Hej. Jakiś czas temu zakupiłem buty zimowe. Jakieś 2 msc chodzone. W dwóch butach popękały podeszwy . Chcę je odesłać na rękojmie (wymiana na nowe lub zwrot gotówki) Sprzedający odpisał że może oddać połowę kasy lub odesłać buty do producenta na reklamację. Czy ja muszę się na to godzić skoro kupiłem od niego a nie producenta? Ustawowo ma chyba 14 dni na odpowiedź?
@adam22lodz jak się nie godzisz na zwrot połowy to niech odeśle na ekspertyzę. W ciągu 14 dni powinien wydać decyzje dotyczącą reklamacji.
Ok a jesli on wysle buty do producenta i nie da odpowiedzi w ciągu 14 dni? Szczerze co mnie producent obchodzi. Ja kupilem buty na allegro a nie gdzieś w chinach czy coś...
@adam22lodz nawet jeśli sprzedajacy odeśle buty do producenta, to wciąż jeśli korzystasz z reklamacji z powodu niezgodności towaru z umową - to sprzedający ma na wydanie decyzji reklamacyjnej 14 dni. Jeżeli tego nie zrobi, to reklamacja będzie traktowana jako uznana.
myślcie dalej takimi szufladkami ( co mnie to - ja kupiłem to mi się wszystko należy ) to albo zostaną sami giganci - a wtedy zobaczysz jak "sprawnie" idzie rma przy monopolu - albo ceny na tym portalu będą +100% - aby "zadowolić" wszystkich i sprzedawcy zostało to pare groszy - bo obecnie nawet to - średnio zostaje. Wybacz - sprzedawca odpowiada za sprawną realziację zamówienia - a średnio ,że Ci sie buty rozpadły po 2ms. ( pozatym skąd sprzedawca ma wiedzieć - coś Ty z tymi butami wyprawiał ) To wada producenta - jeśli sprzedawca wiedziałnby iż Ci się rozpadną - bo są np. badziewne - to pewnie by ich nie sprzedawał wcale - bo taka reklamacja to stawiam - pozbawiła go mikro marży jaką zarobił na Tobie - a przy masowych RMA - same problemy i dokładanie do interesu. Ba - kup buty stacjonarnie - ciekawe czy Ci tak wymienią od ręki - także to idzie na ekspertyze...
@-Outlet-Butik- Jasne, że sprzedawca może z premedytacją sprzedawać buble, wiedząc że reklamuje co 10 klient i i tak bedzie dużo do przodu. Są oszuści sprzedający podróby i ich myślenie jest właśnie takie - że większość się nie doczepi albo nie będzie im się chciało tracić czasu i się zarobi.
Ogólnie najtrudniej mają uczciwi sprzedawcy (i ogólnie ludzie) którzy nie potrafią albo nie chcą spławiać niezadowolonego klienta.
nie zabardzo wierzę - że na tym portalu jest to możliwe jeszcze
miesiac i sprzedawcy nie ma - ludzie sobie na to nie pozwolą - szczególnie obecnie - co wiekszość wymaga od sprzedawców - niewiaodmoczego za niewiadomo jak małą - kasę
@adam22lodz proponuję by tak czy siak przeprocedować jakąkolwiek reklamację nawet na użytek aok bo jedyne co stracisz to czas. Mają 2 tyg na odpowiedź owszem niech wyślą to do producenta ten na piśmie odpowie czy towar miał wadę fabryczną czy nieprawidłowo używałeś obuwie i będzie to dowodem w sprawie, natomiast jeśli to wada fabryczna to odeślą do sprzedawcy nowe buty lub zwrócą mu kasę czyli ty dostaniesz buty lub kasę, a jak odpisze że producent stwierdził że twoja wina to ci allegro na swój koszt kasę a aok wypłaci. Niemniej w obu przypadkach jest konieczne odesłanie butów sprzedawcy na reklamację, by na potrzeby reklamacji lub aok pojawiły się ustalenia i fakty w postaci ekspertyzy
Cześć, @adam22lodz. Sprzedający ma 14 dni od momentu otrzymania Twojej reklamacji, aby na nią odpowiedzieć. W tym czasie powinien podjąć decyzję i poinformować Cię o niej.
ale powiedz mi - bo zawsze mnie to ciekawiło. Sprzedawca ma 14 dni na podjecie decyzji. Ale co jeśli - musi odesłać do producenta ( a tak się zwykle dzieje np w przypadku elektroniki ) - a ten także ma w teorii 14 dni ? Sprzedawca ma ryzykować uznanie RMA - jak mu ją potem producent odrzuci ?
@Butiktalulla proste piszesz reklamacja odrzucona z powodu x, kupujący masz prawo się odwołać odwołanie rozpaytrzymy w 14 dni. Masz wydać decyzcję nikt nie mówi ci jaką możesz napisać z powodu zbyt póżnego odesłania obuwia do sprzedawcy, które odesłano na ekspertyzę u producenta i jest ona w trakcie przeprowadzania.
Rękojmi nie ma od 1 stycznia 2023. Zastąpiła ją niezgodność z umową (przy zakupie od firmy). Do tego nigdy nie przewidywała ona wymiany lub zwrotu gotówki, tylko wymianę lub naprawę.
Obecnie mamy niezgodność towary z umową i przy pierwszej reklamacji masz wybór pomiędzy naprawą a wymianą. Ty wybierasz co preferujesz, ale decyzja należy do sprzedawcy.
Dopiero jak naprawa lub wymiana nie będą możliwe lub nadmiernie kosztowne, możliwy jest zwrot pieniędzy lub obniżenie ceny (za zgodą kupującego).
Jeżeli chodzi o odpowiedzialność sprzedawcy to odpowiada on za wady ukryte tkwiące w sprzedanej rzeczy w chwili sprzedaży. Domniewa się że wada istniała w chwili sprzedaży przez dwa lata od daty sprzedaży, chyba że sprzedawca udowodni że było inaczej lub domniemania tego nie da się pogodzić z rodzajem przedmiotu lub charakterem wady. Co ważne sprzedawca nie odpowiada za wady powstałe już po zakupie. W twoim przypadku aby sprzedawca odpowiadał za wadę, podeszwa musiałaby być pęknięta już w czasie zakupu (tylko nie było tego widać) lub mieć wadę materiałową (co domyślnie jest domniemane.
Za wady produku powstałe już u kupującego odpowiada gwarant (najczęściej jest to producent). W przypadku butów najczęstszej gwarancję realizuje się przez sprzedawcę (czyli sprzedawca w twoim imieniu zgłasza reklamację do serwisu. Oczywiście pod warunkiem że na produkt udzielono gwarancji.
Ważne. Niezgodność towaru z umową oraz gwarancja, to dwa niezależne od siebie świadczenia. Jedno w żaden sposób nie wpływa na drugie.
Zatem co proponujesz żeby szybko to rezwiązać. Połowa zwrotu gotówki mnie nie satysfakcjonuje. Butów raczej sie nie da naprawić więc zostaje wymiana na nowe
Jeżeli na buty została udzielona gwarancja, to najlepiej będzie wycofać reklamację z tytułu niezgodności z umową i zgłosić nową z tytułu gwarancji. Warunki gwarancji (w tym czas na naprawę lub wymianę) określa sama gwarancja. Do tego sprzedawca nie jest tu stroną (chyba że to on jest jednocześnie gwarantem) w procesie reklamacji. Oczywiście należy sprawdzić w warunkach gwancji, do kogo składasz reklamację z tytułu gwarancji, bo nie zawsze jest to sprzedawca.
Możesz też zaryzykować ekspertyzę. Jak wada istniała w chwili sprzedaży (np podeszwa miała wadę fabryczną) to sprzedawca będzie musiał pokryć koszty ekspertyzy i wymienić buty na wolne od wady. W przypadku gdy jednak ekspertyza wykaże, że uszkodzenia powstało już u ciebie, to ponosisz koszty ekspertyzy. Szanse mniej więcej pół na pół.
@pecela Zgodnie z tym co napisałeś : " W twoim przypadku aby sprzedawca odpowiadał za wadę, podeszwa musiałaby być pęknięta już w czasie zakupu (tylko nie było tego widać) lub mieć wadę materiałową (co domyślnie jest domniemane. "
Wiec kupujący nie musi wykazywać sie ekseprtyzą. W tym wypadku jest domniemanie wady istniejącej w momencie zakupu.Wiec to sprzedawca powinien zrobić ekspertyzje aby tą wade potwierdzić lub ja zanegować ( wada materiałow lub mikropeknięcie)
Dopiero po odrzuceniu reklamacji przez sprzedawce rozsądnym by było skaładać reklamacje z tyt gwarancji ( o ile taka została wydana)
@adam22lodz natomiast de facto w przypadku reklamacji niezgodności z umową sprzedawca samodzielnie podejmuje decyzje i nie musi przed kupującym wykazywać ekspertyzy. Może to zrobić dla własnej wiedzy i zabezpieczenia lub podjąć decyzje na podstawie własnego doświadczenia.
Tu chodzi o ekspertyzę na wniosek kupującego, a nie sprzedawcy. W takim przypadku to kupujący pokrywa jej koszt, jeżeli wada powstała już u klienta.
A tu masz jeszcze cytat z ustawy o prawach konsumenta (art 43c ust 1)
Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za brak zgodności towaru z umową istniejący w chwili jego dostarczenia i ujawniony w ciągu dwóch lat od tej chwili, chyba że termin przydatności towaru do użycia, określony przez przedsiębiorcę, jego poprzedników prawnych lub osoby działające w ich imieniu, jest dłuższy. Domniemywa się, że brak zgodności towaru z umową, który ujawnił się przed upływem dwóch lat od chwili dostarczenia towaru, istniał w chwili jego dostarczenia, o ile nie zostanie udowodnione inaczej lub domniemania tego nie można pogodzić ze specyfiką towaru lub charakterem braku zgodności towaru z umową.
Czyli w skrócie co proponujesz żeby odzuskał pieniądze lub nowe buty
A nie jest czasem tak, że jeśli sprzedawca zaproponował połowę kasy to uznał, że towar jest wadliwy? Pytanie do forumowiczów 🙂
po 1 - sprzedawca ma rozwalone buty od kupującego - to fakt. po 2 - nie wie - czy rozwalił je kupujący - czy to wada producenta. po 3 - musisz wiedziec jak działa reklamacja na Allegro - to ,że sprzedawca nie uznał - nie znaczy ,że ..... nie uzna pod "siłą Allegro" - po odrzuceniu RMA - do "gry" wchodzi Allegro ze swoją "ochroną" - i wielce prawdopodobne - ,że od swojego widzimisi - uzna rma kupującemu - pomimo wszelkich faktów przeciw - no i obciązy nią potem sprzedawcę 🙂 Zatem - sprzedawca zaproponował zwrot połowy środków - DLA SWOJEGO SPOKOJU - wiedząc ,że sprawiedliwości to tu nie ma.