Witam, proszę o podpowiedź bo nie rozumiem.
Zakup niekonsumencki, osoba fizyczna od osoby fizycznej na zwykłym Allegro.
Wykryto wadę, odstąpienie od umowy, reklamacja uznana (zwrot kasy), teraz pytanie o tym kto ponosi koszty przesyłki zwrotnej.
Niby jest to jasno opisane w art. 561 §2 KC "Obowiązek dostarczenia wadliwej rzeczy na koszt sprzedawcy".
"Kupujący, który wykonuje uprawnienia z tytułu rękojmi, jest obowiązany na koszt sprzedawcy dostarczyć rzecz wadliwą do miejsca oznaczonego w umowie sprzedaży, a gdy takiego miejsca nie określono w umowie - do miejsca, w którym rzecz została wydana kupującemu."
Nie znalazłem w tym art/ żadnych wspomnień o tym że to dotyczy tylko konsumentów. Są inne art, w których jest wprost zaznaczone że stosują się wyłącznie konsumentów - art. 561 §5, 563 §1, 543 §1 - "Jeżeli kupującym jest konsument, sprzedawca...". W art. 561 §2 - nic z tych "konsumentów"
Jednak, Allegro, bez powołania na żadne artykuły wciąż twierdzi że to kupujący ponosi koszt zwrotu po uznanej reklamacji.
Co może być temu powodem?
Mam ogólnie sytuację "Art. 567. [Zwłoka sprzedawcy z odebraniem rzeczy]. § 1. Jeżeli sprzedawca dopuszcza się zwłoki z odebraniem rzeczy, kupujący może odesłać rzecz na koszt i niebezpieczeństwo sprzedawcy."
Kupujący odsyła na swój koszt a po uznaniu sprzedawca zwraca ten koszt.
Reklamacja już została uznana automatycznie z powodu zwłoki po stronie sprzedawcy. Więc sytuacja już jest "po"
Razem z tym Allegro ciągle twierdzi że " Sprzedający nie ma obowiązku zwrotu pieniędzy" za tą przesyłkę
Perełka od Allegro, mail od kogoś z POK:
[cytat]
Chętnie wyjaśnię powód rozbieżności w informacjach oraz dalsze kroki w Pana sprawie.
Przeanalizowałem Pana zgłoszenie i muszę Pana przeprosić za błąd mojego poprzednika w dyskusji. Informacja o tym, że sprzedający pokrywa koszty zwrotu, była błędna i nie uwzględniała faktu, że jest to zakup o charakterze niekonsumenckim (od osoby prywatnej).
W takiej sytuacji, przy zakupie od osoby fizycznej, to kupujący jest zobowiązany do dostarczenia przedmiotu do sprzedawcy w celu realizacji reklamacji na własny koszt. Sprzedawca nie ma obowiązku udostępniania darmowego kodu nadania ani pokrywania kosztów Pana przesyłki.
[/cytat]
Wytłumaczę "udostępniania darmowego kodu nadania" - o ile reklamacja została uznana automatycznie, wciąż muszę zwrócić towar sprzedającemu. O ile już wiadomo (rekl. uznana automatycznie) że to on płaci za przesyłkę zwrotną, poprosiłem go o kod InPost żeby już nie dłubać się z przelewem.
Właśnie, po przeczytaniu "Sprzedawca nie ma obowiązku pokrywania kosztów Pana przesyłki" bardzo się zdziwiłem.
@PawelHkrk Wracam do Ciebie z odpowiedzią.
Jeżeli zasady rękojmi nie zostały przez Ciebie inaczej określone, to zgodnie z kodeksem cywilnym ponosisz koszty dostarczenia rzeczy:
Art. 561[2] [Dostarczenie rzeczy przez kupującego]
§ 1. Kupujący, który wykonuje uprawnienia z tytułu rękojmi, jest obowiązany na koszt sprzedawcy dostarczyć rzecz wadliwą do miejsca oznaczonego w umowie sprzedaży, a gdy takiego miejsca nie określono w umowie - do miejsca, w którym rzecz została wydana kupującemu.
Tutaj nie mówimy tylko o zakupie konsumenckim - ustawa tego nie różnicuje. Jeżeli chodzi natomiast o zakup konsumencki, to w tej chwili zastosowanie mają przepisy ustawy o prawach konsumenta dotyczące Twojej odpowiedzialności, za produkt niezgodny z umową. W przypadku wymiany lub naprawy konsument ma obowiązek udostępnić produkt do odbioru przez Sprzedającego (na jego koszt) a w przypadku odstąpienia od umowy dostarcza ten produkt na koszt przedsiębiorcy. Zawsze koszty reklamacji B2C są po stronie Sprzedającego.
@gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_ Witam. O ile to jest możliwe, proszę o przenoszenie tematu do https://spolecznosc.allegro.pl/t5/dyskusje-kupujących/bd-p/Kupujacy1 . Dziękuję!
@PawelHkrk Weryfikuję tę kwestię i wrócę z odpowiedzią.
Ogólnie to po zaskakującej ingerencji w dyskusję Pana Kacpera (nie wiem czy to on wysłał maila), sytuacja wróciła do normy - Pani Patrycja potwierdziła że to sprzedawca ponosi koszty przesyłki zwrotnej. Obecnie czekam na potwierdzenie od Allegro że dostanę za tą przesyłkę dodatkową rekompensatę z POK, w przypadku gdyby nieuczciwy sprzedawca, który wysłał mi złom, zwlekał z opłatą, tak jak wcześniej zwlekał z rozpatrzeniem reklamacji. Pozdrawiam.
Dziękuję za przeniesienie wątku.
Jeżeli chodzi o koszty wysyłki to wysyłasz na swój koszt, a po uznaniu reklamacji sprzedawca zwraca ci je na podstawie rachunku od przewoźnika.
To o czym piszesz wyżej, że sprzedawca ponosi koszty wysyłki dotyczy tylko sprzedawców będących przedsiębiorcą. Prywatny sprzedawca ma tylko obowiązek zwrotu kosztów wysyłki. Oczywiście mowa o koszcie przesyłki zwrotnej.