anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 
Client:38975001
#7 Wielbiciel#

Witam kupiłam auto na akumulator dla córki.  Autko nie dokonca spełniło moje oczekiwania.  W sensie jest lekko wadliwe ponieważ samoczynnie skręca w prawo i akumulator bardzo słabo trzyma   jechałam nim może z 10 razy i teraz Moje pytanie kupiłam je może z 5 dni temu czy mogę je zwrócić chodź już parę razy je użyłam? 

oznacz moderatorów
12 ODPOWIEDZI 12
A3dam
#15 Entuzjasta#

@Client:38975001 
Jeżeli przedmiot jest wadliwy możesz złożyć reklamację i odesłać reklamowany przedmiot do sprzedawcy. Sprzedawca może wadę usunąć (rzecz naprawić lub wymienić). Jeżeli wady nie może lub nie chce usunąć - zwróci wpłatę.

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
xyz96
#21 Demiurg#

@Client:38975001 Musisz odróżniać zwrot od reklamacji.

Zwrócić w ciągu 14 dni bez podania przyczyny możesz, ale sprzedawca będzie mógł Ci potrącić część ceny, jeżeli towar ma ślady używania, czyli stracił na wartości z Twojej winy. Odsyłasz wówczas przedmiot na swój koszt. Jeżeli nie ma śladów użytkowania, sprzedawca musi Ci oddać całą wpłatę.

Lepiej będzie zwrócić w ramach reklamacji, czyli napisać w formularzu zwrotu, że jest to reklamacją z rękojmi, ale musisz przy tym określić wady i domagać się naprawy, wymiany lub zwrotu całej wpłaconej kwoty + kosztu odesłania. Powołujesz się wtedy na art. 560 Kc. Przy reklamacji sprzedawca może towar naprawić lub wymienić, nie musi od razu oddawać pieniędzy, ale może to zrobić.

Poczytaj w necie o różnicach między zwrotem a reklamacją.

oznacz moderatorów
A3dam
#15 Entuzjasta#

@xyz96
Poczytaj w necie o różnicach między zwrotem a reklamacją.
Zwrot może być związany bezpośrednio z reklamacją.
Zwrot to techniczna czynność odesłania rzeczy do sprzedawcy. Powodów takiej decyzji Kupującego (odesłania rzeczy) może być wiele - samo odesłanie nie jest jednak ani oświadczeniem o odstąpieniu, ani złożeniem reklamacji.


Zwrot może być konsekwencją odstąpienia od Umowy (np. konsumenckim z Art 27) - Kupujący ma obowiązek zwrócić rzecz do Sprzedawcy gdy odstąpił skutecznie od Umowy albo pozostawać w związku z reklamacją - Sprzedawca może (nie musi) zażądać dostarczenia przedmiotu reklamacji.

Jeżeli już piszesz o czytaniu o różnicach to: pomiędzy odstąpieniem z Art. 27 (tzw. konsumenckim - bez podania przyczyny), a reklamacją.

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
xyz96
#21 Demiurg#

@A3dam Daruj sobie 🙂

Nie komplikuj. Każdy wie lub powinien wiedzieć, co to jest zwrot, a co test jest reklamacja. Poczytaj sobie strony UOKiK.

https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/zwrot-towaru/

 

oznacz moderatorów
A3dam
#15 Entuzjasta#

@xyz96 
Pod podanym przez Ciebie linkiem czytamy m.in.:
jeżeli towar ma wadę – wtedy zwrot towaru może być dokonany pod pewnymi warunkami w ramach reklamacji złożonej na zasadach rękojmi".

Zwrot towaru w ramach reklamacji (to potwierdza, że nie są czynności alternatywne)

[..]
"
Konsument ma wtedy prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni i obowiązek zwrotu towaru w ciągu kolejnych 14 dni."

W każdym z ww. przypadków alternatywne są: "reklamacja na zasadach rękojmi" albo "odstąpienie od Umowy". "Zwrot" natomiast jest ew. czynnością dodatkową.

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
xyz96
#21 Demiurg#

@A3dam Daj spokój, męczyduszo. Każdy normalny wie, że zwrot od wielu lat jest utożsamiany z konsumenckim odstąpieniem od umowy w ciągu 14 dni, gdzie kupujący nie musi podawać przyczyny, ale może ją podać, a reklamacja jest utożsamiana z reklamacją z powodu wad, którą można składać na podstawie rękojmi w ciągu 2 lat. Każdy normalny też wie, że zwrot to nie reklamacja.

 

oznacz moderatorów
A3dam
#15 Entuzjasta#

@xyz96 
Każdy normalny wie ...
 
, a Kupujący jest dezorientowany (mam nadzieję, że nie umyślnie). Po konfrontacji ze Sprzedawcą i lekturą obowiązujących przepisów ma prawo czuć się jednak co najmniej zdenerwowany, bo: język polski, przepisy prawa, instytucje (UOKiK, sądy, etc.) posługują się zupełnie innymi znaczeniami słowa "zwrot". Również tzw. "formularz zwrotu Allegro" uwzględnia, że "zwrot" (czyli odesłanie rzeczy przez Kupującego) może być konsekwencją np. złożonej reklamacji albo złożonego oświadczenia o odstąpieniu.
Brak jest więc podstaw prawnych (i faktycznych), aby postawić znak równości pomiędzy "zwrotem", a "odstąpieniem".

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
xyz96
#21 Demiurg#

@A3dam 

Brak jest więc podstaw prawnych (i faktycznych), aby postawić znak równości pomiędzy "zwrotem", a "odstąpieniem".

Nie do wszystkiego potrzebne są od razu podstawy prawne, często wystarczy odrobina zdrowego rozsądku, a już najbardziej szkodliwe jest dzielenie włosa na czworo i utrudnianie tego, co intuicyjne i zgodne z tradycją.

oznacz moderatorów
A3dam
#15 Entuzjasta#

@xyz96 
To co wskazujesz jako rzekome "upraszczanie" powołując się na "tradycję" ???! - zbyt często prowadzi Kupującego de facto do niepotrzebnych utrudnień i komplikacji a w konsekwencji: konsternacji, zażenowania czy zniechęcenia zakupami na Allegro.
Lepiej zawczasu "przypomnieć" Mu o obowiązkach (wynikających ze skorzystania przez Niego z przysługującego mu prawa). "Wystarcza" obowiązek informacyjny wobec Kupującego zrealizować z należytą starannością - wówczas jest dużo większa szansa, że finalnie nie poczuje się przez nikogo wprowadzony w błąd czy nawet oszukany.

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
xyz96
#21 Demiurg#

@A3dam To co Ty tutaj robisz od pewnego czasu, może zupełnie zdezorientować kupującego i namieszać mu w głowie, po czym już zupełnie nie będzie wiedział, o co chodzi, bo już teraz trudno jest niektórym ogarnąć zwroty i reklamacje, a po Twoich poradach będzie jeszcze trudniej, mało kto to zrozumie, ale przyznałeś, że takie masz "hobby". Najlepsze są proste porady, oparte na ogólnych zasadach i nawiązujące wprost do utrwalonych i stosowanych od lat określeń.

oznacz moderatorów
A3dam
#15 Entuzjasta#

@xyz96 
Najwyższy czas aby "aby utrwalone i stosowane ..." - przez Ciebie i niektórych (zdezorientowanych) Użytkowników Allegro - określenia mijające się z ich faktycznym znaczeniem: w słowniku języka polskiego, aktach prawnych, etc. zostały sprostowane bo panujący chaos i problemy Kupujących pogłębiają się. 
Nawet formularze zwrotu stosowane przez Allegro - w mojej ocenie wadliwe bo mniej zorientowanych Kupujących mogą wprowadzać w błąd (co wielokrotnie potwierdzono na tym forum) - nie potwierdzają Twoich prywatnych interpretacji i nie stawiają znaku równości pomiędzy np. zwrotem, a oświadczeniem o odstąpieniu z Art. 27. Nie wykluczają też możliwości dokonania zwrotu w związku z reklamacją. 
Allegro właśnie dopracowuje nową postać formularzy zwrotu - być może jest szansa na usunięcie dotychczasowych wad (o co zabiegają nie tylko Kupujący ale jak zauważyłem: również Sprzedawcy, którym nie zależy na wywoływaniu czy eskalacji konfliktów z Kupującymi). Twoja opinia po raz kolejny rodzi uzasadnione przypuszczenia, że utrzymanie chaosu na Allegro (zamiast dążenia do uporządkowania) jest Twoim celem zgodnie z zasadą: "im gorzej tym lepiej" ?

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
xyz96
#21 Demiurg#

@A3dam Kijem Wisły nie zawrócisz 🙂

Tak, masz rację, moim celem z pewnością jest utrzymanie chaosu na Allegro - koń by się uśmiał 😄

oznacz moderatorów