Moje pytanie ,jaki jest sens kupowania na allegro uszkodzonej ,niedziałajacej szliferki kontowej za 52zł ,i nie jest to firmowy sprzęt tylko jakiś marketowy zamiennik, albo power bank stary niedziałajacy. Sprzedający daje opis super wszystko oki.
Takie rzeczy to na ryzyko można jedynie kupować od firm i w razie niezgodności z opisem robić zwrot . Od prywatnego kupując furta do zwrotu jest najczęściej zamknięta .
@papi1999 Kupujący daje opis czy sprzedający?
Ludzie wystawiają różne rzeczy, a inni najwidoczniej takich rzeczy potrzebują skoro kupują.
Mniemam że masz na myśli zgodność przedmiotu ze stanem faktycznym.Opis ma odzwierciedlać stan przedmiotu, jeżeli tak nie jest, to można swojego dochodzić poprzez AOK (Allegro Ochrona Kupujących), po wyczerpaniu wszystkich możliwości porozumienia ze sprzedającym.
Wielokrotnie kupowałem uszkodzone rzeczy, bo wiedziałem, że na 90% uda mi się to naprawić, albo uszkodzona rzecz miało uszkodzone coś innego, niż u mnie. Czasem uszkodzona rzecz miała tylko drobną usterkę elektryczną.
Ale!
Kupić coś uszkodzonego w rozsądnej cenie to jest wyczyn.
Allegro (jak i portal XLO) są zaśmiecone setkami ofert uszkodzonych przedmiotów w cenach 70-80% nowego. I tego nie rozumiem. Oferty wiszą miesiącami, a sprzedający nie myślą nawet o obniżeniu ceny.
Obserwuje taka firmę wystawiają na licytacje dużo elektro sprzętu i to uszkodzonego nie działającego za bardzo małe pieniądze ,czy faktycznie można na allegro zrobić biznes w taki sposób? Chodzi mi o to żeby założyć firmę zatrudnić pracowników wynająć hale opłacić prowizje ,podatki i zarobić a tym?