Witam czy ktoś miał na allegro kontrolę z PIH? Jak to wygląda i co sprawdzają
głównie legalność produktów , cenówki i przeliczniki jednostki miary jeśli Masz sklep stacjonarny
Nie mam, sprzedaje tylko online i raczej ofertę mam uboga, miałaś taką kontrolę?
@saintskincare bo to jedną , głównie stacjonarny , ale raczej nie czepiają się , jak coś błahego im wpadnie każą uzupełnić i przychodzą ponownie sprawdzić , oznaczenie producenta na etykiecie , tłumaczenie na polski , ale w wysyłkowym raczej tego się nie czepiają bo możesz te informacje umieścić w opisie oferty , trochę dziwne jak nie Masz stacjonarnego , coś mi donosem capi
Pani powiedziała, że od nowego roku kontrolują branżę kosmetyczną w Internecie, bo większość stacjonarnych się zamyka. Nie mniej jednak, podejrzewam donos bo jedna klientka kłóciła się ze mną bo nie chciałam przyjąć zwrotu używanego produktu i jak potem mnie przeprosiła to powiedziała że zgłasza donos do PIH. Mnie po prostu przed każdą taką rzeczą boli brzuch i zastanawiam się jak to wygląda w świetle rzeczywistym i jak przebiega taka kontrola co muszę przygotować. Pani były bardzo miłe.
@saintskincare Na bank masz donos, wystarczy popatrzeć na negatywy.
Z forum wynika, że sprawdzają elektronikę, ktoś wspominał że patrzą na prawidłowe oznaczenie USB (jakaś nowa dyrektywa). Oprócz tego legalność kosmetyków.
Wiesz ile osób ma negatywy? Sprzedajemy na Allegro od kilku lat - mieliśmy kilka kont, obecnie mamy jedno na którym mamy 3 negatywy z czego jeden ponieważ Pani wystawiła bo otrzymała zgnieciony kartonik i 2 od jednej i tej samej osoby bo jest z konkurencji. Jak sprzedajesz na allegro to wiesz, że negatywy nie idą w parze z prawdą często i klienci często używają negatywów jako formy szantażu, szczególnie kiedy masz zwrot ograniczony danego produktu.
@saintskincare 15 ocen usuniętych (0 przez Allegro, 15 przez kupujących w tym 2 po rekompensacie) - to powiem Ci imponujące jest przy mniej niż 100 ocenach ogółem.
Zdajesz sobie sprawę że ludzie niechętnie dają pozytywne opinie a negatywne już bardziej? Mieliśmy opóźnioną wysyłkę w święta bo nie dotarł do nas towar, większość negatywów była z tego powodu i porozumieliśmy się z klientami.
@saintskincare owszem, zdaje sobie sprawę. Wszyscy wiemy też jacy są kupujący i naprawdę szacun jeśli udało Ci się przekonać w miesiąc 15 osób do usunięcia negatywów. WOW.
@drekenzes @saintskincare przy takiej wielkości sprzedaży i tak krótkim stażu na Allegro to na 200% donos.
Jak na oryginalne kosmetyki i koszty sprzedaży na Allegro to masz BARDZO niskie ceny ale jeśli masz na nie faktury to nie ma się czym stresować.
Sprzedajemy na Allegro od 4 lat. Mieliśmy inne konta bo sprzedawaliśmy różne rzeczy. Więc nie mamy krótkiego stażu.
@saintskincare to nie będzie donos tylko próba mediacji - możesz to spokojnie olać/odrzucić
przygotuj dane firmy, sprawdź oznaczenia produktów, jak masz sklep stacjonarny to obowiązków jest więcej - oznaczenia firmy, informacje dla konsumentów i itp
jeżeli sprzedajesz tylko w internecie -sprawdź regulamin czy nie ma klauzul abuzywnych i czy zawiera wszystkie informacje przewidziane prawem
przy kontroli produktów, zawsze możesz twierdzić, że uzupełniasz informacje przy wysyłce
dokładasz z nimi karteczki i itp
możesz z oferty allegro usunąć też czasowo problematyczne oferty
Dziękuję Ci bardzo za rzeczową i konkretną odpowiedź, bez docięć i “analizy”. Istnieją normalni ludzie 🙂
pih robi kontrole falami, szczególnie gdy wchodzą dla danej branży nowe restrykcje
najbardziej wkurzające jest to, że wg ich interpretacji, za towar odpowiada sprzedawca, nie
wprowadzający go na rynek/ hurtownia i itp
ty dostajesz karę, oni zalecenia np: do zmiany oznaczeń
Wszystkie raporty z kontroli pih są jawne i dostępne w internecie, możesz sobie je sprawdzić
co i gdzie kontrolował lokalny oddział oraz czego się czepiali i jak to wygląda
Przyjdą do Ciebie z pisemnym planem kontroli - zapoznaj się z nim i nie daj im wyjść poza te ustalenia
mogą chcieć próbek towaru - tu możesz się postawić i wysłać ich do dystrybutora
najlepiej lokalnego
u nas w zeszłym roku szukali słuchawek bluetooth - chcieli sprawdzać oznaczenia towaru, bo weszły w życie nowe regulacje - na szczęście nie mieliśmy tego towaru w sprzedaży - mimo to zrobili nam kontrolę - wynik kontroli - sprzedawca nie sprzedaje tego towaru 🙂