

@aprilandmay

KC jasno ma napisane, ze terminy liczą się do końca danego dnia. Mi tak nie argumentowali bo poinformowałem ich  tydzień później, ale o godzinie wcześniejszej niż dostawa była. Jak widać mają to rozpisane tak zeby jak najbardziej się migać od odpowiedzialności. Słabo to wygląda, a myślałem, ze DPD jest tu królem, widać zawsze może być gorzej.

oznacz moderatorów

aprilandmay
#9 Pomysłodawca

Ja to rozumiem, ale nic do nich nie dociera. Powoływałam się na KC w rozmowie z nimi. 

oznacz moderatorów

pecela
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

@the-foe

Ogólnie to jeżeli przesyłka spełnienia wymagania przesyłki kurierskiej określone w art 3 pkt 19 ustawy prawo pocztowe, to staje się prawo pocztowe, a nie przewozowe. Usługa kurierska jest usługą pocztową.

Co do terminów zgłoszenia to:

Na zgłoszenie reklamacji uszkodzenia zawartości przesyłki, którego nie dało się zauważyć z zewnątrz jest 7 dni od daty odbioru. 

Natomiast jeżeli przesyłka miała widoczne z zewnątrz ślady uszkodzenia, to zgłoszenie należy dokonać najpóźniej w chwili odbioru (wystarczy stosowna uwaga na pokwitowaniu odbioru). Co ważne odbiór przesyłki z widocznymi śladami uszkodzenia bez zastrzeżeń jest tożsamy ze zrzeczeniem się wszelkich roszczeń od przewoźnika i jest m to nieodwoływalne (ustawa nie przewiduje możliwości podważenia odbioru). Nie obowiązuje tu 7 dniowy termin na spisanie protokołu szkody i zgłoszenie reklamacji.

Jeżeli chodzi o protokół szkody, to ani ustawa, ani rozporządzenie w sprawie reklamacji usługi pocztowej nie określają terminu w jakim należy go spisać. Określony jest wyłącznie termin w jakim należy zgłosić reklamację do przewoźnika.

oznacz moderatorów