Klient wystawił nam negatywną ocenę sprzedawcy, twierdząc, że „dostarczono produkt inny niż w zamówieniu”.
W komentarzu napisał, że spodziewał się opakowania kawy z filtrem aromatu, którego nigdy nie było w opisie oferty.
Produkt został wysłany dokładnie zgodnie z aukcją. Klient po prostu nie przeczytał opisu i ocenił sprzedawcę na podstawie własnych oczekiwań.
Zgłosiliśmy sprawę do Allegro. Odpowiedź:
„Ocena nie narusza zasad, klient ma prawo do opinii”.
Czyli:
klient może publicznie zarzucić wysłanie innego produktu,
nawet jeśli opis był poprawny,
a sprzedawcy pozostaje jedynie prosić klienta o usunięcie oceny (klient zagraniczny, limit 500 znaków).
Przy 366 dniach na zwrot towaru okazuje się, że sprzedawca i tak nie ma realnej ochrony przed niesłusznym negatywem.
Publikuję ku przestrodze dla innych sprzedawców.
@Mott_Coffee informacje o tym, kiedy możemy ingerować w wystawioną ocenę - znajdziesz w tym artykule. Wystawiona ocena to subiektywna opinia kupującego.
@Mott_Coffee pozwij allegro jak Ci tej oceny nie usunie
bo bierze na nią pełna odpowiedzialność
Regulamin allegro mówi
11.6.
Oceny Sprzedającego i odpowiedzi powinny być zgodne z rzeczywistym przebiegiem Transakcji, nie mogą naruszać obowiązujących przepisów prawa (w tym praw podmiotów trzecich, dóbr osobistych, praw własności intelektualnej, danych osobowych, stanowić czynu nieuczciwej konkurencji)
11.3
Poprzez umieszczenie Oceny Kupujący udziela Spółce niewyłącznej, nieograniczonej terytorialnie, nieodpłatnej licencji, obejmującej prawo do udzielania sublicencji. Udzielona Spółce licencja obejmuje prawo do utrwalania i zwielokrotniania Oceny dowolną techniką, rozpowszechniania Oceny, w tym publicznego wyświetlania, odtwarzania, nadawania i reemitowania oraz udostępniania w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niej dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym. W zakresie udzielonej Spółce Licencji, Kupujący wyraża także nieodpłatną i nieograniczoną terytorialnie zgodę na wykonywanie przez Spółkę praw zależnych względem Ocen, tj. zgody na rozporządzanie oraz korzystanie z opracowań Ocen przez Spółkę w zakresie pól eksploatacji wskazanych powyżej. Kupujący nie będzie wykonywał wobec Spółki autorskich praw osobistych do Ocen i zezwala Spółce na ich wykonywanie.
Tak było, jest i będzie. Zawsze znajdzie się jakiś typ, który uważa, że powinien dostać to co sobie wyobraził, a nie to co realnie kupił. Do tego już się przyzwyczaiłam - mnie przeraża drastycznie spadająca ilość wystawianych ocen - ostatnio aż policzyłam i wychodzi mi, że oceny wystawia jakieś 2-3% kupujących. I to jest dramat. Gdyby wystawiało nawet 50% to te pojedyczne negatywy nie miałyby większego znaczenia a tak 2-3 negatywy w miesiącu i praktycznie można się pożegnać z Allegro.