Taka sytuacja
Towary do wysyłki w 1 dzień roboczy - 24h. Deklarowana godzina nadania 10:00.
Odbiory kurierskie 13:00 wypadają u nas. Klient Kupuje o 13:05 i wyświetla mu się magiczne - prognozowana dostawa - jutro/sobota.
Czemu ja się pytam Allegro? Czy nie lepiej byłoby napisać jutro-pojurze lub sobota-poniedziałek?
Tak, ja wiem, że to się nie liczy do średniej.
Aczkolwiek już dwóch Klientów bardzo zadowolonych pisało w weekend, że mieli dostać przesyłkę.
Sami więc świadomie kolorujcie rzeczywistość, obiecujecie cuda i gromy spadają na Sprzedawców.
Fakt, my się tłumaczymy ale ostatecznie Klient jest niezadowolony z zakupu na ALLEGRO. Większość przyjmuje tłumaczenie kogo to wina - ALLEGRO.
Pytanie zatem gdzie w tym szaleństwie jest sens?
Czemu też jeżeli mam 1 dzień na nadanie to wyświetlacie mi przy tych późnych zakupach, że mam czas na nadanie do danego dnia? Czemu Klientowi wyświetla się przesyłka opóźniona skoro ona jest zgodna z naszą deklaracją a jest opóźniona od WASZYCH ODKLEJONYCH DEKALRACJI?
Tam też powinno być ew. czas na nadanie pt-poniedziałek.
To się nadaje do zgłoszenia gdzieś. Niczemu to nie służy a zamentowi. Czasem jak się uda to nadamy Klientowi, ale po odbiorze nie ma takiej możliwości. Takie obietnice tylko szkodzą.
Ustosunkujcie się do tego i zmińcie wreszcie.
odpowiedz jest prosta. Wiekszosc klientow kupuje bo ma szybka dostawe. Nawet jesli 2-3% bedzie niezadowolona to wiekszosc machnie reka. Na allegro liczy sie statystyka i ogolny bilans zyskow i strat. Reszta nie ma znaczenia.
@Pulse obstawiam że kilkukrotnie kurier sie opóźnił i wysłaliście zamówienia kupione po deklarowanej godzinie , wiec algorytm zgłupiał i pokazuje że jesteście w stanie wysłać zakup zrobiony o 13:05.
My nawet jeśłi mamy możliwośc NIGDY nie wysyłamy zakupów zrobionych po deklarowanej godzinie.
Inną możliwością jest to że daną metodą wysyłki mieliście bardzo mało zamówień i wówczas średnia nie jest wyliczana a system pokazuje jak chce. Mieliśmy takie przypadki u siebie lecz po prostu nie zwracamy na nie uwagi. Wysyłamy zakupy zrobione i opłacone do 10:00 i koniec. Jełsi wpłata wchodzi 10:01 - zakup jedzie nestepnego dnia.
Cześć @Pulse, podaj proszę numery zamówień o których wspominasz.
9e54a930-2453-11f1-926a-655a0116ecf4
ecc82e20-2458-11f1-a0c8-15907a048693
@Pulse Żadne z tych zamówień nie jest oznaczone jako opóźnione. Klienci widzą w Twoich ofertach przewidywany czas dostawy, na który ma wpływ wiele czynników, również rzeczywiste dane o wcześniejszy dostawach Twoich zamówień. Szczegółowo opisaliśmy to tutaj.
Jeśli chodzi o "czas na wysłanie" jest to podpowiedź, którą widzisz tylko Ty w swojej zakładce. Ma to pomóc w zorganizowaniu wysyłki w taki sposób, by paczka trafiła do klienta zgodnie z informacją zawartą w ofercie. Jest to jednak jedynie sugestia, do której możesz, choć nie musisz się stosować.
4 pytania/wątpliwości/pretensje w jeden weekend. To wprowadza Klientów w błąd
@nat_not skoro to przewodywany czas dostawy (tak jest napisane przed dodaniem do koszyka), to dlaczego już podczas finalizacji nie ma ani słowa o przewidywaniach tylko napisane jest wprost np. "dostawa pojutrze"? Dlaczego na etapie finalizacji ucinacie słowo "przewidywana"?
@Pulse oczywiście, że to wprowadza klientów w błąd, nawet jeżeli jak @nat_not nie ma tu opóźnień
Pisz zawsze, że to wina komunikatów allegro, że rozumiesz ich zdenerwowanie, oraz że Ci bardzo przykro z tego powodu - co Cię obchodzi jak Kupujący rozumie regulamin allegro, stosuj nowomowę allegro z gotowców w dyskusji.
Ostatnio mamy u siebie wysyp "najgorszego sortu kupujących" i nie mówię tu jako o osobach, tylko o ich znajomości zasad funkcjonowania allegro, regulaminu serwisu i rozumienia ich nowomowy.
Oczywiście wg ich sprzedawca to **piiip**a - nie wie do czego służy sprzedawany przez niego towar, kłamie w ofercie i itp - kupujący zna się lepiej - ten towar działa inaczej i z czymś innym, a potem rozpacz przy zwrocie, reklamacji
@Pulse wczoraj tłumaczyłem kupującemu, że allegrowego [edycja] dhla nie da się wysłać w piątek o 16tej z dostawą na sobotę - nawet jeżeli allegro sugeruje mu coś innego.
Kupujący twierdził, że tą metodę dostawy podsunęło mu allegro jaką najszybszą, mimo, że w momencie zakupu inpost nie odebrał od nas przesyłek i była jeszcze szansa wysyłki tym przewoźnikiem.
Twoje pytanie jest prawidłowe cyt:
Pytanie zatem gdzie w tym szaleństwie jest sens?