Złożyłam reklamację na kamerę solarną, która przestała działać. Sprzedawca zapytał czy na pewno ma zasięg i internet, po czym przestał odpisywać. Minął termin na rozpatrzenie reklamacji, Allegro napisało "czas na rozpatrzenie reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową wynosi 14 dni kalendarzowych (czyli do dnia 5 stycznia do końca dnia). W związku z brakiem wydania decyzji reklamacyjnej uznaje się, że reklamacja została rozpatrzona pozytywnie.
W przypadku braku decyzji reklamacyjnej w ustawowym terminie, sprzedający musi spełnić roszczenie kupującej. Proszę, aby niezwłocznie dokonali Państwo naprawy lub wymiany.
Client, jeśli sprzedający nie zareaguje, proszę, aby ponownie wezwała nas Pani w czacie."
Sprzedawca nie odpowiedział, poprosiłam o pomoc Allegro i wysłali link do wypełnienia wniosku o Allegro Protect. Na wniosek odpowiedzieli "Państwa przypadek jest szczególny i nie jestem na ten moment w stanie zaproponować zwrotu pieniędzy.
Proszę, aby zgłosili Państwo sprawę na policję.
Informację, jak złożyć zawiadomienie znajdą Państwo tutaj:
Policja powinna wysłać do Państwa decyzję po około 30 dniach od złożenia zawiadomienia. O dokument proszę zgodnie z częścią III pkt 2 regulaminu Allegro Ochrony Kupujących.
Gdy otrzymają Państwo decyzję z policji, proszę przesłać dokument w odpowiedzi na moją wiadomość. Na zdjęciu powinien być widoczny numer RSD lub DS.
W oparciu o taki dokument wznowię Państwa wniosek i pomogę Państwu w ramach Allegro Ochrony Kupujących."
Czy ktoś miał taką sytuację? Jak zapytałam co mam konkretnie zgłosić, czy to że sprzedający nie odpowiedział na reklamację i że to bardziej sprawa dla rzecznika praw konsumenta to otrzymałam odpowiedź "Jeżeli czują się Państwo oszukani przez sprzedającego, mogą Państwo zgłosić np. oszustwo.".
tak, były tu takie sygnały, jednak brak odpowiedzi na reklamację nie nosi znamion przestępstwa więc policja się tym nie zajmie. to sprawa UOKIK albo sądu cywilnego.
@Client:46998271 To częste przypadki odsyłania reklamującego na policję. Poczytaj to forum, jest wiele takich tematów.
Jeżeli kupujący użyje słow wskazujących na przestępstwo np: oszustwo, złodziejstwo itp. to sprawa powinna byc zgłoszona na policję, jest to obowiązek poszkodowanego, Allegro nie ma prawa takich spraw ukrywać przed organami ścigania..
Dziękuję Wam za odpowiedzi. W mojej dyskusji nie padło żadne oskarżenie. Odpowiadałam na pytania Sprzedawcy, a gdy przestał odpisywać poprosiłam o pomoc Allegro.
Kompletnie nie rozumiem wysyłania na policję.
Podbijam temat. Jak skontaktować się z Customer Experience Managerem?
Wiem, że nie ma takiej możliwości. Natomiast możesz złożyć reklamację mailowo i tam w roszczeniu podać, że prosisz o rozmowę z przełożonym.
Reklamacja zostanie rozpatrzona i wtedy przełożony zapozna się ze sprawą.
Niestety otrzymuję tylko odpowiedzi, że portal podtrzymuje stanowisko, że muszę iść na policję, żeby wniosek był dalej rozpatrywany. Chciałabym otrzymać od Customer Experience Managera konkretna odpowiedź na pytanie jakie wątpliwości budzi moja sprawa w świetle Części III pkt 2 Regulaminu, skoro fakt uznania reklamacji z mocy prawa został potwierdzony przez Państwa pracownika w Dyskusji? Dlaczego bezsporny stan prawny uznają Państwo za sytuację wymagającą angażowania organów ścigania?
@Client:46998271 weryfikuję kwestię rozpatrzenia Twojego odwołania.