Autoryzacja nie powiodła się.
Odśwież stronę i spróbuj jeszcze raz.
Piszę bo chce mi się płakać. Kupujący to czasem **piiip**i a ja tracę przez to nerwy i pieniądze.
Drobny zakup przez Pana X - wysyłka listem ekonomicznym.
Dostawa się przedłuża, klient pisze i zgłasza problem. Informujemy że czasem dostawa listem ekonomicznym trwa długo - odpowiedz " dziękuje będę czekał "
Po kilku dniach negatyw - bez kolejnej próby kontaktu.
Tacy Allegrowicze powinni tracić konta
Niestety są takie przypadki i allegro w tym nie pomoże gdyż jest to subiektywna ocena klienta a według regulaminu sprzedawca odpowiada za dostarczenie przesyłki jedynie rozmowa i przekonanie klienta do wycofania negatywa może poprawić notowania ,proszę spróbować kontaktu z nabywcą.
"Dostawa się przedłuża" plus "kolejne kilka dni"? Ekonomiczny idzie z zasady trzy dni. Jeśli to trwało tydzień - nei dziwię się, że walnął nega. Poza tym...listy ekonomiczne to proszenie się o kłopoty.
Rozważanie czy ekonomiczny czy nie nie ma sensu. Uniwersalna zasada inteligentnego Allegrownicza: Ocena negatywna dopiero po reklamacji ( gdy zostaliśmy olani itp. )
Paczka zawsze może zaginąć, uszkodzić się itp....
MAM TE SAME ODCZUCIE
@KOMIKOMP Prosiłeś się o to, to dostałeś. Wiem to brutalne, ale nie oferuje się listów ekonomicznych!
Paczka zawsze może zaginąć, uszkodzić się itp....
Uniwersalna zasada inteligentnego Allegrownicza: Ocena negatywna dopiero po reklamacji ( gdy zostaliśmy olani itp. )
Paczka zawsze może zaginąć, uszkodzić się itp....
@KOMIKOMP List ekonomiczny to ewidentne proszenie się o kłopoty. Generalnie jak najdalej od poczty i paczki w ruchu.
Ale jak już taka sytuacja miała miejsce, to wyjścia masz dwa.
Pierwsze, w mojej opinii najlepsze, dzwoń do delikwenta. Grzecznie, kulturalnie z chłopem pogadaj, że temat zawaliła poczta, a nie Ty, a jego "negatyw" powoduje spore straty finansowe po Twojej stronie. Z doświadczenia po takim info ludzie sami pytają co mają zrobić by sprawę wyprostować, bo zwyczajnie nie mają pojęcia jak to działa z naszej strony.
Możesz opcjonalnie dorzucić klientowi jakąś propozycję finansowej rekompensaty.
Jeśli klient będzie opryskliwy, naskoczy na Ciebie czy nie będzie chciał słyszeć o usunięciu komentarza. Wtedy jeśli Ci się sprawa kalkuluje, możesz wyciągnąć ciężkie działa i posłać pismo od prawnika z konkretnym wyliczeniem strat jakie poniesiesz ze względu na komentarz klienta i że będziesz je od niego dochodził jeśli go nie usunie.
Z tą próbą kontaktu bym uważał. Ostatnio dostałem swojego pierwszego negatywa z powodu niepasującegi rozmiaru. Grzecznie informuje Panią, że w takiej sytuacji przysługuje Jej prawo zwrotu i otrzyma zwrot wszystkich kosztów, w odpowiedni dostałem, że Pani nie będzie latać i niczego zwracać. Zaproponowałem Pani, że wyśle kuriera po odbiór paczki. W odpowiedzi, że nie będzie niczego zwracać a kolejną wiadomość albo przyjazd kuriera zgłosi na policji jako nękanie.
Napisałem słownie dwie wiadomości informując o możliwości zwrotu (nawet słowa nie napisałem o usunięciu komentarza) a w odpowiedni ataki i sporo nieładnych słów. Moim zdaniem na Allegro powinny wrócić oceny kupujących, nawet jak to były po części komentarze odwetowe. Jak bym widział, że kupujący na 20 transakcji wystawił 18 negatywów wiedział bym przynajmniej z kim mam do czynienia.