Sprzedawca specjalnie zaniza cene produktu czy rzeczy , extremalnie by oszukac Alllegro i dostac sie na jedynke bioraca tak jak to robia prezesi partii . I sprzedaje po **piiip**iscie atrakcyjniej cenie ktorej nie zaakceptuje ani notariusz ani skrabowka , np cos za 99 zlotych ale dolicza 150 zl kosztow za dostarczenie , co jest patologia . I alllegro toleruje takie goooowno. I sa ludzie ktorym sie w pale nie miesci , ze mozna cos kupic za 100 zlotych i zeby to kupic w koncowym rachunku ,gdzie nie ma takich kosztow przesylki na swiecie musimy zaplacic 700 zl jak nie jestesmy wystarczajaco bystrzy ,ze jakis gnojek nie wie , ze istnieje paragraf , na wprowadzenie w blad i wykorzystanie nieswiadomosci czlowieka , nawet poprzez zaniechanie . Tak wiec wspolpraca alellegro z lajdakami ktorzy wykorzystuja i oglaszaja swoje produkty do sprzedazy , za zlotowke zeby byc na "jedynce" i wyslyke policzyc tysiackrotnie , i alllegro wspolpracuje z takim lajdactwem? Jak chcecie utrzymac sie na rynku ,nie cwniakuucie ,nie oszukujcie , i nie tolerujcie lajdakow i cwaniakow. Nawet jak to da dochody wieksze od zzyskow z istnienia .
Kupilem rzecz na allegro , nie zwracjac zbytniej uwagí na koszty przeslyki ,kiedy przesylka kosztowala mnie 5 razy tyle ile byla wartosc produktu. Oczywistym jest , ze jak chce miec cos za 5 zl , list Sasina kosztuje 2 razy tyle ale kiedy wchodzimy na inny pulap kosztow i przeslyka zostaje nam naliczona do nie istniejacych kosztow przesylania paczek , Jest to sprawa dla prokuratury . Np firmy dostarczajace paczki pobieraja za dostarczenie paczki 30 zl max ale jakis obywatel tej samej opcji prawnej , wymyslil sobie ze dopisze , Koszty do wartosci stosujac kreatywna ksiegowosc. I tak powstala korupcja politykow ktorzy odarazu uznali , ze to dobra droga , oczywsicie pod kireunkiem drukarzy pieniedzy ,tych samych ktorzy wykreowali Hitlera.
@artm7 @Szkoda że za posta nie można dawać👎. Tyle "mądrosci" i mieszania polityki, ale nic mądrego nie napisałeś.
Tak własnie wyglądają "Wasze" zakupy. Dalej-dalej-dalej- dalej- Szok. A to się okazało, że:
A później hop i temat na Allegro Gadanie, że został oszukany lub wprowadzony, w błąd.
Nikt nie kazał kupować Ci produktu, z zawyżonymi kosztami przesyłki, cenę dostawy miałeś widoczną, na każdym etapie zakupu. Allegro nie uznaj takich prakyk, za naruszenie regulaminu (sprzedający płaci prowizję także od kosztów dostawy). Więc pretensję możesz mieć tylko do siebie, że kupowałeś z zamkniętymi oczami.
@wojtekmarchewka Przecież pisze że nie zwracał podczas zakupu na koszt dostawy tylko jasno mu świeciła cena za towar. Widząc tak okazyjną cenę klient ślepnie ,traci orientację a szok jest jak przychodzi płacić.
Jak to mówią przy umowach -nieznajomość czyli ( nieprzeczytanie) nie zwalnia od przestrzegania (odpowiedzialności). Tak działa świat. Pierwszy lepszy przykład masz np. w sieciach telefonicznych. Mój zdolniacha poszedł, 2 godziny czekał. Chciał od razu przedłuzyć dwie umowy i wziąć nowe telefony. Konsultant mu powiedział, że mogą mu dać tylko jeden telefon i dorzucić w gratisie słuchawki xD. Mam Wyjątkowo ogarnietego 16-latka, który to potwierdza, bo był z nim. Umowy nie przeczytał, bo cytuję "nie miał siły po takim czekaniu". Efekt? Wymienił swój telefon i dostał słuchawki do mojego telefonu więc ja wymienić nie mogłam... Czyj błąd? Według prawa mojego męża- powinien być przeczytać. Żeby było śmieszniej to ta sama sieć co 2-óch telefonów naraz wymienić nie mogła to przez internet sprzedała mi od razu 3 telefony na raty, bo dzieciakom też wzięłam i problemu nie było... A teraz są bardzo zdziwieni, że przeszłam na kartę i nie przedłużyłam żadnej umowy xD Jedynie internet sobie wisi na bezterminowej (nieprzedłużony, bo wahamy sie czy u nas znajdzie się lepsza sieć, tereny wiejskie).
Tak niestety działa życie. Nie popieram takich zagrywek, jestem wkurzona na takie firmy. Jak raz ktoś mi tak zrobi to unikam go jak ognia. Jednak wiem, ze nic na to nie poradzę, bo umowy się czyta. "Nieznajomość prawa szkodzi". A spojrzenie na sumę cen to naprawdę zajmuje sekundę...
Cześć, @artm7! Jeśli widzisz taką ofertę, możesz ją do nas zgłosić przez opcję "zgłoś naruszenie" - znajdziesz ją na dole strony oferty. Takie zgłoszenie trafi bezpośrednio do zespołu, który zajmuje się weryfikacją zgodności ofert z regulaminem.
Witaj, @artm7.
Regulamin Allegro (pkt 6.9.) mówi, że cena za towar powinna być określona zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, a sprzedający, oprócz ceny za towar, może dodatkowo obciążyć kupującego jedynie wskazanymi w ofercie kosztami dostawy w rzeczywistej wysokości.
Sprzedawca, który sztucznie zaniża cenę towaru po to, żeby wyświetliła się wyżej na liście i jednocześnie winduje koszt dostawy do nierzeczywistych wartości narusza regulamin serwisu, polskie prawo oraz dobre obyczaje. Oferty takiego sprzedawcy należy zgłaszać do usunięcia, od zawartych z nim umów odstępować i wystawiać komentarze, które będą ostrzegać przed nim innych kupujących.
Oczywiście natychmiast znajdą się inni sprzedawcy, którzy będą Cię poniżać, a handlarza cwaniaczka wynosić pod niebiosa, bo "widziały gały, co brały" i "nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności". Będą przytyki do Twojej mądrości, będzie coś o ślepnięciu, kiedy cena jest niska, będą szyderstwa i kpiny z Twojego problemu. Oni (pożal się Boże, demiurgi i maestry) już tacy są. Ale nawet ci hejterzy wewnętrznie czują, że takie oferty to zwyczajna podłość i dorabianie gęby uczciwym sprzedawcom.
Dowcip polega, że tu mamy bardziej złożony przypadek bo jest znacznie gorzej od cyt:
"widziały gały, co brały" i "nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności",
bo jak znam życie autor wątku zapłacił też za towar i taką wysyłkę
dobrze, że nie kupił towaru w Chinach lub jeszcze gdzieś dalej.