anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Czy sprzedającym przeszkadza częsty zwrot produktów?

Przemo_M
#10 Popularyzator

Szanowni sprzedawcy. Jestem kupującym i chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda z Waszego punktu widzenia.
Jestem bardzo aktywnym kupującym, w ciągu dwóch lat na allegro smart mam napisane, że zaoszczędziłem 6.500zł
Jako, że mam taką możliwość to czasem zamawiam kilka podobnych produktów jednocześnie po to aby wybrać jeden. Otwieram wtedy szczególnie delikatnie i staram się aby sprzedawca mógł to potem sprzedać bez pisania, że po zwrocie. Nawet jak kupuję tylko jedną sztukę to delikatnie otwieram w razie jakby mi to nie pasowało.
Zastanawiam się jednak czy nie przesadzam, rok temu kupiłem 5 radiobudzików, wybrałem jeden, wczoraj kupiłem trzy multimetry wybiorę jeden albo żadnego a teraz kupiłem 5 radioodbiorników po 200zł każdy i wybiorę jeden. Oczywiście to są rekordy bo z reguły kupuję jedną rzecz i nie zwracam.
Po prostu korzystam z tego, żeby nie wychodzić z domu i oglądać w sklepie tylko odebrać z paczkomatu i jak mi nie będzie pasować to zwrócić. Gdyby jednak produkty miały bardzo dokładne opisy oraz dołączony film z tego jak to działa to nie musiałbym zamawiać po kilka albo przynajmniej robiłbym znacznie mniej zwrotów.
Tak więc mam pytanie do Was, jak bardzo Wam to przeszkadza. Oceniłbym, że na wydane 1.000zł zwracam za 300zł Wolelibyście mieć takiego klienta co robi Wam obrót 1k z czego zwraca 30% czy wolelibyście nie mieć tych 700zł obrotu i nie robić zwrotów?

oznacz moderatorów
103 ODPOWIEDZI 103

mikeza
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

temat nam sprzedawcom znany od lat. na przestrzeni lat mogę wysnuć takie wnioski.

Kiedyś klient nie będąc pewnym w 100% czy kupowany przez niego produkt będzie kompatybilny z jego autem (działamy w branży motoryzacyjnej) zadawał sporo pytań, dzwonił, wysyłał zdjęcia. To pozwalało zminimalizować odsetek błędnych zamówień do minimum. Zwrotów praktycznie nie było, albo były jednostkowe. Aktualnie liczba zwracanych zakupów jest przeolbrzymia, Jestem zszokowany ich ilością. Dzień w dzień podjeżdżają kurierzy, którzy zostawiają zwrotne przesyłki. wynika to przede wszystkim z polityki allegro dotyczącej łatwych darmowych zakupów i zwrotów. Teraz klient nie musi się zastanawiać przed zakupem czy coś pasuje, nie musi również czytać opisu, czy komentarzy, nie musi zadawać pytań. Kupuje kilka przedmiotów, które nawzajem się wykluczają, po ich otrzymaniu testuje je przy samochodzie, zostawia jeden, resztę odsyła.Fajnie jest jak coś finalnie zostawi, bo są tacy, co tylko testują i wszystko zwracają, często w ostatni 14-dzień.

Czas jaki trzeba poświęcić na obsługę tych zwrotów jest ogromny. dodatkowym problemem jest niszczenie przez kupujących oryginalnych opakowań, widoczne ślady montażu i używania produktów, odsyłanie części poplamionych, pobrudzonych olejem itd. Kupujący nie zdaje sobie sprawy z tego jak dużo pracy trzeba poświęcić, żeby dany produkt doprowadzić potem do stanu pierwotnego. Niekiedy nawet sam sposób spakowania go do zwrotu jest problematyczny. Otrzymywaliśmy np. szkła lusterek odsyłane gołe, bez jakichkolwiek zabezpieczeń z naklejoną na nich gołą etykietą adresową. Pomysłowość klientów nie zna granic, wykorzystują wszelkie dostępne śmieci z domu, żeby zapakować w nie zwrotne przesyłki. 

System zwrotów jest tym co aktualnie chyba najbardziej irytuje mnie na allegro. Dawno już urwał się spod jakiejkolwiek kontroli i osiągnął niestety absurdalne rozmiary.

______________________________________
Dobra rada zaczyna się od milczenia
oznacz moderatorów

santitonis
#2 Obserwator

Jestem kupującym i zawsze bardzo stresuję się swoimi zwrotami. W moich męczarniach i przemyśleniach przed kolejnym zwrotem trafiłem na ten wątek, żeby dowiedzieć się, jak bardzo jest to uciążliwe dla sprzedawcy – i zrozumiałem wasze problemy.

Chcę wam jednak powiedzieć, zawsze wkładam maksimum wysiłku w wybór towaru. Staram się ustalić, czy mi się podoba, czy pasuje itp. Poświęcam na to mnóstwo czasu i energii. Nie jest to łatwe, biorąc pod uwagę, że wszystko odbywa się przez internet. I tu pojawia się moje pytanie: jak wy, sprzedawcy, mi w tym pomagacie? Większość ogłoszeń, nie tylko na Allegro, to w najlepszym wypadku zwykłe „kopiuj-wklej” z materiałów reklamowych producenta. Nie dość, że sami nie robicie dokładniejszych zdjęć czy wideo (a przecież macie towar bliżej), to nawet nie zadajecie sobie trudu, by dodać link do recenzji, którą ktoś już przygotował. Co mi pozostaje innego, niż zaryzykować i zamówić towar z nadzieją, że nie pomyliłem się w tym trudnym wyborze?

Druga kwestia: przecież na sprzedaży online zyskuje nie tylko kupujący dzięki niższej cenie, ale i sprzedawca dzięki większemu zasięgowi i niższym kosztom stałym. Utrzymanie sklepu i doradców w każdym mieście to chyba znacznie większy koszt niż obsługa zwrotów i wysiłek włożony w porządny opis, zdjęcia czy wideo? Oczywiście nie wyklucza to nadużyć ze strony kupujących, ale mam wrażenie, że większość sprzedawców również kompletnie nie rozumie specyfiki handlu online i chce po prostu zarabiać na pakowaniu i przekazywaniu zaplombowanych pudełek kurierowi.

oznacz moderatorów

Health___Beauty
#17 Koryfeusz

I tu pojawia się moje pytanie: jak wy, sprzedawcy, mi w tym pomagacie? Większość ogłoszeń, nie tylko na Allegro, to w najlepszym wypadku zwykłe „kopiuj-wklej” z materiałów reklamowych producenta. Nie dość, że sami nie robicie dokładniejszych zdjęć czy wideo (a przecież macie towar bliżej), to nawet nie zadajecie sobie trudu, by dodać link do recenzji, którą ktoś już przygotował. 

A wiesz, że tu jest Allegro i ichniejszy katalog produktów? Na tym to polega - opis jest katalogowy, bo Allegro tak sobie życzy.

Druga kwestia: przecież na sprzedaży online zyskuje nie tylko kupujący dzięki niższej cenie, ale i sprzedawca dzięki większemu zasięgowi i niższym kosztom stałym. Utrzymanie sklepu i doradców w każdym mieście to chyba znacznie większy koszt niż obsługa zwrotów i wysiłek włożony w porządny opis, zdjęcia czy wideo? 

Owszem, 15 czy 20 la temu tak było. Dziś koszt sprzedaży na Allegro to minimum 15% ceny towaru (a w wielu kategoriach powyżej 20%) - prowadzenie sklepu stacjonarnego to są dziś niższe koszty tylko, ze wszyscy dziś kupują online i sklepy stacjonarne się zwijają (poza sieciówkami).

oznacz moderatorów

mikeza
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

@santitonis kiedyś wkładałem masę pracy w przygotowanie aukcji, własne zdjęcia, opisy, wskazówki dla kupującego itd. Niestety allegro wprowadziło katalog, zaczęło skutecznie niszczyć indywidualność, dla nich liczyło się tylko, żeby zdjęcie miało białe tło. Dodatkowo moje autorskie opisy i zdjęcia za które płaciłem nie małe pieniądze zaczęły być częścią katalogu. Każdy sprzedawca mógł korzystać za darmo z mojej pracy. Zrozumiałem, że mój czas i zaangażowanie zostało mi po prostu ukradzione w zgodzie z regulaminem allegro. Od tej pory przestałem już tak dbać o treść ofert. Niekiedy celowo starałem się wrzucać gorsze zdjęcia, tylko po to, żeby moja konkurencja nie mogła skorzystać. Taka jest polityka tego serwisu, zniszczyć pomysłowość i indywidualne podejście kosztem ogółu i bylejakości.

______________________________________
Dobra rada zaczyna się od milczenia
oznacz moderatorów