anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Produktyzacja - kolejne problemy i wypaczenie ofert

mikeza
#17 Koryfeusz#

Przykład z dzisiaj: Zauważyłem, że moja oferta jest połączona z innymi na podstawie tego samego producenta i nr części. Ceny tych najtańszych ofert wydawały mi się podejrzanie niskie, więc zrobiłem taki kontrolowany zakup.  Jak łatwo się domyślić otrzymałem towar teoretycznie zgodny z opisem, ale niezgodny z parametrami jakie były ustawione w ofercie, dokładnie nie był to produkt tego producenta, jak również nie zgadzały się nr częsci itd. 

Moje pytanie jest takie, jak allegro zamierza walczyć z tym procederem, bo to jest już nagminne. Tańszy i gorszy jakościowo produkt podpina się pod droższy i lepszy, wpisując nr o kody tej droższej części i sprzedaje się na bazie ocen tych lepszych ofert oraz robi się konkurencję uczciwym sprzedawcom.

Ok - mogę ocenić produkt, ale to bez sensu, bo ocena produktu będzie widoczna u wszystkich sprzedawców, nawet tych, którzy sprzedają go prawidłowo, więc mija się to zupełnie z sensem. Jedyna możliwość to wystawienie komentarza negatywnego i opisanie procederu w komentarzu. Podejrzewam tylko, że na taki krok skusi się mały odsetek kupujących, reszta machnie ręką, bo w końcu kupili taniej, chociaż nie ten sam produkt co w opisie aukcji.

______________________________________
Dobra rada zaczyna się od milczenia
oznacz moderatorów
15 ODPOWIEDZI 15

nat_not
Moderator
Moderator

@mikeza Jeśli otrzymałeś towar niezgodny z opisem, masz prawo do reklamacji. Zachęcam, żebyś z niego skorzystał.

   Natalia
   Moderator

_____________
Jeżeli czyjaś odpowiedź rozwiązała Twój problem, wybierz To jest rozwiązanie!
oznacz moderatorów

mikeza
#17 Koryfeusz#

wiem, że mam prawo do reklamacji, czy też do zwrotu. Problem tkwi w czym innym, mianowicie w manipulowaniu kodami producenta i jego nazwami w celu wygenerowania większego ruchu i sprzedaży na swoich aukcjach. Tak wygląda produktyzacja w pigułce i szkoda, że allegro tego nie widzi 😞

Ktoś podaje nieprawidłowe dane tylko i wyłacznie po to, żeby ściągać ruch z droższych/lepszych jakościowo produktów na swoje aukcje z tańszymi. To nie jest odosobniony przypadek, ale widzę, że chyba nikomu to nie przeszkadza. co nie zmienia faktu, że jest to wypaczenie sensu tej całej produktyzacji 😞

______________________________________
Dobra rada zaczyna się od milczenia
oznacz moderatorów

nat_not
Moderator
Moderator

@mikeza Podaj przykłady takich ofert, które są błędnie powiązane z produktem. Sprawdzimy to.

   Natalia
   Moderator

_____________
Jeżeli czyjaś odpowiedź rozwiązała Twój problem, wybierz To jest rozwiązanie!
oznacz moderatorów

mikeza
#17 Koryfeusz#

@nat_not  doskonale wiesz, że ktoś kto to robi jest do tego przygotowany i robi to celowo.

Żeby zweryfikować taki proceder należałoby dokonywać na każdej aukcji zakupu, bo niby w jaki inny sposób można mieć pewność, czy produkt, który do nas dotrze zgadza się z danymi podanymi w ofercie ? dopiero po otrzymaniu paczki można stwierdzić niezgodność. Opis i zdjęcie przedstawia to co chcemy kupić, dopiero odbierając paczkę widzimy, że otrzymaliśmy towar innego producenta niż ten, który był podany w opisie aukcji. Sprzedawca jak jest sprytny, to stwierdzi, że się pomylił, albo coś w tym stylu, chociaż robi to w pełni świadomie i celowo. Bądźmy szczerzy, tego nie da się zastospować, to będzie narastało i wypaczało łączenie ofert i produktów.

Nie twierdzę, że tak dzieje się w każdym dziale, bo trudno założyć, że ktoś kto chciał kupić np. iphona, a dostał np. nokię machnie na to ręką. Ale w przypadku np. motoryzacji, to jest w zasadzie norma.

Jak mówiłem, jest to bardzo sprytny proceder, wykorzystujący ułomności produktyzacji i wykorzystujący mimo wszystko uczciwość pozostałych sprzedawców. Jedyna opcja to zwroty takich zakupów i odpowiednie komentarze, tylko to mogłoby wpłynąć na sprzedawcę, chyba nic więcej.

______________________________________
Dobra rada zaczyna się od milczenia
oznacz moderatorów

TATLOK
#15 Entuzjasta#

No odkąd wkroczyło Allegro z produktyzacją do mojego działu (piercing) zaprzestałem wystawiania nowych ofert. Każda nowo wystawiona oferta to jakieś dziwne powiązania z moimi ofertami, ale o innych parametrach. Jeszcze by tego brakowało by inni sprzedawcy ze swoją 10 krotnie tanią chińszczyzna podpieli się do moich ekskluzywnych produktów. Zapewne jak pisze @mikeza to nastąpi. Po co mi ta produktyzacja, jeśli sprzedaje produkty których nikt inny nie ma i to pod swoją marką. Zamiast pomagać mnie, czy kupującemu to jest tylko bałagan. Nie wystawiam już nowych ofert, na Allegro pozostaje w sprzedaży tylko to co już wprowadziłem, nowe produkty idą tylko do sklepu.

oznacz moderatorów

mwmonety
#20 Guru#

Teraz to tylko zyskują ci co sprzedają w danej kategorii ten gorszy sort produktu a ci co mają towar markowy robią tylko darmową reklamę handlarzom badziewia i tanimi podróbkami.

oznacz moderatorów

terazauto
#13 Ambasador#

Ale dostałeś odpowiedź 🙂 Posmarkałem się 🙂

oznacz moderatorów

Agent051
#13 Ambasador#

@nat_not Oczywiście, towar niezgodny z opisem można zwrócić. W dodatku za darmo. Można też wywalić soczystego negatywa sprzedawcy. Też za darmo. Problem polega na tym, że dzięki produktyzacji zakupy na Allegro to hazard. Klient kupuje i dostaje coś zupełnie innego, a w gratisie ma kolejną wycieczkę do paczkomatu żeby zrobić zwrot.

PS. Swoją drogą, jakie to Allegro jest wspaniałe, wszystko za darmo. Tylko prowizję zatrzyma dla siebie po takim zwrocie niezgodnym z opisem. 😁

oznacz moderatorów

DECO-MASTER
#15 Entuzjasta#

Zapomnijcie, że Allegro walczy o waszą obecność. Wręcz przeciwnie.

Wymijające odpowiedzi, lub zupełny ich brak.

Oficjalnie Allegro nie może z dnia na dzień pozbyć się tych dokuczliwych, małych w sumie firm, więc powstają mechanizmy, które doprowadzą, że sami zrezygnujecie.

Zapomniałem dodać: MOIM ZDANIEM...🤣

oznacz moderatorów

mwmonety
#20 Guru#

MOIM ZDANIEM to taki kij też ma dwa końce i MAM NADZIEJĘ że będą tego żałować .

oznacz moderatorów

AptekaNatolinska
#12 Orędownik#

@mikeza @nat_not  A może by tak dodac obligatoryjne zaznaczenie "oryginał" czy "zamiennik".

Zamiennik to niby też oryginał tyle, że innego producenta ale juz nie oryginał tego co ma patent. Rozróżni sie w ten sposób dostawcę i wiadomo czego spodziewac sie w paczce. A sprzedawca musi się zdecydowac co sprzedaje  czy "oryginał" producenta posiadajacego patetnt czy licencje na produkcje tego wyrobu czy tez "zamiennik" innego producenta produkującego produkt spełniający te same funkcje ale tańszy bo części nieoryginalne, bo producent z krajów Dalekiego wschodu, bo surowiec nie ten co w oryginale.

oznacz moderatorów

AptekaNatolinska
#12 Orędownik#

@mikeza 

Produktyzacja choc w zamierzeniu może i dobra roi sie od gniotów i błędów.. i nkt nie wie jak z tym walczyc? jak wyeliminowac podróbki łapiące kody EAN oryginału. Czemu nie ma opcji "oryginał" czy "zamiennik" ? Zamiennik to tez sensu stricte oryginał ale innego producenta i jesliby była opcja obligatoryjnego zaptaszkowania czy oryginał czy zamiennik, to sprzedawca w razie próby oszustwa czyli zaptaszkowywania zamiennika jako oryginału, mógłby byc nawet pociagnięty do odpowiedzialności karnej z art 13 § 1 kk bo oferowanie sprzedaży towaru opisanego w art. 305 pwp można zakwalifikować jako zachowanie zmierzające bezpośrednio do dokonania czynu zabronionego w rozumieniu art. 13 § 1 kk, a zatem może ono zostać uznane za usiłowanie popełnienia przestępstwa przewidzianego w art. 305 pwp.
Czemu allegro tego nie wykorzystuje????

oznacz moderatorów

mikeza
#17 Koryfeusz#

wrzucam screena jak to wygląda w realu: zrzut slizg.jpg

______________________________________
Dobra rada zaczyna się od milczenia
oznacz moderatorów

mikeza
#17 Koryfeusz#

tłumaczę na czym polega proceder.

Widzimy, że ktoś sprzedaje produkt zamienny, o czym zresztą informuje w opisie aukcji: "zamiennik porównywalnej jakości do oryginału itd" a także w parametrach produktu podaje: P - zamiennik o jakości porównywalnej do oryginału. Powiedzmy, że tego nie mamy się co czepiać, bo zgadza się to z parametrami sprzedawanego produktu,

ale idźmy dalej i spójrzmy na parametr producent i numer katalogowy części: Producent jest wpisany Hyundai OE, czyli produkt oryginalny, bo OE to dokładnie oznacza, czyli sprzedawca wprowadza na tutaj w błąd, bo ten parametr nie jest prawidłowy, dodatkowo podaje jako numer części nr oryginału, bo widzimy w parametrach, że numery są takie same. Kolejni raz jesteśmy wprowadzani w błąd.

W zasadzie to kombinowanie z danymi, nie ma na celu oszukania klienta, ale wykorzystania luki w produktyzacji, bo po wprowadzeniu danych oryginalnej części ten zamiennik jest łączony z ofertami oryginalnymi i korzysta z ruchu na tych aukcjach, a znacznie konkuruje z nimi ceną.

Mało tego, moja własna aukcja została połączona przez allegro właśnie z tą ofertą. Próbowałem to obejść, ale system łączy mi to bez mojej wiedzy. Jest to bardzo ułomne, o ja nie po to wystawiam produkt oryginalny, żeby allegro łączyło mi go z aukcją zamiennika. Nie o to chyba chodzi w tym wszystkim 😞

______________________________________
Dobra rada zaczyna się od milczenia
oznacz moderatorów

DECO-MASTER
#15 Entuzjasta#

@AptekaNatolinska

"Czemu allegro tego nie wykorzystuje????"

A po co?

Sądy gospodarcze, zanim wydadzą wyrok, miną lata. Kara, jeśli będzie, jak na lody dla Ciebie.

Smutne to i niestety ostateczne.

oznacz moderatorów