Witam,
Mam problem ze sprzedawcą, u którego kupiliśmy używane odnowione felgi na allegro. Po otrzymaniu paczki okazało się, że to nie są te felgi, które zamawialiśmy - nie zgadza się rozmiar i wygląd. Towar otrzymaliśmy w dwóch paczkach - jednej z paczek w ogóle nie otworzyliśmy. Założyliśmy spór, a sprzedawca odpisał, żebyśmy nie kombinowali, bo on wie co spakował i każdą z felg sprawdził i to nie są jego felgi. W międzyczasie zadzwonił do nas i na początku bronił się, że nie on wysłał te felgi, ale w trakcie rozmowy zaczął mówic, że może rzeczywiście się coś pomyliło, ale przy tym nie przyznał się, że to jego felgi - finalnie stanęło na tym, że poprosił o ich odesłanie.
Poprosiliśmy allegro o włączenie się do dyskusji, po ich wiadomości Pan stwierdził, żebyśmy odesłali felgi to wtedy sprawdzi czy opakowanie było jego - jak tak, to zwróci nam pieniądze.
W piatek wieczorem napisaliśmy mu wiadomość, że chcemy to wyjaśnić tu w tej w konwersacji czy to są jego felgi i czy rozpoznaje paczki. Wysłaliśmy mu dokładne zdjęcia felg i kartonów (kartony mają poprzednie etykiety z okolicznej miejscowości, z której nadawał sprzedawca). W sobotę poprosił o więcej zdjęć towaru bez folii bąbelkowej i do tej pory jest cisza.
Boimy się, że ten człowiek po otrzymaniu felg stwierdzi, że to nie są jego felgi, a my zostaniemy bez towaru i bez pieniędzy. I to nie jest tak, ze nie chcemy ich oddać, ale nie ufamy temu sprzedawcy, a chcemy się przygotować na najgorsze - braliśmy również pod uwagę wizytę na policji - niech oni dochodzą gdzie podziały się nasze felgi.
Co możemy zrobić w tym przypadku? Chcemy tylko odzyskać pieniądze, a kontakt ze sprzedającym jest utrudniony, nie może się zdecydować od 5 dni czy to on wysłał te felgi czy nie...
@wojfor może działa w jakimś rodzaju dropshopingu. Jak to przedsiębiorca to udostępnij mu przedmiot i niech odbierze od ciebie.
Widzę, że temat już się toczy i Doradca wszystko wyjaśnił, więc najlepiej będzie, jak dalej poprowadzisz rozmowę w tej samej dyskusji - w razie potrzeby możesz też poprosić nas o pomoc, wtedy Doradca włączy się do dyskusji i pomoże
Co do kontaktu - wygląda na to, że wszystko jest okej. Był weekend, więc sprzedający nie musiał siedzieć i odpisywać na bieżąco. Zresztą mamy to też opisane w artykule pomocy:
"24 godziny – tyle czasu ma sprzedający, aby odpowiedzieć w Dyskusji (z wyjątkiem sobót, niedziel i dni wolnych od pracy)".
Także spokojnie, daj mu jeszcze chwilę.
Tak, dyskusja się toczy i pracownik allegro poprosił o jednoznaczną deklaracje czy sprzedawca uznaje reklamacje czy nie - a ta ciągle nie padła. Niepokoję się, bo Pan sam zadeklarował odpowiedzieć w niedzielę, a tu nadal cisza. Minęło 5 dni a on nie może się zdecydować co zapakował do paczki. Interesuje mnie przede wszystkim co się stanie w chwili gdy odeślemy mu paczkę a on jednak uzna, że on tych felg nie wysyłał i nie odda pieniędzy?
@wojfor "Minęło 5 dni" "pracownik allegro poprosił o jednoznaczną deklaracje"
Sprzedawca ma na to 14 dni i prośby pracownika allegro tego nie zmienią.
@gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_ Co to za nowe standardy wymuszania odpowiedzi na reklamację w 5 dni? Nowy standard allegro?
Nigdzie nie napisałam, że pracownik allegro dał na to 5 dni... tylko, że deklaracja ma być jednoznaczna - a jak narazie ktoś do mnie pisze, że mam mu odesłać towar i on się zdecyduje czy odda kasę czy nie...
Nie ma tu żadnych "nowych standardów". Warto najpierw byłoby przeczytać całą dyskusję, zanim zacznie się wyciągać takie wnioski. Nikt nie wymusza odpowiedzi w 5 dni - padła jedynie prośba o możliwie szybkie i jednoznaczne stanowisko, co w tej sytuacji jest czymś zupełnie naturalnym, zwłaszcza że sprzedający sam deklarował termin odpowiedzi.
Na ten moment wszystko, co było istotne, zostało już w tej sprawie napisane. Nie ma sensu zakładać hipotetycznych scenariuszy "co będzie, jeśli…". Skupmy się na faktach i tym, co dzieje się w ramach trwającej dyskusji.
Najważniejsze:
To jest właściwa ścieżka kontaktu na tym etapie.
Tak działa forum i społeczność - można zapytać o hipotetyczny rozwój sytuacji i czy ktoś miał podobne doświadczenia i jak one się skończyły - ja tutaj nie będę rozwiązywać tej sytuacji, konkrety mogę pisać w konwersacji i tak właśnie robię.
Chcę się przygotować na każdą sytuację, bo to ja mam zamrożone pieniądze, a z dyskusji ze sprzedającym wynika, że gra na czas i nie chce jednoznacznie się określić - co zrozumiałe, że mnie niepokoi.
@wojfor
składasz reklamację, niezgodność towaru z umową.
Sprzedawca ODBIERA felgi od Ciebie - nie daj się wkręcić w odsyłanie felg, to nie są spodnie czy inna myszka.
Sprzedawca po 14 dniach od ZGŁOSZENIA REKLAMACJI wydaje decyzję.
Niestety ani my ani Ty nie masz wpływu na decyzję sprzedawcy.