Autoryzacja nie powiodła się.
Odśwież stronę i spróbuj jeszcze raz.
Wylicytowałam kurtkę na aukcji, opłaciłam, a Pani odezwała się na następny dzień twierdząc , że kurtka ma uszkodzony zamek i nie wyśle mi jej . Ja napisałam, żeby mimo tego wysłała mi ją. Ona stwierdziła że anulowała transakcje i chcę ode mnie nr konta na przelew. Bardzo dziwna sytuacja, dodam iż jest możliwe, że Pani nie odpowiadała cena jaką wylicytowałam ale , to chyba nie powód do anulacji i nie wysłania mi tej kurtki. Do tego dziwi mnie żądanie mojego nr konta. Co mogę zrobić z tą nieuczciwą sprzedawczynią?
@mateusz_d28 chce numer konta bo na allegro lokalnie nie da się zwrócić kasy przez allegro finanse, druga sprawa powinna wysłać tym bardziej że chcesz uszkodzoną, pewnie cena nie odpowiadała, możesz napisać do allegro ponagli lub założyć sprawę w sądzie ale czy gra warta zachodu ?
Nie kupowałam na lokalnym allegro. Odpuszczę jej ale drażni mnie, że tacy ludzie mogą bezkarnie wystawiać rzeczy i denerwować innych. To już druga taka sytuacja na allegro mnie spotkała
Tak się na AL dzieje, napisze że towar się uszkodził i co zrobisz? Z drugiej strony kupujący licytuje i nie płaci, taki polski grajdołek.🙂
@mateusz_d28 Otwórz spór:https://allegro.pl/dyskusje/nowa i nie anuluj zakupów, będziesz mogła wystawić komentarz do zakupów, odpowiedni.
@mateusz_d28 Możesz tyle ze rozpoczniesz dyskusję i tam zażądasz wysyłki towaru, pani zapewne nie wyśle, możesz wówczas pójść do sądu bo została zawarta umowa sprzedaży. Ja bym dal nr konta bankowego, tylko tak pani może ci zwrócić środki i odpuścił sobie takiego sprzedającego. Dyskusję otwierasz tu: https://allegro.pl/dyskusje/nowa?source=LOKALNIE
@mateusz_d28 niewiele możesz zrobić w tej sytuacji. Po prostu poszukaj innej podobnej aukcji u innego sprzedawcy.
Jeżeli sprzedający zauważył uszkodzenie towaru i informuje cię o tym przed wysyłką to czyni to dla dobra klienta ale przede wszystkim dla swojego. Gdyby wysłał towar uszkodzony który miał być sprawny to mógłby się narazić na koszta zwrotu tego towaru gdybyś jednak chciała go odesłać po otrzymaniu. W ten sposób zabezpiecza swój tyłek.
@Skill_Player
Jeżeli sprzedający zauważył uszkodzenie towaru i informuje cię o tym przed wysyłką to czyni to dla dobra klienta ale przede wszystkim dla swojego. Gdyby wysłał towar uszkodzony który miał być sprawny to mógłby się narazić na koszta zwrotu tego towaru gdybyś jednak chciała go odesłać po otrzymaniu. W ten sposób zabezpiecza swój tyłek.
Sprzedawca nie odpowiada za wady o których Kupujący wiedział w chwili zawierania umowy.
Ryzyko związane z wysłaniem towaru z wadą o której sprzedawca poinformował Kupującego nie różni się niczym w porównaniu z wysłaniem towaru bez wad.
No ok. Z tym, że wiesz jak jest na allegro.... Klient otrzymuje taki towar na własną odpowiedzialność np. po rozmowie telefonicznej gdzie nie będzie świadków ani dowodów decyzji. Gdy odbierze towar, minie kilka dni to zakłada dyskusję a w niej żąda zwrotu kasy, wystawia negatywa bo może "subiektywnie" ocenić transakcję 😂
Sprzedający ma nega i musi ponieść koszty odsyłki towaru, więc lepiej dla niego aby nie wysłać takiego uszkodzonego ( 😉 ) towaru.
@mateusz_d28 jeżeli transakcja odbyła się na zwykłym allegro to możesz wystawić komentarz do tego zakupu (zapewne negatywny ^^). Aczkolwiek nie wiem czy allegro by takiego nie usunęło ze względu na niesfinalizowanie zakupu na skutek uszkodzenia sprzedawanej rzeczy?
np. po rozmowie telefonicznej gdzie nie będzie świadków ani dowodów decyzji.
Ale Autorka wątku napisała m.in.: "Ja napisałam, żeby mimo tego wysłała mi ją."
Są więc powody do przypuszczeń, że wymiana zdań między paniami jednak była pisemna.
@mateusz_d28
jest możliwe, że Pani nie odpowiadała cena jaką wylicytowałam
Tak - jest to bardzo prawdopodobne.
ale , to chyba nie powód do anulacji i nie wysłania mi tej kurtki.
Jeżeli Sprzedająca oświadczyła, że nie wyśle z powodu wady: "kurtka ma uszkodzony zamek", a Ty tę wadę przyjęłaś do wiadomości i podtrzymałaś chęć zakupu - to nie ma podstaw do odmowy sprzedaży z tego powodu.
W tej sytuacji rodzi się uzasadnione przypuszczenie, że złożone oświadczenie o "uszkodzonym zamku" - było fałszywe.
Do tego dziwi mnie żądanie mojego nr konta.
Jest to jedyny sposób (poza gotówkowym) zwrotu Ci zapłaconych środków na Allegro Lokalnie.
Co mogę zrobić z tą nieuczciwą sprzedawczynią?
Możesz ... np. założyć sprawę cywilną w sądzie. Pytanie czy tego chcesz ?
@A3dam autorka napisała, że nie kupowała na Al.
@mateusz_d28 napisała : " Nie kupowałam na lokalnym allegro."
Mam wrażenie, że wiele osób wypowiada się tutaj nie czytając tego, co piszą pozostali, a zwłaszcza autor wątku.
Piszę tak na marginesie, wybaczcie jeśli nie wnosi to nic do dyskusji 😘
😘
@jaszczur-ka
Czy masz wiedzę w poruszonym przez Ciebie temacie?
Czy np. znasz odpowiedź na pytanie:
Kiedy Kupująca napisała " Nie kupowałam na lokalnym allegro.", a kiedy ja wspomniałem w jednym w swoich postów na temat tego, że przelew zwykły jest jedynym sposobem zwrotu środków na Allegro lokalnie ?
@A3dam napisałeś : Kiedy Kupująca napisała " Nie kupowałam na lokalnym allegro.", a kiedy ja wspomniałem
To chodzi ci o meritum czy o czas ?
@jaszczur-ka
To chodzi ci o meritum czy o czas ?
Ponieważ pozwoliłaś sobie skierować pod moim adresem uwagę, będąc pod wrażeniem: "że wiele osób wypowiada się tutaj nie czytając tego, co piszą pozostali, a zwłaszcza autor wątku." - chciałbym dowiedzieć się, czy ta uwaga ma oparcie np. w Twojej wiedzy na temat znajomości odpowiedzi na zadane przeze mnie pytanie.
@A3dam - "chciałbym dowiedzieć się, czy uwaga ma oparcie np. w Twojej wiedzy na temat znajomości odpowiedzi na zadane przeze mnie pytanie."
Wiesz co - nie ma o co kopii kruszyć.
Też mogłabym zapytać na jakiej podstawie udzielasz kupującej rady co do sposobu zwrotu środków na Allegro Lokalnie, skoro nie wiesz, gdzie konkretnie dokonała ona zakupu...
To są zbędne i nie merytoryczne dyskusje, można też powiedzieć - przepychanki, ktore w niczym nie pomogą kupującej, mogą jedynie posłużyć do pompownia własnego EGO osobie, która tylko tego chce.
Ja tutaj jestem nowa i nie mam zbyt dużej wiedzy w zakresie obowiązujących tutaj przepisów ale jedno co mam, to jest zdolność logicznego i analitycznego myślenia. Zatem jeśli trafię gdziś na błędy logiczne, to po prostu zwrócę na nie uwagę.
Tak więc bez urazy. Pozdrawiam.
@jaszczur-ka
Ośmielam się zauważyć, że to Ty pierwsza byłaś uprzejma? skierować pod moim adresem swoją uwagę. Unikanie odpowiedzi na zadane pytanie pozostające w bezpośrednim związku z tematem wątku i wyszukanymi przez Ciebie rzekomymi "błędami logicznymi" (a dodatkowo: w takim "stylu") - w mojej opinii jest co najmniej nieeleganckie.
Zachęcam jednak do zauważenia, iż moja pierwsza wypowiedź w tym wątku odnosi się do pierwszej wypowiedzi Autorki (są tam wyraźne odniesienia do konkretnych pytań Kupującej). W chwili jej pisania nie było jeszcze powszechnie wiadomo: czy zakup był na AL czy nie, ale przekazana przeze mnie informacja była jednym z możliwych (dość prawdopodobnym) uzasadnieniem dlaczego Sprzedająca chciała zwrócić pieniądze na konto (na "zwykłym" Allegro jest jeszcze możliwość zwrotu przez AF). Dużo mniej prawdopodobne wydawało się przypuszczenie, że Sprzedająca otrzymawszy właśnie pieniądze na AF i chcąc je zwrócić (przecież nie miała zamiaru wysyłać rzeczy): będzie je wypłacała na własne konto, żeby zrobić z niego przelew zwykły (zamiast np. kliknąć na AF zwrot środków).
Odpowiedź na pytanie (lub jej unikanie) o Twoją wiedzę na temat korelacji czasowej pomiędzy moim wpisem do którego poczyniłaś publicznie uwagi, a ukazaniem się drugiego wpisu Kupującej w którym dopiero pojawiła się informacja, iż nie kupowała Ona na AL - pozwala uważnym Czytelnikom o zapewne nie mniejszej niż Twoja "zdolności logicznego i analitycznego myślenia", których jest tu wielu, a którzy już zorientowali się, że w czasie gdy odpisywałem na pierwszy wpis nie mogłem mieć wiedzy na temat treści drugiego - na wyrobienie sobie własnego zdania na temat Twoich intencji w Twoim pozornie niewinnym wpisie.
Jako, że jak to określiłaś: "jestem nowa" - pozwól, że przypomnę Ci - aktualną od dwóch tysiącleci - sentencję: Omnes qui acceperint gladium, gladio peribunt .
Wnioski pozostawiam już Tobie.
@A3dam - daj spokój chłopie 😀
W ten sposób autorce nie pomagasz. Jeszcze raz pozdrawiam 😘😘
@jaszczur-ka @A3dam Kłócicie się niepotrzebnie o słowa i o to kto się pierwszy wypowiedział. A tak naprawdę to na zwykłym Allegro sprzedająca może mieć ustawione codzienne wypłaty i pieniadze od kupującej juz przeszły z AF na konto sprzedawcy. Czyli konto AF = 0. To wtedy jedyną możliwością zwrotu jest wpłata bezpośrednio na konto kupującej. Na AF się nie da wpłacić, na PayU też.
@mateusz_d28 Czy ta kurtka to jest jakiś unikat ? Nie ma drugiej takiej na Allegro ? Warto tracić nerwy ? "Olać" taką sprzedającą, niech się cieszy z krótkotrwałego 'triumfu" , Kiedyś to się odbije czkawką i to solidną. Może i oszukała mówiąc o uszkodzeniu, ale jak się się uprzesz i będzie musiała ja wysłać, to naprawdę ją uszkodzi. I po Ci "taka szmatka" ?
@Ziolko39 - dobrze prawisz 👍