@gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
Szanowni Państwo,
od wczoraj proszę się o wykluczenie jednej przesyłki z Jakości Sprzedaży i przerzucam mailami.
Z racji tego, że adres dostawy wskazany przed Kupującego znajdował się w tym samym małym mieście, z którego pochodzę, to dostarczyłem przesyłkę własnym środkiem transportu i posiadam podpisany i podbity pieczątką dokument WZ potwierdzający dostawę.
Niestety otrzymuję odpowiedzi, że wymagany jest zrzut ekranu z wiadomości z Kupującym lub z SMS - potwierdzający dostawę pod wskazany adres. Przecież to niedorzeczne.
Nie mam z Kupującym żadnych wiadomości. Gdy zobaczyłem, że dostawa jest w tym samym mieście, zadzwoniłem do Kupującego ustalić termin dostawy i dostarczyłem towar, mam na to stosowny dokument.
Przerzucam się mailami, piszę tutaj, o tak błahą rzecz. Tracę swój czas i nerwy.
Jestem traktowany jak dureń i oszust.
Bardzo proszę o interwencję.
Zgłoszenie nr "59079094" [ ref:!00D240aE05.!500Ti0gPj8K:ref ]
Też mieliśmy ostatnio przewałkę z tym tzw. supportem.
Kurier nie mógł podjechać po paczki, więc żeby nie dostać kary od przewoźnika wpisał, że paczki nie były gotowe.
Zgłosiliśmy prośbę o wykluczenie tych przesyłek no i się zaczęło. Wymiana maili, podawanie danych, numerów klientów itp. I na koniec oczywiście konsultant Allegro w 100% wierzy przewoźnikowi (ba taka jest informacja w systemie), a sprzedawcę traktuje jak kłamcę. Wymiana bzdurnych maili, wymaganie "twardych dowodów" itp. historie. Allegro nawet na chwilę nie podda w wątpliwość, że skłamać mógł kurier, a za pewnik przyjmuje, że kłamie sprzedawca. Ja miałem przesyłać jakieś zdjęcia z monitoringu na którym widać paczki... no szaleństwo. A od przewoźnika też wymagał, żeby przedstawił zdjęcie kuriera z pustymi rękami przed moimi drzwiami? Wątpię.
Przez takie procedury bez sensu marnujecie czas nasz i swoich konsultantów.
Hej, Allegro. Czy nie moglibyście zluzować trochę tych swoich procedur? Jak sprzedawca zgłasza, żeby wykluczyć przesyłki to, np. nie wiem, raz na miesiąc, po prostu to zrobić, bez sprawdzania, przeprowadzania jakichś niedorzecznych śledztw itp. Po co to komu? Dopiero jak historia zaczyna się powtarzać zbyt często to sprawdzać czy ktoś nie oszukuje. A nie od razu zakładać, że sprzedawca to oszust i chce sobie podkręcić statystyki o te 2%.
@gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
@motocze rozumiem, że sprawa jest frustrująca, ale obowiązują procedury, dlatego Doradcy prosili o potwierdzenie. Widzę, że Doradca konsultuje już czy może wykluczyć zamówienie z działem jakości, więc gdy tylko otrzyma odpowiedź, skontaktuje się z Tobą e-mailowo.
Moje działanie tutaj nie jest potrzebne, ponieważ ja również musiałabym wysłać konsultację do działu jakości.
Ale jakie procedury?
Przecież mam potwierdzenie dostarczenia towaru pod wskazany przez Kupującego adres.
Z podpisem i pieczątką.
Co jeszcze więcej miałem w tej sytuacji zrobić?
@motocze co do zasady, kupujący powinien otrzymać przesyłkę metodą, którą wybrał podczas składania zamówienia, a jesli tak się nie stało musimy mieć pewność, że kupujący zgodził się na inną metodę dostawy.
Proszę zatem zgłosić sugestię, że ta zasada jest po prostu głupia.
Niekiedy robię też tak, jak Klient wybierze opcję dostawy np. DPD, a Kurier DPD danego dnia jest u mnie szybciej, to pytam Klienta czy mogę wysłać np. InPostem, który jeszcze u mnie tego dnia nie był, żeby Kupujący dostał towar następnego dnia.
I to też jest błędem?
Uważam, że w obu sytuacjach działam na korzyść Kupującego.
W pierwszym przypadku towar jest szybciej i bezpieczniej dostarczony, a w drugim zgodnie z deklaracją dostawy - za zgodą Kupującego - ale innym przewoźnikiem.
@motocze oczywiście, przekażę Twoją opinię, ale zgodnie z naszymi procedurami, tak, jest to błędem.
Też kiedyś miałem sytuację, że przekazałem przesyłkę bez zlecenia podjazdu, Kurierowi, który przyjechał do mnie ze zwrotem.
Ten zapomniał albo nie mógł jej zeskanować i zrobił to dopiero następnego dnia.
Oczywiście InPost napisał, że Kurierzy nie mogą odbierać przesyłek bez zleceń, a Allegro uznało, że zmyślam.
Takie sytuacje z prośbą o wykluczanie zdarzają się u mnie może max 1 raz w miesiącu, a i tak zawsze jest problem. Zawsze jestem traktowany jak oszust i wymaga się ode mnie niestworzonych rzeczy dlatego teraz się ładnie przygotowałem i przygotowałem Dokument WZ.
Dalej za mało 😉
@logario_ig Doradcy nie zakładają kłamstwa z niczyjej strony, ale obowiązują ich procedury, których muszą przestrzegać.
Dzięki za podzielenie się sugestią, przekażę ją do odpowiednich osób.
OK. Dziękuję.
Może nie zakłada kłamstwa, ale nie daje wiary. Wierzy wpisowi w systemie kuriera, a nie wierzy oświadczeniu sprzedawcy. W sumie wychodzi na to samo. Ktoś gdzieś skłamał, ale procedury zakładają, że to sprzedawca ma udowadniać swoją rację, a dane w "systemie" są zawsze prawdziwie i nie poddaje się ich w wątpliwość, że nie wspomnę o weryfikacji.
Podobną historię mieliśmy kiedyś z produktem. Był błąd w kodzie produktu. Poprawialiśmy błąd kilka razy a i tak konsultant ostatecznie uznawał, że informacja znaleziona "w źródłach zewnętrznych" jest bardziej prawdziwa niż informacja od nas (a potem nawet zdjęcie produktu). Tak jakby ktoś tam gdzieś, w tych "zewnętrznych źródłach", nie mógł się pomylić. W końcu odpuściliśmy. Błąd pozostał. Procedury wygrały.
To tyle, miłego dnia 😉
@logario_ig mogę się przyjrzeć sprawie tego produktu, o którym piszesz, ale potrzebowałabym zdjęcie z widocznym kodem EAN i informację, jaki to produkt.
Dziękuję, również życzę miłego dnia!
Ja również przegrałem z procedurami.
Miałem spakować ciężką, ponadgabarytową przesyłkę i wysłać ją Kurierem, pomimo, że adres odbiorcy znajdował się 3 kilometry ode mnie.
Przestańcie tak traktować Sprzedających.
Zero wsparcia i zrozumienia.