Czy Allegro ma prawo obciążyć sprzedającego kosztami zwrotu w ramach Allegro Ochrona Kupujących, nawet jeśli to kupujący doprowadził do uszkodzenia towaru?
Opiszę krótko sytuację: Kupujący otrzymał od nas zamówienie (m.in. farbę, rozcieńczalnik i utwardzacz), które było bardzo dobrze zabezpieczone na czas transportu – produkt dotarł w idealnym stanie. Następnie zdecydował się na zwrot, ale odesłał paczkę praktycznie bez zabezpieczenia – produkty były luzem, bez odpowiedniego wypełnienia, wieczko farby nie było niczym zabezpieczone, przez co farba się rozlała i uszkodziła resztę towaru.
Po naszej stronie zwrot został pomniejszony – uznaliśmy tylko ten produkt, który nadawał się jeszcze do odsprzedaży. Kupujący zgłosił sprawę do Allegro Ochrona Kupujących i… jego wniosek został rozpatrzony pozytywnie. Allegro wypłaciło mu brakującą kwotę, a nas jako sprzedającego obciążyło tym kosztem. Czy w takiej sytuacji Allegro rzeczywiście może przerzucić odpowiedzialność na sprzedającego, mimo że uszkodzenie powstało ewidentnie z winy kupującego (złe zapakowanie zwrotu)?
Spotkaliście się z podobną sytuacją? Jak się przed tym zabezpieczyć?
Pozdrawiam.
wg regulaminu tego forum:
Artykuł 4. Obowiązki Użytkowników
4.1 Zabrania się zamieszczania przez Użytkowników Postów sprzecznych z obowiązującymi przepisami prawa, normami obyczajowymi, moralnymi i społecznymi oraz postanowieniami Regulaminu i Regulaminu Społeczności, w szczególności zabrania się umieszczania Postów i Materiałów:
k) których tematem są działania moderatorskie (tego rodzaju treści należy kierować drogą mailową na adres spolecznosc@allegro.pl
Taki punkt regulaminu sprawia, że to forum robi się bezsensowne - bo jak pomóc użytkownikowi mającemu problem z moderacją allegro?
Allegro może w korespondencji zasugerować, że jesteś potencjalnie oszustem czy złodziejem, a analogiczna sugestia w drugą stronę już jest nie jest mile widziana.
Dzisiaj na allegro był webinar odnośnie systemu reklamacji, gdzie padały odmienne treści niż sugerowane w dyskusjach czy tutaj przez moderatorów m.in.
padło stwierdzenie, że zasugerowanie kupującemu bezpłatnego zwrotu smartem jest wystarczające i nie trzeba obowiązkowo generować samodzielnie etykiety zwrotnej,
było też kilka innych kwiatków odnośnie postępowania.
W przypadku @AGRO-CAMI--PL wygląda na to, że allegro specjalnie wykorzystało błąd sprzedawcy, zamiast w moderacji wyjaśnić wszystkie wątpliwości np: prosząc o wycenę odesłanego śmietnika uznało, że jest on równy cenie towaru nowego i nieużywanego.
wygląda na to, że allegro specjalnie wykorzystało błąd sprzedawcy,
Alez to jest oczywista oczywistosc. Tak dziala POK, zeby wyplaci klientowi z pieniedzy sprzedawcy jesli ten popelni błąd. Tak ogolnei to cale allegro dziala w ten sposob dla sprzedawcow. Niejasne regulaminy, wieloznaczne...tutaj trzeba sie pilnowac, zeby sie nie naliczyc😁. Dla klientow w sumie tez dziala podobnie, pompuje sprzedaz podajac np prognozowany czas wysylki w bardziej widoczny sposob niz deklarowany. a jak nie dojdzie to wiadomo kto winien😉. I takich przykladow mozna by mnozyc...
no to przytocz cały artykuł i przeczytaj ze zrozumieniem
"Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości towaru będące wynikiem korzystania z niego w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania towaru, chyba że przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie odstąpienia od umowy zgodnie z wymaganiami art. 12 ust. 1 pkt 9."
tutaj nie miało to miejsca.
Nie musi - jak nie chce, ale niech potem nie płacze, że mu z Protecta doliczyli, było nie być leniwym i znać przepisy i regulamin portalu na którym się wystawia.
Ach ci janusze nigdy się nie nauczą