Czy serwis allegro może odrzucić reklamację, czy robi to tylko i wyłącznie kupujący?
@Client:46834550 serwis nic nie może a mimo to wpierdziela się w każdą transakcje 😄 ma nawet zapis w regulaminie który sam łamie 😄 może prowadzić mediacje itp. ale do tego trzeba mieć przeszkolenie żeby nie zaszkodzić, a tego tu brakuje 😉
Stroną umowy jest sprzedający - kupujący, reklamacje musisz Ty jako sprzedawca odrzucić 🙂
Jestem kupującą, w zakładce "moje zakupy", przy danym produkcie zgłosiłam reklamacje poprzez "zgłoś problem". Po przesłaniu zgłoszenie jako podsumowanie miałam tylko informację, że "reklamację rozpatrzy Allegro", natomiast po cofnięciu się do zakładki "moje zakupy" widniał komunikat, że "sprzedawca ma jeszcze 7 dni na rozpatrzenie reklamacji"- także jakaś sprzeczność tu wychodzi. Nigdzie jednak nie miałam wglądu w to zgłoszenie. Po kilku dniach pojawił się komunikat, że reklamacja została odrzucona, ale klikając "pokaż szczegóły" miałam tylko szczegóły zakupu.. Sam Sprzedawca twierdzi, że nie widzi zgłoszenia, nawet przy ponowieniu próby. Zaczęłam się wtedy zastanawiać, czy to serwis allegro nie odrzucił reklamacji i czy to w ogóle możliwe, czy to sprzedawca robi mnie w kulki. Nie otrzymałam ani od serwisu, ani od sprzedawcy żadnego uzasadnienia odrzucenia reklamacji, gdyby nie moje potwierdzenia zgłoszenia, nie miałabym żadnego śladu.. pogmatfane to wszystko, dlatego z ciekawości chciałam zapytać, czy ktoś miał taką sytuację. Będę próbować zareklamować produkt sprzedawcy inną ścieżką, jeśli ta nie dojdzie do skutku. Z góry dziękuje za pomoc.
Podaj proszę numer zamówienia do którego złożyłaś reklamację.
Nr zamówienia to: 7cb11450-0656-11f1-93ba-9b14697d002c reklamowałam dwa razy na kwotę 44,99 zł - jedno opakowanie w środku było uszkodzone. Albo ja nie umiem szukać na panelu, albo na prawdę nic nie ma 😕
Proszę napisz do nas w tej sprawie przez formularz kontaktowy. Po weryfikacji sprawdzimy złożoną przez Ciebie reklamację.
Reklamację rozpatruje sprzedający i to on może ją uznać albo odrzucić. Kupujący jej nie odrzuca, a Allegro nie decyduje o reklamacji.
@gdvorek Widzę że Allegro zyskało nowe kompetencje- składanie reklamacji do sprzedającego w imieniu kupującego... To kto tu jest stroną? - mówię o przypadku na moim przykładzie sprzed kilku dni.
Ja jestem kupującą, reklamację zgłosiłam do sprzedawcy, ale po jej odrzuceniu oni twierdzą, że jej nie widzą. Stąd pytanie, czy sam serwis allegro może reklamacji w ogóle nie przyjąć jako zgłoszenie. Problem bardziej opisałam w powyżej odpowiedzi 🙂
@Client:46834550 Allegro nie ma nic do powiedzenia w sprawie reklamacji, nie może nic w tej kwestii nakazać sprzedającemu ani ingerować w jego decyzję.
a Allegro nie decyduje o reklamacji.
@gdvorek jasne, chyba w przepięknych założeniach teoretycznych czy zapisach regulaminu serwisu, bo w rzeczywistości serwis wpierdziela się wręcz z brudnymi butami w taką reklamację.
Właśnie dzisiaj, po raz piąty tłumaczyłem moderatorowi w dyskusji, że odrzucam reklamację bo sprzęt jest sprawny. Pomijam fakt, że kupujący to sp z o.o. i rękojmia jest wyłączona
Prosty sprzęt, fabrycznie nowy prosto od producenta, odesłany z reklamacją nie działa,
więc co robi nasz serwis? podłącza go testowo do dwóch różnych komputerów i działa on bez problemów
więc reklamacja jest przez nas odrzucona
Moderator ma ciągle do tego jakieś przysłowiowe wąty, wypisuje głupoty i żąda wyjaśnień
Jak mamy wyjaśnić, że coś co działa, działa?
Jak mamy wyjaśnić osobnikowi moderującemu z allegro, że jak kupujący odesłał do nas sprzęt na reklamację i my go testowaliśmy, to jest już u nas i nie musimy wydawać decyzji, by go do nas odesłano?
O aspektach prawnych, przepisach czy zrozumieniu treści samej dyskusji już nie wspomnę
bo to poziom dno - nierozróżnianie ustawy konsumenckiej od kc, wypisywanie bzdur o terminach reklamacji czy nie pokapowanie się, że kupujący w dyskusji skarży się, że reklamacja została odrzucona wcześniej innymi mechanizmami allegro (ciekawe czy moderator wie, że one istnieją) lub domaganie się cyt:" że zależy Panu na rozwiązaniu sprawy reklamacji" - gdy reklamacja już została odrzucona
Józef K. opisany przez Kafkę miał prościej bo nie spotkał allegro.