@wlochm przykro mi, że sprzęt wciąż nie działa, ale niestety nie jestem w stanie określić ile razy należy złożyć reklamację. Jeśli problem wciąż występuje, to należy zgłosić to bezpośrednio do sprzedającego w ramach reklamacji i określić swoje oczekiwania naprawa/wymiana/zwrot pieniędzy.
Po trzykrotnej naprawie przez sprzedawcę piła szablasta przy próbie delikatnego użycia znowu
"zrobiła wbrew" i przestała (jak poprzednio działać), po prostu efekt był taki sam - silnik pracuje
ale nie napędza ostrza (próba była na drobnej piłce do metalu). Przy każdej reklamacji
sugerowałem, że usterka jest taka sama ,jakiś element jest wadliwy i fachowcy dokonują
napraw po "macoszemu" praktycznie nie naprawiają tylko udają. Po tylu nieskutecznych
reklamacjach postanowiłem sprawdzić z czym piła ma problem, i nie pozwoliła wykazać się
kolejnym mechanikom swoją wiedzą i doświadczeniem . Przy drugiej reklamacji zasugerowałem
sprzedawcy, że jestem gotów przyjąć w zamian inną piłę (nawet droższą) bo może nie da się tej
naprawić. W zamian za to dostałem "naprawioną" z czego byłem zadowolony. zadowolenie
zniknęło przy próbie piłowania. Znowu to samo coś zagruchotało i po zadowoleniu, to samo jak
poprzednio, postanowiłem zbadać przyczynę mojego pecha. Po odkręceniu i zdjęciu dekielka
obudowy, okazało się że rolka która ma napędzać wrzeciono piłki, leży sobie w środku
(poprzednio przy każdej awarii słychać było grzechotanie tej rolki wewnątrz piły). Po otwarciu
wykonałem zdjęcia leżącej rolki i znalazłem błąd mechanika przy próbach naprawy. Nie były to
naprawy lecz nie do końca usuwanie usterki. Nie wystarczyła próba wciskania rolki na swoje
miejsce skoro po każdej próbie użycie piły i drganie przy próbie piłowania wybijało rolkę
ponownie. Już sam mechanik, gdy piła wróciła po kolejnej reklamacji mógł stwierdzić że dalsze
naprawy nie mają sensu bo nie potrafi jej naprawić. Wynika z tego że jest to wada fabryczna,
piła jest cały czas nowa nigdy nic nie piłowała. Nie wiem co dalej, czy skręcić, (rolki nie próbuję
bez odpowiednich narzędzi zamontować). Nie wiem czy to mój pech czy sprzedawcy? Jak
rozwiązać ten problem.
e-mail; [edytowano]