Kupiłam torebkę 23.02.2024. Po prawie dwóch latach użytkowania wypruł się zamek, więc zgłosiłam reklamację 12.02.2026. Odesłałam torebkę i do dzisiaj (17.03.2026) nie otrzymałam ani torebki, ani pieniędzy. Żądaniem w reklamacji był zwrot pieniędzy. Sprzedający nie zgodził się na to, wysłał decyzję o uznaniu reklamacji i naprawie. Reklamacja została tak naprawdę automatycznie uznana, bo czas odzewu sprzedającego to było ponad 2 tygodnie. Dzisiaj torebka miała wrócić z Włoch i miałam otrzymać informację kiedy ją dostanę, ale sprzedający nie odpowiedział na pytanie. Co mogę w takiej sytuacji zrobić? Na dyskusję jest już za późno, a ja mam wrażenie, że jestem zwodzona za nos.
może moderacja coś pomoże @gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
Cześć, @katarzyna0293. Przed chwilą w czacie reklamacyjnym pojawiła się nowa wiadomość od doradcy oraz informacja do sprzedającego - powinien wysłać torebkę do jutra.
@katarzyna0293 @MiMary reklamacja uznana, sprzedawca wysłał do producenta Włochy !!! ustawodawca nie podał ile ma to trwać, bez zwłoki i niedogodności dla klienta, na torebkę można chwilę poczekać, a wymuszanie wysyłki do jutra przez doradcę nie skomentuje 🙂