Proces reklamacyjny to często najmniej lubiany etap sprzedaży, ale nie musi być drogą przez mękę. Aby rozłożyć ten temat na czynniki pierwsze, zaprosiliśmy do rozmowy osobę, która o przesyłkach wie niemal wszystko.
Jak w praktyce wygląda ścieżka reklamacyjna w Allegro Delivery? Na czym polega „zasada trzech zdjęć”, dlaczego niektóre sprawy wymagają weryfikacji GPS lub monitoringu i jak unikać opłat dodatkowych?
Na te i wiele innych pytań odpowiada Hania, ekspertka ds. reklamacji w Allegro.
Monika: Haniu, jak w praktyce wygląda ścieżka składania reklamacji? Od czego sprzedawca powinien zacząć i jakie kroki musi podjąć, żeby proces ruszył?
Hania (Ekspertka): Jest to proces bardzo intuicyjny i prosty. Wystarczy, że sprzedający zaloguje się do Sales Center, wejdzie w zakładkę „Zamówione przesyłki”, następnie kliknie odpowiednie zamówienie i wybierze opcję „Reklamuj dostawę”. Formularz przeprowadzi go przez wszystkie kroki i wtedy taka reklamacja trafi do mojego zespołu.
Monika: Zdarza się, że reklamacje są odrzucane z powodów braków w papierologii. Gdybyś miała dać sprzedawcom jedną najważniejszą radę, na jaki detal powinni zwrócić uwagę, co by to było?
Hania: Gdybym miała dać jedną radę, to najważniejsza byłaby zasada trzech zdjęć w przypadku reklamacji dotyczącej uszkodzenia paczki.
Taki komplet zdjęć pozwala mi wydać decyzję oraz znacznie przyspiesza proces reklamacyjny.
Monika: Na Gadane często pytają, dlaczego to trwa tak długo. Wyjaśnij nam proszę, co dzieje się „pod maską”, gdy reklamacja wymaga weryfikacji u przewoźnika zewnętrznego i dlaczego nie zawsze możecie polegać tylko na naszych danych?
Hania: System co prawda pokazuje nam statusy przesyłki, ale nie zawsze oddaje pełen obraz sprawy. Dlatego często musimy zlecić fizyczną weryfikację przesyłki w oddziale albo (w przypadku doręczenia do automatu paczkowego) zweryfikować nagrania z monitoringu. Sprawdzamy wtedy moment doręczenia paczki przez kuriera oraz moment odbioru tej paczki przez klienta. Twardy dowód pozwala nam wydać decyzję, ale automatycznie wydłuża czas oczekiwania na odpowiedź.
Dzieje się tak w kilku sytuacjach:
Monika: A czy zdarza się tak, że musicie dodatkowo prosić o materiały samych przewoźników?
Hania: To zależy od powodu, z jakiego reklamacja jest składana oraz jaki przewoźnik ją dostarczał. Jeżeli przesyłka miała trafić na konkretny adres, to samodzielnie w przypadku One Kuriera weryfikujemy współrzędne GPS z momentu doręczenia jej przez kuriera, ale jeśli to jeden z naszych partnerów, musimy się z nim skontaktować, aby to zweryfikować i to też może wydłużyć proces.
Monika: Oficjalnie rozpatrzenie reklamacji może trwać do 30 dni. A czy możesz powiedzieć, ile zazwyczaj sprzedający czekają na decyzję?
Hania: Zgodnie z przepisami mamy na to 30 dni, jednak naszym wewnętrznym standardem jest 7 dni kalendarzowych. Robimy wszystko, aby zgłaszający otrzymywali odpowiedź o wiele szybciej. Nierzadko zdarza się, że odpowiedź trafia do nich nawet przed upływem tych 7 dni.
Monika: W Allegro Delivery oprócz One Kuriera mamy też DPD, DHL i Orlen. W jaki sposób rozpatrujecie reklamacje, jeżeli przesyłkę dostarczył kurier jednej z tych firm?
Hania: W Allegro Delivery to Allegro jest przewoźnikiem, więc bierzemy pełną odpowiedzialność za cały proces. Samodzielnie weryfikujemy sytuację z naszymi partnerami logistycznymi. To my bierzemy na siebie cały proces decyzyjny i wypłatę odszkodowań, bez odsyłania sprzedającego do zewnętrznych firm
Monika: Czyli sprzedający zgłasza się do Was, a kontakt z konkretną firmą i weryfikacja procesów, które zaszły po drodze, leży po Waszej stronie?
Hania: Tak, to wszystko jest po naszej stronie.
Monika: Jakie są w takim razie największe wyzwania związane ze współpracą z innymi przewoźnikami?
Hania: Największym wyzwaniem jest ujednolicenie standardów. W tym roku naszym najważniejszym projektem jest to, aby bez względu na firmę kurierską obsługującą przesyłkę, proces reklamacyjny był spójny i na jak najwyższym poziomie. Chodzi o to, aby wymagania były takie same i jasne dla każdego sprzedawcy.
Monika: A co w sytuacji, gdy przewoźnik twierdzi, że paczka została dostarczona, a klient lub sprzedawca jej nie otrzymał? Jak rozstrzygacie takie sytuacje?
Hania: Weryfikujemy współrzędne GPS kuriera z momentu doręczenia, sprawdzamy monitoring, a gdy okaże się, że przesyłka nie została dostarczona - kontaktujemy się z punktem, aby pracownik zweryfikował i ponownie zeskanował taką przesyłkę. Dopiero gdy mamy twarde dowody potwierdzające faktyczny status przesyłki, wydajemy decyzję.
To nie sprzedający czy kupujący musi udowadniać, że przesyłki nie było – my to weryfikujemy sami. Jeśli widzimy błąd po naszej stronie, to jak najbardziej uznajemy reklamację na korzyść zgłaszającego.
Monika: Temat, który często przewija się na forum, to opłaty dodatkowe naliczane w przypadku przesyłek niestandardowych i ponadgabarytowych. Skąd one się biorą i czym się różnią te dwa typy?
Hania: Nowoczesne sortery w sortowniach przewoźników wymagają regularnych kształtów przesyłek. Opłaty za przesyłkę niestandardową wynikają z faktu, że paczka utrudnia automatyczne sortowanie i wymaga ręcznej obsługi. Dzieje się tak, gdy ma nieregularne kształty, wystające elementy, jest owinięta w folię stretch lub jej wymiary przekraczają standardowe normy (np. jeden bok ma więcej niż 120 cm). Aby uniknąć tych kosztów, najprostszą metodą jest pakowanie towarów w regularne kartony i unikanie łączenia kilku paczek w jedną (tzw. "sklejek").
Z kolei ponadgabaryt oraz dopłaty wagowe to kwestia parametrów fizycznych paczki. Tutaj kluczowe jest zrozumienie, jak systemy logistyczne rozliczają przesyłki. W branży kurierskiej pod uwagę bierze się zawsze ten parametr, który realnie determinuje zajętość miejsca w transporcie. Podam tu trzy konkretne sytuacje:
Podsumowując: system zawsze odnosi się do najwyższego parametru (gabarytu, wagi realnej lub deklaracji), dlatego tak ważne jest dokładne mierzenie i poprawne wpisywanie danych paczki przy jej nadawaniu.
Monika: Czy przewoźnicy mają obowiązek przedstawienia dowodów na naliczenie takiej opłaty?
Hania: Jeśli pojawia się taka dopłata, nasz dział zawsze kontaktuje się z partnerem logistycznym w celu dokładnej weryfikacji. Prosimy wtedy o protokół przeważenia lub mierzenia oraz o dokumentację zdjęciową z sortowni. Chodzi o twarde dane z systemu: jakie były wymiary zadeklarowane, a jakie rzeczywiste.
Mając komplet takich informacji, jesteśmy w stanie sprawdzić, czy opłata została naliczona zasadnie. Co ważne dla sprzedających – jeśli w toku sprawy otrzymamy od przewoźnika protokół lub zdjęcie, na którym wyraźnie widać numer paczki i etykietę nadawczą, jak najbardziej dołączamy te materiały jako załącznik do oficjalnej odpowiedzi reklamacyjnej.
Monika: Czy możesz opowiedzieć przykład trudnej reklamacji, która dobrze się skończyła?
Hania: Tak, pamiętam sprawę przesyłki, która była przeznaczona na prezent urodzinowy. Kurier doręczył paczkę do automatu, ale (jak się okazało po weryfikacji nagrania z monitoringu) do błędnej skrytki. Udało mi się zlokalizować tę przesyłkę, skontaktowałam się z naszym oddziałem technicznym i zdalnie przypisaliśmy paczkę do odpowiedniej skrytki. Jeszcze tego samego dnia odbiorca mógł ją odebrać. Po wydaniu decyzji otrzymałam bardzo miłą wiadomość z podziękowaniem od kupującego. Cieszył się, że zdążyliśmy przed urodzinami, więc prezent się udał.
Monika: Super! A jakie konkretnie kroki podejmujecie, aby cały proces reklamacyjny stał się dla naszych partnerów łatwiejszy?
Hania: Aktualnie jesteśmy w trakcie rewizji wszystkich procesów reklamacyjnych. Słuchamy głosu naszych sprzedawców oraz kupujących i na podstawie ich opinii staramy się budować procedury maksymalnie proste i zrozumiałe. Naszym celem jest, aby reklamacja nie była problemem, tylko szybką formalnością.
Monika: W jaki sposób pytacie ich o opinię i skąd zbieracie te informacje?
Hania: Działamy wielokanałowo. Przeprowadzamy wewnętrzne ankiety oraz regularne badania satysfakcji klienta, czasami kontaktujemy się bezpośrednio w ramach dedykowanych wywiadów czy badań, ale ogromną kopalnią wiedzy są też dla nas bezpośrednie sygnały od społeczności. Współpracujemy z moderatorami forum Allegro Gadane. To właśnie moderatorzy codziennie śledzą dyskusje, wyłapują najciekawsze sugestie i dbają o to, aby te głosy regularnie trafiały bezpośrednio do zespołu Allegro Delivery. Każdy taki konstruktywny feedback bierzemy pod uwagę przy planowaniu kolejnych poprawek czy nowych wdrożeń.
Monika: Bardzo dziękuję za rozmowę.
A dlaczego nie ważycie paczek AD ???? przydarzył mi się bład i system wpisał wagę 13 kg choć paczka miała może 1kg i naliczyliście opłate dodatkową i żadne tłumaczenia nie pomagają, przecież może się zdarzyć bład, wystarczy nie dać przecinka i zamiast 1,3 bedzie 13 kg, no ale to Was nie obchodzi. Po prostu SKANDAL że paczki nie sa weryfikowane tzn. ważone. Myslałem ze przewoźnicy popełniają błedy i "kombinują" ale że i tu ?
Pozdrawiam
@San_set@gdvorek@Syrena_zT@matt_rose@N_Nitka28@RaBarbar_ka@MiMary@w_kiwi@Sa_nova@la_nika@nat_not@_HolaOla_
@TIK-TAK_MLAWA Nie jesteśmy w stanie weryfikować wagi oraz wymiarów każdej przesyłki. Takie działanie miałoby znaczący wpływ na czas operacyjny, a co za tym idzie, wydłużenie czasu dostawy.
no ale może się człowiek raz pomylić ?? czy nie, mnie to 1,49 nie zbawi ale jak taka praktyka dotyczy tysiace przesyłek no to kwota robi się całkiem niezła, prawda ?
@TIK-TAK_MLAWA
Bo operator pocztowy nie ma takiego obowiazku. Waży się tylko niektóre przesyłki, które zostały wytypowane do weryfikacji.
A co do masy przesyłki, to tu mamy wagę rzeczywistą, gabarytową i zadeklarowaną. Opłatę nalicza się od największej z nich. Płaci się za przesyłkę do xx kg, a nie od xx kg do xx kg.
opłata została naliczona za wagę 13 kg, to jest w przedziale 10 -15 kg, a jak to rozumiesz to Twoja sprawa
@la_nika w procesie reklamacji przydałby sie jeszcze jeden powód zgłoszenia : "inna przyczyna"
Teraz mamy przypadek kiedy paczka ( allegro one) została przez nas wysłana , dojechała do oddziału doręczającego ( godz: 03:12 w nocy) i została do nas zwrócona z oddziłu ( godz : 7:55) bez żadnej próby doręczenia. paczka jest prawdiłowo nadana, nie jest uszkodzona, adres odbiorcy prawidłowy ( potwierdzeliśmy w dyskusji) a mimo wszystko paczka została do nas zwórcona bez próby doręczenia. ( numer paczki: A0050K4HE0 ) i bez żadnych wyjasnień ani opisow na paczce o przyczynie zwrotu
Pisząc reklamacje żaden powód nie pasował wiec wybraliśmy opcje: "paczka zaginęła" dopiero w tresci opisując problem.
Sytuacja o tyle nieciekawa że nikt chyba nie czytał opisu problemu bo od naszego kuriera wiemy że przewoźnik szuka paczki ( a jest ona u nas) .
My tylko chcieliśmy wyjaśnić z jakiej przyczyny nie została doręczona bo nie wiemy czy wysyłać ją ponownie kurierem Allegro ONE czy też wysłać ją klientowi innym przewoźnikiem.
Reklamacja sie toczy, klient czeka, my sie wkurzamy bo chcielibyśmy sprawe zakończyć.
Dlatego też sugeruje aby dodać w formularzu opcje - "inny powód" gdzie takie reklamacje byłyby czytane przez pracownikow wraz z trescią i odpowiednio kierowane. To co jest obecnie to raczej praca bota lub pracownik przeczytał tylko powód bez treści reklamacji i w ten sposób tracimy tylko wszyscy czas.
też mam wrażenie że odpisuja nam BOTy, a nasze sugestie trafiają w próżnię