Autoryzacja nie powiodła się.
Odśwież stronę i spróbuj jeszcze raz.
Macie jakiś towar, który nie ma ocen, jest załóżmy tani i tandetny. Hmm.. przydały by się dobre oceny. Patrzycie, a tu konkurencja ma od 8 lat świetnie oceniany zupełnie inny produkt, ale z dobrymi recenzjami, oceny 4,96. Super! Można sobie bez problemu te oceny i recenzje przypiąć do swojego towaru, a Allegro nie będzie się sprzeciwiać, a nawet pomoże.
To właśnie mi się przydarzyło. Miałem taki produkt o który dbałem wiele lat, prawie wszystkie oceny na 5 gwiazdek. W pewnym momencie ktoś na tym produkcie wystawił kompletnie inny towar, a następnie zaczął zgłaszać błędy produktowe w parametrach, tak aby przepoczwarzyć stopniowo produkt, by pasował to tego nowo podstawionego towaru.
Sądziłem, że reklamacja w Allegro szybko załatwi sprawę i przywrócą parametry odpowiadające pierwotnemu przedmiotowi, który faktycznie był oceniany, ale gdzie tam! Allegro sprawdza EAN i twierdzi że jest zgodność. To nic że 25 ocen i 4 recenzje były przez Kupujących wystawione dla kompletnie innego towaru. Zostały one sprytnie przejęte i nie ma od tego odwołania. Kupujący konsumenci są i będą wprowadzani w błąd, bo widzą oceny dotyczące zupełnie innego towaru, nie tego który był faktycznie oceniany przez kupujących.
Ot, taka ciekawostka, że jeżeli widzicie piękne oceny, komentarze i recenzje, to możliwe że wcale nie były one wystawione temu produktowi, który widzicie. Mogły być skradzione od innego towaru opisaną tu metodą. Chyba dlatego taki jest wysyp produktów o kompletnie niespójnych i sprzecznych parametrach. No bo opisy zostają stare, zdjęcia stare, a parametry i produkt mógł paść ofiarą wrogiego przejęcia.
Takie przejęcie i zagranie na nosie Sprzedawcy który dbał o towar i dobre oceny jest jeszcze o tyle zabawne, że po zmianie kilku parametrów produktu, to ten oryginalny Sprzedawca zaczyna mieć niespójną ofertę, a w dodatku w porównaniu cenowym wypada gorzej, jeśli podstawiono pod produkt inny tańszy towar. Nie dość, że zostały przejęte wszystkie oceny, to pozycja i sprzedaż oryginalnego towaru zostaje zniszczona na amen.
To jest nienormalne. Moja sytuacja - jako kupujący zawsze, od wielu lat zamawiałem płyty cd verbatim, zawsze z tej samej aukcji. Jakież było moje zdziwienie gdy nagle dostałem jakieś no name'y. Patrzę ze zdziwieniem a tutaj faktycznie. EaN się zgadza, cena ta sama, a fotki i produkt przybrał inną formę. Sprzedawca mi wtedy podobnie odpowiedział, że nie ma już siły z tym walczyć i wycofał produkt. Wtedy pożegnałem zakupy na allegro.
Na Allegro jest jak w PRL - wciąż trzeba walczyć z problemami zupełnie nie znanymi gdzie indziej. Cały ten katalog i związana z nim tzw. produktyzacja to jedne z najgłupszych pomysłów w historii Allegro, ale oni zamiast ograniczać patologie próbują objąć katalogiem także rzeczy, których skatalogować się nie da (np. kolekcjonerskie)
Katalog produktów to wymysł allegro i serwis za niego tylko i wyłącznie odpowiada.
To serwis wprowadza w błąd konsumentów umieszczając złe parametry i fejkowe opinie
I tak odpisuj kupującym.
Poproś znajomych by kupili kontrolnie u tego drugiego sprzedawcy towar
i niech go ocenią, napiszą coś u konkurencji - produkt podróbka, nieuczciwy sprzedawca, a w towarze - u innego sprzedawcy czyli ciebie jest okej
No cóż.... Ja miałem podobnie.
Na Allegro byłem liderem w sprzedaży pewnego produktu - heh... napiszę - stacja filtrująca Dafi. Generalnie poprzez to, że trochę czasu zajęło mi stworzenie zdjęć. A to był w sumie zestaw max 6-ciu różnych produktów (w ilości max 13 szt.)
Potem nastąpiła produktyzacja, musiałem dołączyć towar do katalogu - zdjęcia też.
Potem nastąpił "wysyp" aukcji, oczywiście z moimi zdjęciami, tylko w niższej cenie. Potem w katalogu pojawiały się jakieś dziwne kody EAN, kody producenta, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Odłączanie od produktu, ponownie podłączanie itp. bo muszę.
Efekt - sprzedaż obecnie wynosi prawie zero.