Używamy plików cookie, aby umożliwić Ci korzystanie z naszej strony, poprawiać jej funkcjonalność oraz przetwarzać informacje analityczne. Administratorem Twoich danych będzie Allegro oraz niektórzy partnerzy, z którymi współpracujemy. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak korzystamy z plików cookie. Po akceptacji strona zostanie automatycznie odświeżona.
Zgodę na wykorzystywanie plików cookie wyrażasz dobrowolnie. Możesz ją w każdym momencie wycofać lub zmienić klikając w Ustawienia plików cookie, w stopce strony. Wycofanie zgody nie wpływa na legalność uprzedniego przetwarzania.
Autoryzacja nie powiodła się. Odśwież stronę i spróbuj jeszcze raz.
Używamy plików cookie, aby umożliwić Ci korzystanie z naszej strony, poprawiać jej funkcjonalność oraz przetwarzać informacje analityczne. Administratorem Twoich danych będzie Allegro oraz niektórzy partnerzy, z którymi współpracujemy. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak korzystamy z plików cookie. Po akceptacji strona zostanie automatycznie odświeżona.
Co za kretyński pomysł żeby nie było w sortowaniu "rozłącz te same oferty". Widzę że tam banda debili prześciga się w kategorii kto wymyśli największą durnotę
Też już większość zakupów robię gdzie indziej. W zeszłym roku popsuli wyszukiwarki, głupich skarpetek córce szukałam 2 godziny i kupiłam na rynku... W tym roku jest jeszcze gorzej. Dawniej zakupy łatwiej się robiło. Wyszukiwarki lepiej znajdywały po słowach kluczowych. Były widoczne nazwy sprzedawców, wiec przejrzałam ze 2-3 strony i znalazłam sprzedawcę, który posiadał np kilka wzorów interesujących "skarpetek", weszłam w niego i zrobiłam zakupy. Wcześniej jeszcze była opcja u sprzedającego "pokaż wszystko w tym samym rozmiarze". Też wielokrotnie z niej korzystałam szukając dzieciom np kilku bluzek czy spodni... Teraz to katorga. Znajdę jedną rzecz, która mi się spodoba, przejrzę sprzedawcę, nie ma nic do dobrania. Zrobię tak z drugą i trzecią rzeczą, a następnie puszczam solidną wiązankę bluzgów i idę do sklepu. Czasem jeszcze coś kupie przeglądając całokształt ofert u znanych mi sprzedawców, ale to tez jest upie.rdliwe. Musze albo ustawiać filtry w poszczególnych kategoriach albo przeglądać absolutnie wszystko. Pamiętam, że dawniej wchodziłam we wszystko sprzedawcy, ustawiałam 2 interesujące mnie rozmiary i raz dwa wybrałam co miał interesującego na moje dwa zbóje. To w przypadku większych zakupów na początek roku szkolnego. Teraz się tak nie da. Znalezienie czegokolwiek to dosłownie kilka godzin więcej szukania. A znalezienie sprzedawcy gdzie można kupić od razu kilka interesujących rzeczy graniczy wprost z cudem. Praktycznie zakupy już ograniczyłam tylko do kilku wypróbowanych sprzedawców, nowych nie szukam, bo się nie da....
A katalog to istna kpina. Ze 3 tygodnie temu widziałam interesującą mnie niszową ofertę. Odłożyłam zakup, potem przez dwa tygodnie zaglądałam w allegro i tego nie było. Przedwczoraj znalazłam, oferta nadal sobie wisi, tylko ja jej znaleźć nie mogłam. SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA TAKIE UŁATWIENIA!!!!
Dość kuriozalnymi pomysłami, jakie ostatnimi czasy zostały wprowadzone na portalu są:
Grupowanie ofert. To "genialne rozwiązanie", w praktyce działa gorzej niż beznadziejnie, łączy zupełnie różne oferty ze sobą, utrudnia w praktyce znalezienie czegokolwiek, co najgorsze sortowanie działa źle z tą "funkcjonalnością". Nie wiem szczerze jak można było w ogóle wpaść na taki pomysł, szczególnie że roi się tutaj od źle sformułowanych ofert (zwykle chińskich), które są źle przetłumaczone, źle zakwalifikowane, co w połączeniu z grupowaniem robi już kompletny bajzel!
"Allina", która wtrąca się w korespondencję przesyłaną pomiędzy użytkownikami, do tego stopnia, że blokuje wysłanie wiadomości, oferując zupełnie nietrafione porady, nawet z linkami prowadzącymi do nieistniejących stron...To coś, to czysty skandal, który w praktyce zaburza komunikację między kupującym, a sprzedającym, wprowadza zamęt do tego stopnia, że nie wiadomo czy wiadomość zostanie w ogóle dostarczona do odbiorcy!
Problem z licytacjami, których jest cała masa. Poczynając od braku możliwości złączenia wylicytowanych produktów od jednego sprzedającego, w jedno zamówienie (przez co koszty przesyłki naliczane są wielokrotnie), przez błędy, które sprawiają, że w ostatnich sekundach licytacji system nie wychwytuje ofert, wyrzucając błąd (to powinno skończyć się unieważnieniem aukcji), po boty, które najwyraźniej biorą udział w licytacjach, przebijając oferty, w ułamkach sekund. Mało uczciwe jest dopuszczanie zewnętrznych automatów do licytacji, szczególnie jeśli w ostatnich sekundach wyskakują błędy przy składaniu ofert.
Poniekąd o tym problemie wspomniałem powyżej ale jest on na tyle irytujący, że zasługuje na osobne rozpatrzenie, chodzi mianowicie o źle zakwalifikowane oferty, źle opisane, z tak kulawym tłumaczeniem na język polski, że już lepiej było zostawić oryginał. Przebijanie się przez dziesiątki ofert, nie na temat, jest wyjątkowo irytujące, szczególnie gdy szuka się konkretnego przedmiotu, a zamiast tego wyświetla się cała litania, dosłownie lista za listą, zupełnie niepowiązanych produktów - odechciewa się człowiekowi szukać dalej, a zachciewa udać do konkurencji pokroju e.bay lub am.a.zon.
Dodatkowym problemem jest system oceniania sprzedających. Gro ofert łamie prawo, szczególnie tych, które za śmiesznie niskie pieniądze, kuszą kupujących, zachęcając ich do zakupu np. kluczy aktywacyjnych do Windows, które ewidentnie łamią postanowienia licencyjne. Oferty te pochodzą od "super sprzedawców", którzy dorabiają się "reputacji", na ... dosłownie sprzedaży doładowań za "5zł". Ewidentnie wasz system oceny został złamany, narażania niewinnych użytkowników na szwank i to najwyraźniej przez zorganizowane grupy, bez reakcji z Waszej strony.
Zamiast dodawać kolejne "wodotryski", które są nikomu do szczęścia niepotrzebne, wręcz psują już istniejące, sprawdzone i co najważniejsze działające rozwiązania, zajmijcie się może naprawą błędów oraz kontrolą jakości wystawianych ofert oraz bezpieczeństwem użytkowników!
Nie chcę obowiązkowego łączenia ofert! To kompletne złe posunięcie allegro , teraz nie opłaca się kompletnie promować swoich ofert przez ADSy , proszę o kompletną rezygnacje z tego pomysłu, na facebookowych grupach każdy sprzedawca protestuje, tak samo tu każdy otwiera nowy temat w ramach protestu
Nie chcę obowiązkowego łączenia ofert! To kompletne złe posunięcie allegro , teraz nie opłaca się kompletnie promować swoich ofert przez ADSy , proszę o kompletną rezygnacje z tego pomysłu, na facebookowych grupach każdy sprzedawca protestuje, tak samo tu każdy otwiera nowy temat w ramach protestu.
Zapomnij. Oni wiedzą lepiej co jest dla nas dobre. A najlepiej wiedzą, co jest dobre dla nich samych, włącznie z ich własnym sklepem. Reszta może się bujać
Możecie zapomnieć. Oni wiedzą lepiej co jest dla nas dobre. A najlepiej wiedzą, co jest dobre dla nich samych, z ich własnym sklepem na czele. Reszta może się bujać
Brak możliwości rozłączenia ofert przy ich wyszukiwaniu, praktycznie uniemożliwia zakup przedmiotu, który nas interesuje. Tak, uniemożliwia, bo "utrudnienie" nie jest w pełni trafnym słowem, gdyż byłoby to zbyt duże niedopowiedzenie. Miesiąc temu znajdowałem to, co chciało się kupić w mniej niż minutę i kupowałem z chęcią i przyjemnością, a teraz zajmuje to co najmniej kilkanaście minut, co jest bardzo niekomfortowe i bardzo skutecznie zniechęca do zakupów.
Wyszukiwarka z widokiem "produktowym" (wynikająca z kret yńskiego katalogu) nie jest funkcjonalna!!!
W dodatku ukrywanie większości ofert/aukcji i pokazywanie tylko jednej wg własnego uznania, to działanie antykonkurencyjne, które z pewnością będzie masowo zgłaszane do UOKiK-u (Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów). Tzn. przynajmniej powinno, bo każdy uczciwy użytkownik Allegro powinien to zgłosić do UOKiK-u.
Aby dodać komentarz, musisz się zarejestrować. Jeśli jesteś już zarejestrowany, zaloguj się. Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś, zarejestruj się i zaloguj.