anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#16 Inspirator#

Obiecałem sobie, że nie bedę się denerwował, bo szkoda zdrowia, ale mimo wszystko krew mnie zalewa na takie coś.

Klient zakupił lusterko, zgłasza zwrot (niezgodne z opisem) i rozpoczyna dyskusję. Kulturalnie pytam w czym problem itd. Staram się wytłumaczyć, że zapewne pomylił się przy zakupie bo do tego auta idą 3 rózne rodzaje lusterek, a on zapewne nie doczytał pełnego opisu, gdzie jest podany rok produkcji itd. Można przecież wymienić jeśli taka jest jego wola. Myślałem, że go przekonałem, niestety.

Dzisiaj patrzę komentarz (pozytywny) tylko co z tego, skoro wszystkie oceny po 1 gwiazdce, zgodność, obsługa i wysyłka. A paczka zwrotna pewno w drodze. Reasumując - towar nie sprzedany, a oceny za transkację w dół, bo klient sobie ulżył na sprzedawcy, który nawet nie wie o co dokładnie chodziło ??

I niech mi ktoś powie, że ten system komentarzy i ocen nie jest chory.

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#16 Inspirator#

i kolejny kwiatek - inna transakcja, ocena za obsługę 1 gwiazdka. komentarz klienta - zamawiałem do paczkomatu a wysłano mi na pocztę itd

Wszystko fajnie, tylko na aukcji nie ma opcji paczkomat, a klient sam wybrał odbiór z punktu, do którego została nadana paczka.

co się z tymi ludźmi dzieje ? Czy to jakieś skutki uboczne "korony" ?

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#19 Nestor#

mikeza Handel w dzisiejszych czasach to nie tylko zakup hurtowy towaru i zapodanie go  klientowi . Musimy się niestety uodpornić nawszelkie fochy i widzimisie klienta . Kupujacy przychodzi do nas nie tylko po towar , ale rownież po obsługę .Bywa ,że klient potrzebuje trochę emocji i trzeba mu je również w odpowiedni sposób zaoferować . Czasy kiedy klient podchodził z maślanymi oczami do sprzedawcy licząc na COŚ z pod lady dawno minęły i już nie wrócą .

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#16 Inspirator#

@mdrogeria w handlu jestem od 30 lat i myślałem, że jestem odporny, tylko jak się uodpornić na klienta, który jest nie do końca normalny. Jak można wystawić komentarz dotyczący wysyłki do paczkomatu, skoro na aukcji nie ma takiej opcji, a klient osobiście wybrał odbiór z poczty ? pomijam tutaj fakt, że zakup był w smarcie i nawet jakbym chciał to nie dałoby się wysłać zamiast darmowego inpost, darmową pocztą, bo tak to nie działa. Ale klient i tak tego nie zrozumie.

Czytałem ostatnio, że jednym z powikłań po koronawirusie są problemy z koncentracją i pamięcią. Jeśli tak jest faktycznie, to na allegro już jest od dawna obecny ten wirus.

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#19 Nestor#

 mikeza może miał taką potrzebę 😁 . Kiedyś też podchodziłem do ocen bardzo emocjonalnie .

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#21 Demiurg#

@mikeza Kupujący się po prostu pomylił. Być może zamawiał kilka rzeczy i źle powiązał transakcje. Przecież sprzedawcy też się mylą 🙂

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#16 Inspirator#

@xyz96 nie myli się ten co nic nie robi, ale co innego się pomylić, a co innego wybrnąć z tego z twarzą. W tym przypadku gość twierdzi, że wybrał inpost (którego nie udostępniam na żadnej aukcji) i nie da się go przekonać, że nie jest to możliwe. anulować oceny również nie chce. 

Jakby przyznał się do pomyłki nie byłoby problemu, niestety z mojego doświadczenia jakieś 10% kupujących jest w stanie stwierdzić, że dokonali błednego zakupu lub pomylili się np. w adresie, pozostała grupa, która również się "pomyliła" będzie do upadłego stała na stanowisku, że błąd leży po stronie sprzedawcy, bez względu na jakiekolwiek argumenty. Do tej grupy nic nie dociera.

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#2 Obserwator#

mdrogeria COŚ z pod lady dawno minęły i już nie wrócą i tu się mylisz tel do sprzedawcy i wszystko da radę np ja nie mam z tym problemu , nawiązując do tematu wystarczy po patrzeć w sklepach na ludzi co robią i jak się zachowują ,np kiedyś  spad ci słoiczek zbił się - zdarza się , szło się do ekspedientki przeprosiło brało ścierę posprzątało i przy kasie zapłaciło za towar ! a jak jest teraz każdy wie , to czego oczekiwać od ludzi ? oczywiście nie wszyscy tacy są na szczęście ,mikeza trzeba motywować się pozytywem a dziwactwo ignorować i to tyle

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

konto zamknięte
Nie dotyczy

@mikeza  to nie skutki "korony", to pokolenie "zombie" wchodzi na rynek.

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#21 Demiurg#

@mikeza Tyle już tu pisaliśmy i TY także, komentarz zbyteczny, nic nie zrobisz.

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#16 Inspirator#

@lew433  może jak wyleję swoje żale na forum, to nastapi jakieś samooczyszczenie, albo coś w tym stylu. Przynajmniej będzie mi się lepiej spało, ot tyle dobrego, bo na lepszą allegrową zmianę nie liczę 🙂

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#21 Demiurg#

Może lampkę szampana.

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#21 Demiurg#

@mikezaSą momenty w życiu gdy nie potrzebujemy słów pocieszenia, lecz świadomości i poczucia, że jesteśmy dla allegro ważni 😄

________
Κώστας
Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#16 Inspirator#

@kostas11 tego chyba nie doczekamy, nie ma się co oszukiwać 😁

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#21 Demiurg#

Ważni, tak jak Polacy(podatnicy) dla rządu.

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#12 Orędownik#

@mikeza dej pani spokój 😄

świeżynka u nas:

- zakup 11 listopada

- wysłaliśmy przesyłkę wczoraj, 12 listopada

- paczka trafi do paczkomatu dzisiaj, 13 listopada

 

Jeszcze wczoraj dostaliśmy negatyw o treści "Jak paczka nie będzie w piątek to będą duże problemy.Ostrzegam" i po jednej gwiazdce we wszystkich obszarach sprzedaży. I co zrobisz takiemu? Zamówienie za kilkanaście złotych, zrealizowane zgodnie z deklaracją w ofercie, a teraz musimy dzwonić do pieniacza i grzecznie prosić go o usunięcie negatywnej oceny. 

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#19 Nestor#

@mikeza   Ja dostałem po gwiazdkach za brak TELEPATII.

Bo wysłałem przesyłkę kupioną w poniedziałek tego samego dnia, a kupujący kupił jeszcze jedną we wtorek i chciał dołączyć do tamtej ( którą od razu w pełni opłacił ). Nie wysyłał mi oczywiście żadnego info.

 

@myslenie-szkodzi odczekaj chwilę i jak przyschnie wystąp do Allegro o usunięcie komentarza  bo są przesłanki . Tylko poczekaj bo kupujący może zaraz wystawić kolejnego bez treści.

_______
BRÓSLI
Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#16 Inspirator#

@myslenie-szkodzi już dawno dałem sobie spokój z dzwonieniem w tego typu przypadkach, nie mam zamiaru płaszczyć się, czy prosić o coś ludzi, którzy są niespełna rozumu. Szkoda zachodu. Dla mnie to również czas i nerwy, więc po co. Wysyłam czasami prośby o anulację komentarza, ale z mojego doświadczenia wynika, że "tacy" klienci nie zmieniają ocen. Z drugiej strony co tu wymagać, jak ktoś jest nie do końca normalny to żadne argumenty do niego nie docierają 🙂

Mam nadzieję, że może kiedyś allegro jednak trochę zreformuje ten system, który jest tak kaleki, że aż szkoda słów.

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#16 Inspirator#

@myslenie-szkodzi

" Jeszcze wczoraj dostaliśmy negatyw o treści "Jak paczka nie będzie w piątek to będą duże problemy.Ostrzegam" 

Toż to Himalaje absurdu 🤣 Różne rzeczy tu się czytało, ale ten gość ma mistrza.

@mikeza Też mam wrażenie, że to co się dzieje dookoła niektórych przerosło a my zbieramy tego żniwo. W sklepie głupio się popisywać a przez internet pełen komfort.

_______________
Kama
Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Koszmarne komentarze - raz jeszcze

#16 Inspirator#

@Kaliope_Brzeg  najgorsze jest to, ze nawet prawdziwe zaangażowanie z naszej strony nie jest nas w stanie uchronić przed takimi komentarzami. Mało tego, czasami mam wrażenie, że klient nie chce, żeby transakcja została zakończona dla niego pozytywnie. Wielokrotnie proponowałem różnego rodzaju rozwiązania (wymiana towaru na droższy, pomoc w doborze, pomoc w montażu itd) wszystko za free, na mój koszt itd. Ludzie tego nie chcą, czasami trwanie w sporze ich nakręca, dla nich pozytywny aspekt to zgnojenie sprzedawcy, a nie zadowolenie z transakcji. Nie jest to normalne.

Stąd wniosek, że nie ma sensu za bardzo się starać, bo po co, skoro potem klient oceni koszt dostawy na 1gwiazdkę (pomimo kilku możliwych opcji do wyboru) albo oceni obsługę na 1, bo wymagał od listonosza, żeby ten do niego dzwonił i ustalał godzinę dostarczenia listu poleconego 🙂 itp. itd.

Odpowiedz
Ładowanie...