anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

czy mogę obciążyć klienta kosztem nie odebranej przeyłki?

PSB-BUSTER_SJ
#8 Zapaleniec#

Witam, czy mogę obciążyć kupującego kosztami nieodebranej przesyłki, jest to kolejna sytuacja w której klient zamawia towar i odmawia jego odbioru od kuriera.

oznacz moderatorów
34 ODPOWIEDZI 34

mdrogeria
#21 Demiurg#

PSB-BUSTER_SJ jesteś przedsiębiorcą więc możesz obciązyć klienta tylko kosztem powrotu przesyłki . Jeśli odstąpi od  umowy zwracasz mu wszystko co wpłacił minus koszt powrotu zgodny z rzeczywistym kosztem jakim obciążył Cię przewożnik za zwrot .

oznacz moderatorów

kolekcjoner608
#16 Inspirator#

Niestety ale przepisy pozwalają na kupowanie dla zabawy i klienci z tego korzystają a sprzedawcy pozostaje jedynie liczyć straty.

oznacz moderatorów

LEW433
#21 Demiurg#

@kolekcjoner608 Dosłownie dla zabawy, w weekend na zabawę a w poniedziałek zwrot.😫

oznacz moderatorów

A3dam
#12 Orędownik#

@PSB-BUSTER_SJ 
Obowiązkiem Kupującego jest odbiór towaru (a w przypadku sprzedaży wysyłkowej - przesyłki).
Masz prawo obciążyć Kupującego kosztami powrotu nieodebranej przesyłki.
Dodatkowo, jeżeli Kupujący nie złożył Sprzedawcy skutecznego odstąpienia od Umowy i jeżeli kupujący dopuścił się zwłoki w odebraniu rzeczy, sprzedawca może oddać rzecz na przechowanie na koszt i niebezpieczeństwo kupującego (Art. 551 kc). 

oznacz moderatorów

mdrogeria
#21 Demiurg#

A3dam paragrafy paragrafami , ale pewnie zdajesz sobie sprawę jak kończą się konflikty z klientami . Negatyw , nierozwiązana dyskusja , potem problemy bo był zwrot z POK , czy warte jest to te kilkanaście złotych , lepiej nieco podnieść marże i odkładać na poczet takich sytuacji .

oznacz moderatorów

szejk-gmbh
#13 Ambasador#

@mdrogeria 

Czyli przerzucać koszty na uczciwych kupujących i hodować rzeszę użyszkodników...

----------------------------------
Sprzedawca Twój wróg!
oznacz moderatorów

A3dam
#12 Orędownik#

@mdrogeria 
Autor wątku zadał pytanie "czy mogę ?". Ja odczytuję to również jako synonim: "czy mam prawo ?", "czy nie uchybię obowiązującym zasadom/przepisom jeżeli zrobię ... ?".
Staram się przedstawić odpowiedź na to pytanie z uwzględnieniem opisanego stanu faktycznego, zgodną z obowiązującym stanem prawnym. 
Decyzja o podjęciu (lub zaniechaniu) działań, których dotyczy pytanie pozostaje w gestii strony pytającej. Jeżeli ktoś czuje się na siłach bronić swojej decyzji opierając się na porządku prawnym - to jest mało prawdopodobne, że Allegro zrobi regres do Sprzedawcy nawet w przypadku wypłaty z POK (a samo złożenie wniosku też absolutnie nie przesądza uzyskania pieniędzy).
Negatywnej opinii nie da się chyba uniknąć nawet jeśli sprzedawca oddaje 100% - ktoś kto kupuje i oddaje "dla zabawy" może mieć takie hobby. Na negatyw niezasłużony (wystawiony przez kupującego bo sprzedawca zrealizował przysługujące mu uprawnienia) można należycie odpowiedzieć. Jeżeli w odpowiedzi zostanie umieszczona informacja, że Kupujący został obciążony kosztami nieodebranej przesyłki - to następny uważny Kupujący zamierzający nie odbierać przesyłki dwa razy pomyśli zanim kupi. Mnie jako kupującemu, który kupuje z zamiarem odebrania zamówionej przesyłki taki negatyw (wyjaśniony co do przyczyny) u sprzedawcy absolutnie nie przeszkadza.

oznacz moderatorów

szrociarnia-pl
#7 Wielbiciel#

Aktualna polityka Allegro sugeruje by nerwowo kląć do samego siebie a klientowi komunikować , że w sumie to cieszymy się , że naraził nas na koszty. Trzeba to wziąć na przysłowiową klatę i przeć dalej do przodu , jak najszybciej zapominając o tych cyrkach .
Możwmy się denerwować, ale to walka w której dowolny stopień głupoty wygrywa z najmądrzejszymi argumentami. 

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@A3dam 

Obowiązkiem Kupującego jest odbiór towaru (a w przypadku sprzedaży wysyłkowej - przesyłki).

To nieprawda. Kupujący może odstąpić od umowy przed dostawą i nie odbierać przesyłki.

14. Czy w przypadku zakupów na odległość można odstąpić od umowy zanim towar zostanie dostarczony konsumentowi?

Tak, konsument może złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy również przed otrzymaniem towaru. W takiej jednak sytuacji przedsiębiorca – jeżeli wysłał już zamówiony przez klienta produkt – ma możliwość obciążenia go kosztami , które konsument zobowiązany byłby ponieść, w sytuacji odstąpienia od umowy po odbiorze towaru (odstąpienie od umowy)

https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/pytania-odpowiedzi/odstapienie-od-umowy-zawartej-na-odleglosc/

Teraz będziesz polemizował jak zwykle, ale racji miał nie będziesz, bo konsument nie musi towaru odbierać, co jasno określa UOKiK; konsument zobowiązany byłby ponieść, w sytuacji odstąpienia od umowy po odbiorze towaru.

Ponadto, art. 551 Kc nie dotyczy konsumentów.

oznacz moderatorów

szejk-gmbh
#13 Ambasador#

@xyz96 

Tak, konsument może złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy również przed otrzymaniem towaru.

No właśnie - złożyć oświadczenie. Jeżeli nie złożył i nie odebrał - nie odstąpił od umowy.

----------------------------------
Sprzedawca Twój wróg!
oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@szejk-gmbh Ale może jeszcze złożyć. Może to zrobić zawsze, najpóźniej w czasie 14 dni od odebrania towaru.

oznacz moderatorów

szejk-gmbh
#13 Ambasador#

@xyz96 

Przecie nie odebrał.

----------------------------------
Sprzedawca Twój wróg!
oznacz moderatorów

A3dam
#12 Orędownik#

@xyz96 
Nie będę polemizował, tylko ponownie podeprę swoją wypowiedź obowiązującym stanem prawnym.
Art. 545 kc §1. "Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę."


"konsument może złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy również przed otrzymaniem towaru."
Tu nie ma żadnej sprzeczności z moją wcześniejszą wypowiedzią. Oczywiście, jeżeli kupujący skutecznie złożył stosowne oświadczenie sprzedającemu to może nie odbierać przesyłki, ale i tak może zostać obciążony kosztami przesyłki zwrotnej.
Z chwilą złożenia skutecznego oświadczenia o odstąpienia od umowy przez Kupującego zmienia się bowiem właściciel rzeczy (staje się nim ponownie sprzedający).
Autor wątku porusza zaś problem nieodbierania zamówionej przesyłki (zawierającej towar należący po dokonaniu zakupu już do Kupującego) i nie wspomina nic o ew. otrzymaniu oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
Jeżeli własność Kupującego wraca do sprzedawcy w wyniku nieodebrania przesyłki z winy lub zaniedbania Kupującego (ale również w wyniku celowego przesłania rzeczy na adres sprzedawcy) - to jednak ta czynność lub zaniechanie nie zmienia prawa własności.
Dlatego obowiązujące przepisy dają w takiej sytuacji dodatkowe uprawnienia sprzedającemu (od obciążenia Kupującego kosztami przesyłki powrotnej poprzez oddanie rzeczy na odpłatne (na koszt Kupującego) przechowanie, aż po rozwiązanie umowy i możliwość wystąpienia do Kupującego z roszczeniami.)
Dlatego, aby kupujący uniknął późniejszych problemów powinien najpierw skutecznie odstąpić od umowy, a dopiero wówczas rozważać ew. nieodbieranie przesyłki czy jej odsyłanie do sprzedawcy. 

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@A3dam Jednak polemizujesz. Wskazany przepis dotyczy kupującego, a cytat z UOKiK dotyczy konsumenta. Konsument może nie odebrać przesyłki i później złożyć oświadczenie. Ma na to czas, który ostatecznie upływa po 14 dniach od odebrania paczki, a on jej jeszcze nie odebrał. O obciążeniu konsumenta kosztem powrotu przesyłki nie musisz wspominać, o tym informuje także UOKiK.

Nawet UOKiK stosuje w swych artykułach mniej teorii, a więcej praktyki i zdrowego rozsądku od Ciebie. W mojej ocenie starasz się gmatwać proste sprawy tak, aby utrudnić kupującym, co tylko się da.

oznacz moderatorów

A3dam
#12 Orędownik#

@xyz96 
Konsument, który nie odebrał towaru nie złożywszy uprzednio Sprzedawcy oświadczenia o odstąpieniu konsumenckim - uchybia nałożonym na Niego obowiązkom w związku z zawartą umową.
Przywołany fragment stanowiska UOKiK dotyczy pytania czy konsument może odstąpić od umowy przed odbiorem zakupionej rzeczy i wskazuje że może złożyć oświadczenie przed odbiorem przesyłki i ponadto , że konsument nie musi odbierać przesyłki w przypadku gdy złoży stosowne oświadczenie sprzedawcy, a Sprzedawca mimo to przesyłkę wyśle.
Ty zaś wywodzisz mylne wnioski z powyższego i sugerujesz Kupującym, np. że nie muszą składać oświadczenia, a mimo to należy im się bezwzględnie zwrot zapłaconych środków. 
Dlaczego pod pozorem pomocy Kupującym starasz się doprowadzić ich do mylnego wyobrażenia np. o ich prawach i obowiązkach co coraz częściej prowadzi do konfliktu z Allegro i przekazywanymi przez Serwis informacjami oraz zaleceniami i pogarszania "customer experience" ?

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@A3dam 

Tak, konsument może złożyć oświadczenie również przed odbiorem towaru i może nie odbierać przesyłki. Nigdzie nie jest napisane, że oświadczenie musi złożyć zanim paczka ruszy w drogę powrotną.

Ja nigdzie nie piszę, że konsument nie musi składać oświadczenia o odstąpieniu, jeśli nie odebrał przesyłki. Zdarzają się sytuacje, w których kupujący nie odbierze paczki i nie wyśle modelowego oświadczenia, sformułowanego według wzoru z podaniem odpowiednich przepisów, ale wyrazi swoją wolę rezygnacji choćby poprzez upomnienie się o zwrot wpłaty. Oświadczenie nawet nie musi mieć formy pisemnej. W takiej sytuacji, jeśli sprzedawca nie odda pieniędzy, bo będzie wymagał odpowiedniego formularza i być może jeszcze świadectwa szczepień, kupujący otrzyma rekompensatę z POK. Moja pomoc kupującym nie jest pozorna, jest skuteczna, choć mam świadomość, że to się bardzo nie podoba sprzedawcom. Jeżeli już piszesz w ten sposób, to spróbuj sobie wyobrazić sytuację, w której w dziale dla kupujących porad udzielaliby wyłącznie sprzedawcy. Wtedy zapewne nikt już kupujących nie starałby się doprowadzić do mylnego wyobrażenia o ich prawach i obowiązkach, byłyby to porady jedynie słuszne, dzięki czemu do konfliktów z Allegro by nie dochodziło. Sprzedawcy już nie mogą się tego doczekać.

oznacz moderatorów

kolekcjoner608
#16 Inspirator#

Sprzedawcą wystarcza możliwość uczciwego prowadzenia działalności tak by sami mieli z tego zysk a klienci byli zadowoleni z zakupionych towarów ,obsługi i by wracali na ponowne zakupy do ich sklepów. Niestety ale to allegro bardzo wszystkim utrudnia i napuszcza jednych na drugich robiąc niepotrzebne zamieszanie.

oznacz moderatorów

A3dam
#12 Orędownik#

@xyz96 
... wyrazi swoją wolę rezygnacji choćby poprzez upomnienie się o zwrot wpłaty.
Upomnienie się o zwrot wpłaty powinno mieć jakąś podstawę prawną.
Absurdem byłoby oczekiwać, że roszczenie o zwrot wpłaty (przy braku uprzednio złożonego stosownego oświadczenia sprzedającemu) za towar będący nadal własnością Kupującego oraz przechowywany na jego koszt i niebezpieczeństwo nie będzie oddalone. Podążanie tą drogą przez kupującego jest ryzykowne i może narazić go na niepotrzebne dodatkowe koszty i inne niedogodności.

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@A3dam Podążanie drogą, którą wskazujesz tu od pewnego czasu, jest znacznie bardziej ryzykowne, ponieważ strasz się komplikować proste sprawy do granic absurdu. Nawet sąd podszedłby do tego w bardziej ludzki sposób, tak mi się wydaje, bo udało mi się niedawno wygrać sprawę z allegrowym przedsiębiorcą, który uważał, że prawo jest po jego stronie. Przegrał, bo sąd patrzy na konsumenta jako na słabszą stronę transakcji, zgodnie ze stanowiskiem UOKiK.

oznacz moderatorów