Cześć,
Przyznam, że zwaliłem kliknięcie przycisku odrzucenia reklamacji w terminie, jednak dzień po założeniu przez klienta poprosiłem o odesłanie produktu, zero odzewu czy dalszych korepondencji z klientem.
Klient złożył wniosek do POK, który dzisiaj został zaakceptowany i pieniądze zwrócono z mojego salda.
Pomimo tego, że złożyłem wyjaśneinia, że finalnie odrzuciłem reklamację dwa dni po terminie, zobowiązałem się również do zwrotu wpłaty kupującego.
Nie chodzi o pieniądze - ale co dalej ? W mejlu i w pomocy znalazłem informacje, że po takim zwrocie zostaną nałożone ograniczenia na moje konto - pomimo, że pisałem do allegro pomoc oraz w wyjaśnieniu do wniosku, że mogę klientowi odesłać pieniądze skoro zawaliłem - allegro i moje główne konto to główne źródło dochodu a sprawa dotyczy całych 50 zł.
Nie wiem co mogę jeszcze zrobić, bo nikt na mejla z wyjaśnieniami do złożonego wniosku POK nawet nie odpisał, osobna wiadomość również pozostała bez odpowiedzi. Złożyłem również wyjasnienie w reklamacji - że reklamację odrzucam, bo kupujacy nie udostępnił nam towaru.
Może ktoś miał podobną sytuację ?
Dodam, że od kilku lat mam poziom bardzo dobry i super sprzedawcę.
@Syrena_zT@N_Nitka28@RaBarbar_ka@MiMary@w_kiwi@Sa_nova@la_nika@nat_not@_HolaOla_
a co nałożyli ci ograniczenia na konto?
Nie nałożyli - na szczęście jeszcze nie.
Ale boję się, że zrobią to za jakiś czas.