Klient kupuje z kont znajomych produkty na których mu zależy i dobiera inne aby mieć smarta, a następnie odsyła, (nawet nie otwierając) niepotrzebne mu produkty. Sytuacja powtórzyła się w ostatnim miesiącu już dwukrotnie, a podejrzewam ,że wcześniej kupił coś z własnego konta, a po zablokowaniu przeszedł na kupowanie przez znajomych. Zmieniając jedynie adres dostawy na własny po czym go namierzyłem. Nie będę przecież blokował wszystkich jego znajomych, z których kont będzie kupował w przyszłości, zwłaszcza że każdy taki zakup to koszty dla sprzedającego.
Zgodziłem się na klientów którzy kupują i jednak coś im nie podpasuje, a nie na takie bezczelne naciąganie. Można gdzieś to zgłosić w allegro?
@zhibo_pl nie, bo to jest zgodne z ustawą konsumencką i regulaminem allegro, zapomnij, szkoda czasu i nerwów 😄
A dlaczego ma zapomnieć ? To, że jest zgodne z ustawą czy regulaminem - to trzeba je zmienić, jak niszczą jedną stronę transakcji !!
Bo takie zachowanie i dopuszczanie do niego - NIE jest zgodne z logiką, człowieczeństwem, uczciwością wobec sprzedawcy, normalnością !!!
Dlaczego Unia Europejska wprowadza / zmusza do przepisów chroniących kupujących, a o ochronie sprzedających nic !!!!
@zhibo_pl o jakim bezczelnym naciąganiu mówisz? Chyba cos ci sie pomylilo. Jest taka mozliwosc na Allegro i kupujacy z przyslugujacego mu prawa korzysta.
Pewnie jestes typowym handlarzem ktory za odstapienie od umowy i zwrot czesci zamowienia zablokowal tego kupujacego.
Jak ci cos sie pasuje to zlikwiduj konto ale nie pisz glupot o bezczelnym naciąganiu.
[edycja]
Nie @Client:109808341 to nie autor wątku jest jak nazwałeś ,,typowym handlarzem ktory za odstapienie od umowy i zwrot czesci zamowienia zablokowal tego kupujacego.,, to kupujący jest typem ludzkim co za parę groszy będzie gonić pchłę przez pół Polski , jeśli proceder się powtarza sam korzystam z dobrodziejstwa jakim jest lista MNK ,ale ja to nazywam działaniem dla dobra ogółu -- mniej zwrotów = mniejsze koszty = niższe ceny dla KLIENTÓW / celowo napisałem z wielkiej litery /
oj ... chyba taki "zwykły handlarz" nigdy go nie przegonił w sądzie za negatywa albo kombinatorstwo.
jak zapłaci kilkanaście albo - dziesiąt tys. kosztów, adwokata, rekompensatę i pojeździ sobie po Polsce to dopiero się nauczy.
a kancelarii co chętnie biorą sprawy takich KOZAKÓW od negatywów za dodatkowy procent succes fee nie brakuje.
już jeden taki cwaniak kupował ... traktor za 32 zł
https://interwencja.polsatnews.pl/reportaz/2011-06-06/kupowal-na-allegro-zostal-oszustem_1266544/
wystarczy spojrzeć jakie inteligentne oblicze.
Ty uważasz że to jest uczciwe . Klient kupuje w licytacji i udaje mu się kupić za symboliczną startowa złotówkę (da się sam tak miałem) . No cóż udało mu się nie ma problemu choć towak wielokrotnie większej wartości . Przebiegłość jego jednak sięga zenitu bo po co ma płacić za wysyłkę skoro ma smarta i kupuje od tego (tu można powiedzieć biednego sprzedawcy) w licytacji inny przedmiot za większą kasę który ten ma wyróżniony i promowany . Ma upragniona darmową dostawę ,po czy zwraca to co było potrzebne tylko do wysyłki a sprzedawca liczy kolejne straty za promowanie oferty. To jest uczciwość czy jawne s.,......o .?
@mwmonety to nie jest bezczelne naciąganie tylko bezczelne dziadowanie smart powinien obowiazywać na całe zamówienie i na zwrot całego zamówienia
Masz rację i takiego "extra klienta" do końca winić nie można tylko tych co dali mu do tego regulaminowo taki argument .
Racja ...to jest s....
Niestety niektórzy bronią kupujących, jakby mieli wszystko i do wszystkiego prawo ...to jest jedna z tragicznych konsekwencji upowszechnienia Smarta ( ja go nazywam pop..i pop....Smartem)
to drugie - ale jego zdaniem MU wolno.
kiedyś tłumaczyli na wykładach z prawa na pierwszym semestrze...
czy wolno się [...] na własny dywan w domu przy rodzinie....
no to polecam zapoznać się z art. 286 kk. a regulamin w kwestii smart jest beznadziejny, bo właśnie dopuszcza taką możliwość, a odsyłając część towaru kupującemu nie należy się zwrot za wysyłkę, a takowy otrzymuje, bo koszty smarta pokrywa sprzedający.
Najprawdopodobniej to osoby o podobnym podejściu stworzyły tak absurdalne przepisy dotyczące ochrony kupujących.
Poleca Pan sprzedawcy różne „lekarstwa” i rozwiązania, jednak w mojej ocenie problem leży gdzie indziej – w samym systemie, który w obecnej formie nie chroni sprzedawców przed nadużyciami.
Dlatego zamiast ironicznych porad warto byłoby zastanowić się nad realnymi rozwiązaniami, które wprowadzą zdrowy rozsądek i równowagę między ochroną kupującego a ochroną sprzedawcy.
nie wprowadza cię w błąd... tylko wykonuje swoje prawa konsumenta.. w taki sposób moralny jaki z domu wyniósł. (patrz wykład o dywanie i rodzinie) 😅
To nie jest naciąganie ?
Pan na serio to pisze ?
Przecież to jest ....jak to nazwać kulturalnie ☹️😏 ...nienormalne ?
Zwariowane ?
Nie będę nikogo obrażał bo nie lubię ....więc innych określeń nie użyję ....
Z mojego podwórka: klient kupił 3 szt tego samego towaru bo tyle potrzebne było do smarta. Normalnemu klientowi jedna ta rzecz starczy na lata. Wiedząc o co chodzi wystawiłam nawet 3 paragony wiedząc ze co najmniej 1 szt wróci. Zwrot zgłoszony od razu na 2 szt jak sie spodziewałam z przyczyna odstąpienia: nie pasuje mi. Czyli ta jedna co została pasowała a te 2 nie? 🙂 paczka wróciła bez ani jednego paragonu wiec trzeba było tworzyć dokumentacje zastępcza do protokołu zwrotu.
@Monika__L @rppf @it24_pl @zhibo_pl @mwmonety
Po pierwsze regulamin allegro mógł by się zmienić i wtedy przy zwrocie części można by potrącać koszt wysyłki !!!
Po drugie ile macie takich przypadków ? Że ciężko wam wkalkulować złotówkę bo o tyle toczy się ta dyskusja 😄 wiem są koszty pracy, rozpakowania itp. ale lepsze to niż klient zwraca bez smarka i musimy oddać cały koszt dostarczenia jaki zapłacił, a dzięki Smart mamy większą sprzedaż i kupę kasy w kieszeni za darmowe zwroty których nie musimy oddawać przy zwrotach !!!
Jeśli o mnie chodzi to zwroty nie są dla mnie problemem bo ich prawie nie mam ,ale gorsze i coraz częstsze zjawisko anulowania wygranej licytacji po jej zakończeniu jak kupującemu cena końcowa która sam napisał się nie podoba . Wystarczy że kilka wyróżnionych pozycji sprzeda się przyzwoicie to zawsze mam obawę że klient tego nie opłaci . Zdarza się to coraz częściej a klienci opłacają tylko te aukcje które uda im się wygrać jak najtaniej , rezygnując z pozostałych . Kilka aukcji i można liczyć nieźle straty.