anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Zwrot uszkodzonego przedmiotu

TechPlayZone
#8 Zapaleniec

Cześć, mam pytanie jak postąpić w sytuacji otrzymania zwrotu uszkodzonego procesora. 

Kupujący otworzył najpierw reklamacje z informacją, iż procesor Ryzen 9 5900x powoduje błędy systemu związane z jego niestabilną pracą. ( testowałem go dosyć długo przed sprzedażą, dopytałem o bios, wysłałem etykietę do odesłania, cała wiadomość Kupującej wyglądała na ai, ale cóż zdarza się to elektronika. Coś może się zawsze stać ) 

Kupująca następnego dnia, zamiast odesłać procesor na reklamacje, zgłosiła zwrot towaru. Odesłała procesor, ja po dwóch dniach zabieram się za sprawdzanie zwrotów. Otwieram paczkę, procesor był odwrotnie włożony w specjalne opakowanie przeznaczone do bezpiecznej wysyłki. Wygięte piny w każdym rogu po kilka sztuk. Jednakże takie uszkodzenie mechaniczne mogło powstać również przy błędnym montażu procesora i powodować dokładnie te błędy o których wspominała kupująca.  Opcje są dwie albo piny zostały wygięte w montażu, alno w wyniku złego zabezpieczenia przesyłki. Dla mnie produkt ma wartość 0. Nie nadaje się do użytku. Nie jest możliwe stwierdzenie wady. Kliknąłem odmów zwrotu, opisałem powód, następnie w dyskusji również załączyłem zdjęcia, odmówiłem reklamcji. Napisałem, że procesor czeka na odbiór. 

Klient się nie zgadza, wezwał na pomoc pracownika allegro, który potwierdził, że procesora nie może reklamować,  bo zgłosiła zwrot i go odesłała. Ale każe mi podać wyliczenia jego wartości obecnej, i że nawet uszkodzony przedmiot ma wartosc materiałów. Z drugiej strony czytam, że nie mogę zwrócić jakieś kwoty i zostawić przedmiot uszkodzony, bo można to uznać za wzbogacenie.  

Moim planem jest oddanie zarobku jaki miałem na tym procesorze i odesłanie go. Czy piny uda się naprawić tak naprawdę nie wiadomo, więc dla mnie przedmiot nie ma wartości i nie chce być też posądzany, że oddaje mała część, a potem może go naprawie.  

Więc tutaj pytanie czy takie rozwiązanie jest prawidłowe. 

Lub czy w przypadku odstąpienia przedmiot staje się definitywnie moja własnością. Oddać mój zarobek plus te koszty materiałów o których wspomniał pracownik allegro 

oznacz moderatorów
2 ODPOWIEDZI 2

maxr01
#18 Luminarz

Procesory są skupowane przez pewne firmy jako złom, nie będę tu podawał nazw tych firm (bo nie wiem czy mogę) ani kwot - ale to są bardzo niskie kwoty. To skupy elektrośmieci. Możesz zwrócić kupującemu taką właśnie kwotę. To właśnie będzie wyliczenie ceny procesora - cena skupu w  firmie skupującej elektrośmieci. Jak będziesz chciał to tam możesz go wysłać . 

Ewentualnie - jak masz podpisaną umowę na odbiór odpadów, w tym "elektrośmieci", to możesz napisać, że musisz zapłacić za jego utylizację i taki koszt powinien zapłacić kupujący. - To odnośnie jakichś "wyliczeń pracownika Allegro" - sprawdź ceną skupu złomu procesorów i taką kwotę zwróć.

Swoją drogą - żaden pracownik Allegro nie ma prawa żądać wyliczenia wartości obecnej towaru - od tego są sądy. Nawet tego nie ma w regulaminie Allegro, bo być nie może.

Pracownik Allegro praktycznie nic tutaj nie może. Jak sprzedawca odrzuca reklamację (bo ma takie prawo), to pracownik Allegro może jedynie poinformować kupującego, że może skierować sprawę do sądu. 

Tam strony mogą udowadniać swoje racje, w tym również wyliczenia wartości zwracanego towaru. Pracownik Allegro nie ma żadnych uprawnień do wyliczania wartości zwracanego towaru.

__________
Wiem, że są ludzie, którzy za 20 gr. będą gnać pchłę przez 20km, lecz nie potrafię ich zrozumieć
oznacz moderatorów

TechPlayZone
#8 Zapaleniec

Ok dzięki, w tym zwrocie nic nie pasuje od początku, jest to przepychanie się wiadomościami. Pierwsza wiadomośc napisana przez AI są na nich kody błędów z Blue Screena oraz kody dostępne do zobaczenia w dzienniku zdarzeń. Czyli kupujący ma cały czas do nich dostęp, ale nie przesłał żadnego zdjęcia, screena tylko ładnie wymienił 5 których nikt nie zapamięta.

Na moją wiadomość, że procesor został uszkodzony mechanicznie alno podczas montażu/demontażu lub w wyniku złego pakowania. Stwierdził, że to nie możliwe bo jakby źle zamontował to by nie działał i wysłał zdjęcia jak ten procrosr działa, a nawet widać, że był dłuższy czas pod obciążeniem 100% na wysokim taktowaniu. Opisane błędy powodowałby odrazu niestabilność. Czyli potwierdził, iż procesor przyszedł do niego sprawny, z prostymi pinami, na błędy nie ma dowodów.  

Nie mam możliwości ich sprawdzenia, a naprawa to dużoe ryzyko. Sam umiejętności manualnych takich nie mam na wyprostowanie 14 pinów. 

Jest duża szansa, że procesor nie miał żadnych błędów, lub nie były jego wina co wnioskuję z toku dyskusji i gubieniu się kupującego.  Jest też szansa jakąś,że po prostowaniu procesor byłby sprawny, jednak dla mnie jest to ryzyko i koszta. Ale z tego co wynika, chyba zwrot jest finalny. Kupujący raz chce żeby go do serwisu dać, raz żeby mu wysłać testy wsteczne. To potem wymyślą. Że paczka do niego już była luźno i otwarta, że miał duże ślady użytkowania procesor wszystko po fakcie po czym wysyła tylko zdjęcia jak u niego działał. Kilkukrotne oskarżenia o oszustwo, o sprzedaż tego procesora kilkukrotnie. Mimo, iż dbam o sprzęt i weryfikację, na ten moment 100% komentarzy pozytywnych przy 260 wystawionych. Choć zapewne od tego Pana się pojawi pierwszy negatyw.

oznacz moderatorów