Z przyczyn technicznych konieczna była zmiana etykiety przesyłki Smart. Podczas takiej zmiany płaci się 10,95 zł, które potem można wycofać, bo ta przesyłka była już opłacona tylko zmieniła numer. Nie jest to nowa przesyłka, nie jest to druga przesyłka, tylko jedyna do danego odbiorcy, czyli zgodna ze Smart. Chodzi więc o przeksięgowanie kosztów które Allegro płaci firmie Inspost za transport przesyłki Smart z jednego numeru na drugi, aby Inpost nie pobierał dwóch opłat za jeden transport.
Zgodnie z art. 405 Kodeksu cywilnego, InPost uzyskał na ten moment bezpodstawne wzbogacenie, bo pobrali dwie opłaty za jeden transport. Chyba że Inpost uczciwie odda pieniądze do Allegro, a Allegro przekieruje te środki z etykiety anulowanej na tą która faktycznie pojechała do odbiorcy. Proste. Tylko jak to zrobić fizycznie?
Całe zamieszanie powstaje z winy Allegro, które w ramach Smart wadliwie rozlicza skrawki papieru, nawet anulowane etykiety, zamiast wykonanych prawdziwych usług transportowych, przez co opłaty się dublują. Drugi raz się płaci za coś co już jest opłacone. Regulamin Smart mówi, że jest to bezpłatna dostawa, czyli usługa transportu, a księgowość rozlicza nie transporty tylko etykiety, co jest błędem, bo etykietę czasem się zmienia dla jednej i tej samej paczki.