Autoryzacja nie powiodła się.
Odśwież stronę i spróbuj jeszcze raz.
Klient zwrócił dwie koszule – używane i śmierdzące papierosami – twierdząc, że odesłał nowe. Mam dowód w postaci otrzymanych ubrań w złym stanie. To nie pierwszy taki przypadek, ale tym razem zgłoszę sprawę na policję w związku z podejrzeniem oszustwa (art. 286 § 1 k.k. – "Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd...").
Czy zużyte koszule to wystarczający dowód, by wygrać w sądzie? klient zawsze moze powiedziec ze juz mu takie wyslalem prawda? koszule byly zaplombowane, opakowania oczywiscie podarte i plomby zerwane. Co moge z tym zrobic?. Dodam tez ze nie zartuje i naprawde zglosze to na policje bo mam porostu dosc takich ludzi.
Skoro nie zgłaszał problemu przy zakupie i twierdzi, że odesłał nowe to świadczy tylko na Twoją korzyść.
w sumie racja. postanowilem nie odpuszczac tym razem bo klient, a wlasciwie klientka jest beszczelna. Ja nie wiem jak mozna odsylac takie produkty zużyte i jeszcze klamac w zywe oczy. Najlepsze jest to ze sama prowadzi dzialnosc gospodarcza biuro projektowe. Zazwyczaj takie akcje to jakies patusy ofwalaja, ale zeby ludzie z biznesem takie cos robili za kilkadziesiat zlotych. Wstyd jak nie wiem
prawo przewiduje takie sytuacje - oddaj im 1zł zwrotu i podaj im przepisy, nie pójdą do sądu